PiS ( dla przypomnienia; (Prawo i Sprawiedliwość ) chce sprzedać nowy pomysł „prawniczy”- Komisję Prawdy i Sprawiedliwości… Już sama nazwa wskazuje, że jest to humbug polityczny, podobnie jak wcześniejsza komisja ds. banków. Komisja ta maiłaby się zając rozliczaniem spraw gospodarczych , społecznych i politycznych po roku 1987… a więc miałaby rozliczyć prawie 20 lat życia kraju !Ma to być komisja śledcza, o prerogatywach daleko wykraczających poza zakres prac innych komisji. Ma prowadzić nie tylko dochodzenie parlamentarne, ale także przejąć zadania prokuratury i nawet ferować wyroki jak sądy, np. będzie mogła odwoływać ze stanowisk i zabierać odznaczenia, no i najciekawsze – będzie miła nadzór nad prokuraturą.Najciekawszy jest skład komisji – zarówno posłowie, jak i sędziowie… 8 posłów i 7 sędziów.
Konstytucjonaliści nie zostawiają na projekcie suchej nitki.
_______________________________________________________________________________________
1. Wspólny udział sędziów i posłów narusza zasadę trójpodziału władz ( ustawodawcza i sądownicza )
2. Konstytucja zakazuje posłom łączenia stanowisk, np. we władzy sądowniczej ( a komisja miałaby prerogatywy sądownicze
3. Autorytet sędziów zostanie zaangażowany do rozgrywek partii politycznych
___________________________________________________________________________________
Komisja wyraźnie wykracza poza tryb konstytucyjny. Art. 111 konstytucji zakłada że parlamentarna komisja śledcza może być powołana do zbadania określonej sprawy. PiS-owska r komisja miałaby tymczasem praktycznie nieograniczony zakres działania. Jak deklarują jej pomysłodawcy, zbadałaby m.in. działania legislacyjne na przełomie 1988/89 oraz afery gospodarcze po roku 1987. Również sędziowie są wyraźnie przeciwni bublowi prawnemu, a przede wszystkim mieszaniu sędziów do rozgrywek politycznych i poza konstytucyjnej działalności pozasądowej.
Azrael








