
Sejm: przerwa w obradach do wtorku
Sejm zdecydował o przerwie w obradach do wtorku 17 października do godz. 11. W czwartek miało się odbyć głosowanie nad samorozwiązaniem Sejmu.
Pakt choćby z „warchołem”, byle tylko utrzymać się przy władzy – to priorytet strategii PiS pod wodzą Jarosława Kaczyńskiego. W ten sposób Kaczyński sam pogrzebał własny mit wielkiego stratega.
Koalicja nawet z „chamstwem” byle tylko nie zniknąć z politycznych salonów – to z kolei priorytet Andrzeja Leppera. Tak możnaby skwitować panikę wywołaną lękiem, że nagle może skończyć się bezpowrotnie przysłowiowe pięć minut rządów ugrupowania politycznego braci Kaczyńskich i ich sojuszników. Właśnie dlatego trwa gorączkowe szukanie większości w Sejmie. Nieoficjalne rozmowy o powrocie Samoobrony do koalicji nie mają bowiem nic z chrześcijańskiego pojednania zwaśnionych stron, które w geście miłosierdzia przebaczają sobie nawzajem. Coraz trudniej też uwierzyć w deklaracje rządzących polityków, że wszystko co robią, czynią, jak to sami twierdzą, „dla dobra Polski”. Aby uwiarygodnić swoje deklaracje mieli ponad rok, kiedy to wygrali wybory. Niestety, poza fermentem politycznym, nieustającą zabawą w klecenie koalicji, szukaniem agentów, mnożeniem nowych instytucji państwowych, na razie większych efektów tych zobowiązań nie widać.
[źródło: Krzysztof Grzegrzółka]
To wprawdzie nie jetst mój tekst – alę si ę pod nim podpiszę
- i opublikuję, bo jest prawdziwy
Azrael




Najnowsze komentarze