
Przyznam się szczerze, że swoje piśmiennictwo i komentarze na stronie, traktuje dosyć luźno i bez zadęcia, ot tak jak w tytule – zwykłe pisanie. Staram się być raczej prześmiewczy i sardoniczny niż zasadniczy i poważny w sądach.
Czasami cos napiszemy poważniej… bo analiza sytuacji politycznej jest też wskazana.
Ale są takie sytuacje, że nie można się bawić i nie można sobie tylko żartować.
Usłyszałem dziś w TVN 24 wypowiedź Romana Giertycha, w trakcie jego pobytu Gdańsku.
Cytuję ( może nie dokładnie )
Jacek Kuroń nie jest autorytetem – a jeżeli dla kogoś jest – to nie powinien
A potem, usiadłszy do komputera przeczytałem ;
Minister edukacji Roman Giertych nazywa Okrągły Stół „zdradą narodową”. – Polskie dzieci należy uczyć prawdziwej historii, a nie tej sfabrykowanej. Obojętne, czy fabrykowali ją komuniści, czy ludzie Okrągłego Stołu – mówi „Rz” jego zastępca w resorcie
Na internetowej stronie lidera LPR znaleźliśmy zapis wywiadu, którego Giertych udzielił w maju ubiegłego roku pismu „Aspekt Polski”. Pytał Mirosław Orzechowski – dzisiaj wiceminister edukacji.
- Nie twierdzę, że Jacek Kuroń był agentem SB, ja twierdzę coś znacznie gorszego. Zawarte między innymi przez niego porozumienie szkodziło Polsce i było zdradą ideałów wielu milionów ludzi, którzy należeli do „Solidarności” – oświadczył. Na pytanie, czy nazwisko Kuronia powinno zniknąć z podręczników szkolnych, odparł: – Nie, tak samo jak Szczęsnego Potockiego czy Janusza Radziwiłła nie należy usuwać z podręczników historii.
Wypowiedzi wicepremiera i ministra edukacji oburzyły historyków i działaczy peerelowskiej opozycji. – To polityczny bandyta – ostro komentuje w rozmowie z „Rz” historyk i wiceprzewodniczący Kolegium IPN prof. Andrzej Paczkowski.
Czy MEN chce uczyć historii najnowszej tak, jak mówi o niej Giertych? Minister edukacji nie znalazł czasu na rozmowę z „Rz”. Na nasze pytanie odpowiedział jego zastępca Mirosław Orzechowski. – Polskim dzieciom musi być przedstawiana prawdziwa historia, dlatego tak dużą wagę przywiązujemy do historii najnowszej, bo ona kształtuje dzisiejszych Polaków. Jesteśmy przekonani, że ujawnienie zasobów IPN pokaże, jak naprawdę kształtowała się najnowsza historia. Znawcy mówią, że trzeba ją będzie napisać od nowa – mówi Orzechowski. – I w związku z tym polskie dzieci należy uczyć prawdziwej historii, a nie tej sfabrykowanej – obojętne, czy fabrykowali ją komuniści, czy ludzie Okrągłego Stołu.
No żesz do k* nędzy !
Jak ktoś, gdy Jacek Kuroń siedział w więzieniu, a tatuś tego Pana w tym czasie ściskał rękę Wojciecha Jaruzelskiego śmie osądzać, kto jest autorytetem, a kto nie ?!
Jak ktoś, kto utrzymuje w partii krypto faszystów w postaciach Farfała i Wierzejskiego, nie mówiąc o młodych gnojach „zamawiających piwo” chce dyskutować o nowym programie nauczania „patriotycznego” dla młodzieży – także dla mojego dziecka ?!
Jak ktoś, komu DANO w prezencie prawo do wyrażania własnych opinii, przez ustalenia Okrągłego Stołu, neguje teraz porządek prawny ostatnich 17 lat ?!
To nie jest polityczny bandyta, jak chce Paczkowski – to po prostu polityczne ścierwo !
Azrael
[żródło: Rzepa]





Najnowsze komentarze