
Pisząc o Polsce, używając prostych słów i sformułowań, nie jest w obecnej rzeczywistości łatwo. Słowo, podane wprost, bez przymiotnika lub odniesienia, może być zrozumiane, w zależności od potrzeb, sytuacji i tego kto dane słowo wypowiedział – różnie.
Bo nawet „Polska” wypowiedziane, tu teraz to inne słowo, niż „Poland”, „Polen” czy „Polonaise”…
I wcale nie chodzi tu o etymologię…
Zajmijmy się kilkoma słowami, powszechnie używanymi i NADUZYWANYMI teraz w życiu społecznym o politycznym naszego kraju.
Zacznijmy do niewinnego słówka – układ.
Układ za Wikipedią
- zbiór elementów w raz z ich relacjami
- zbiór obiektów materialnych, które mogą na siebie wpływać
Nic strasznego !
Ale nie ! Teraz układ ( chyba już lepiej z dużej litery… Układ ) jest czymś groźnym, mitycznym wszechogarniającym , wręcz paraliżującym życie…
Jak mówi NPK ( Najpotężniejszy Polityk Kraju );
_______________________________________________
Państwo nasze jest spatologizowane i bardzo głęboko uwikłane w różnego rodzaju niedobre powiązania, niedobre układy. Tak bardzo, że przestaje w istocie być instrumentem narodu, w istocie jest instrumentem różnych i na różne sposoby uprzywilejowanych grup
I dalej…
Widać wyraźnie, że mechanizmy, które tam obowiązują, z rynkiem mają niewiele wspólnego. A jeśli ktoś ma wiedzę nieco większą, ale wcale nie tak trudną do zdobycia, to widzi także coś innego. Widzi, że tam triumfuje układ, związany z dawnymi albo obecnymi służbami specjalnymi. I to jest specyficzny rys naszej rzeczywistości, naszego życia publicznego w ciągu tych 17 lat – tłumaczy Jarosław Kaczyński
___________________________________________________________
Po prostu strach się bać… słowo „układ” zostało na stałe umieszczone w kontekście wiadomym.
Jak dziecko przyjdzie i powie „układ współrzędnych” – to ty zrozumiesz „układ współrządzących”
Idźmy dalej….
Solidaryzm…
Według Kopalińskiego…. solidaryzm kierunek społ.-polit. głoszący solidarność, jedność interesów wszystkich klas.
Pachnie trochę egalitaryzmem i minioną epoką.
A tymczasem panowie z PiS widzą to trochę inaczej.
Patrząc na działania i decyzje w ciągu tych ośmiu miesięcy sprawowania władzy solidaryzm w wydaniu PiS jest definiowany odmiennie: to politycy sprawujący władzę powinni decydować o tym, kto i w jakim zakresie będzie solidarnie dzielił się z tymi, którym wiedzie się gorzej.Państwo, silne państwo PiS ma decydować o tym , kto się „załapie” do SOLIDARNEGO Państwa – bynajmniej nie społeczeństwo !
Dlaczego ?
Bo Kaczyński, jako człowiek podejrzliwy nie wierzy w człowieka i jego indywidualne zdolności.To państwo, kościół, I APARAT REPRESJI powinny ingerował w życie jednostek. Nie człowiek sam, ale INSTYTUCJA powinna wskazywać co dobre, a co złe…
A że w Polakach pozostało wiele z „homo sovieticus” – duża część społeczeństwa dała się temu hasłu zauroczyć.
Może gdzie indziej będzie trochę lepiej…
Tolerancja
Słowo proste, posłużmy się znaczeniem socjologicznym tego słowa, używanym w zyciu społecznym;
Za Wikipedią;
Tolerancja nie oznacza akceptacji (por. łac. acceptatio – przyjmować, sprzyjać) czyjegoś zachowania czy poglądów. Wręcz przeciwnie, tolerancja to poszanowanie czyichś zachowań lub poglądów mimo że nam się one nie podobają.
Tolerancja jest postawą, która umożliwia otwartą dyskusję. Bez tej postawy dyskusja zamienia się albo w zwykłą sprzeczkę albo prowadzi do aktów agresji.
Tolerancja uznawana jest za podstawę społeczeństwa otwartego i demokracji.
Jasne, klarowne i głęboko humanistyczne, akceptowalne przez demokracje całego świata…
Czyżby ?
Tolerancja jest pewnego rodzaju mitem społecznym, czymś w rodzaju utopii. Polska, jako kraj katolicki, nie jest krajem o obliczu liberalnym światopoglądowo…
Nie ma pobłażania w sferze życia społecznego dla manifestacji odmiennych postaw i poglądów. Istnieje podskórne pobłażanie dla chamstwa, agresji, wulgarności wobec osób i postaw innych niż „nasze”. I dotyczy to zarówno tych „pro” jak i „anty”, niestety… jak pokazały parady gejowskie.
Ale ważniejszy od braku tolerancji światopoglądowej jest brak tejże w sferze politycznej.Elity tzw. IV RP nie rozumieją , że brak tolerancji jest zabójczy dla demokracji i życia społecznego. Brak tolerancji nie pozwala na rozmowę, dyskusję polityczną, także na tą międzynarodową. Współczesny Świat jest wielo kulturowy i rozwija się nie na podstawie ideologii narodowych i nacjonalistycznych lecz poprzez multiplikację doświadczeń i wiedzy, zdobywanej w kontaktach między kulturowych. Brakuje tego polskim elitom…
W Polsce nie ma pełnej demokracji, ponieważ nie ma pełnej tolerancji…
Czy mam opisywać inne słowa współczesnej Polski ?
Szkoda słów…
Azrael





Najnowsze komentarze