Orędzie Premiera z dnia 17 października 2006

NIC

Azrael

P.S. Dziękuję, że Pan Premier ( sic ! ) zaoszczędził mi czasu i nie naraził na szwank mojej kory mózgowej.

P.S. 2. Boże, wołabym zobaczyć jedno archiwalne spotkanie Prezydenta Charlesa de’Gaulle’a z telewidzami niż wszytkie wystąpienia jednego i drugiego brata…

A.

Blady strach padł na Dorna…

Nie od dziś wiadomo, że Ludwik Dorn jest lowelasem… jego przygody przyćmiewają nawet wyczyny takich tuzów jak Leszek Miller ( Anastazja P. ) czy Kamiński ( Sylwia Pusz – SLD, jakby ktoś nie pamiętał…)

Ale to może się skończyć wkrótce….

Każda para, która razem zamieszka, powinna się zarejestrować. A gdy zdecyduje się na rozstanie – wyrejestrować i umotywować przyczyny rozstania – to pomysły rzecznika praw dziecka Ewy Sowińskiej
[...]

Sowińska, od wiosny rzecznik praw dziecka, swoje pomysły przedstawiła na piśmie minister pracy i polityki społecznej Annie Kalacie (myląc w piśmie jej nazwisko). Aby zapobiec okrucieństwu dorosłych wobec dzieci, chce karać „środowiska sąsiedzkie” za obojętność wobec krzywdzonych dzieci, karanie i leczenie odwykowe sprawców przemocy wobec dzieci. Proponuje likwidację melin oraz przymusową rejestrację „każdego związku skutkującego wspólnym zamieszkaniem czy wspólnym prowadzeniem gospodarstwa domowego”. Wyrejestrowanie takiego związku też wymagałoby stawienia się przed urzędnikiem. „To właśnie wolne związki krótkotrwałe, bez żadnych zobowiązań są następstwem uzależnień, kontynuacją, a czasem także przyczyną przemocy, anarchii, demoralizacji, a nade wszystko tragedii najmłodszych” – pisze rzecznik.

[...]

Dr Wiesław Baryła, psycholog społeczny z Uniwersytetu Gdańskiego, psycholog moralności.

Co Pan sądzi na temat listu rzecznika?

Cel szczytny i utopijny. Szczęśliwe dzieci, szczęśliwe, pełne rodziny. Jestem skłonny lubić taki świat, ale nie da się go uzyskać tak absurdalnymi metodami. To tak jakby tłuc Wisłę kijem i liczyć, że w ten sposób zacznie ona płynąć do Krakowa. Dobrze jest, aby dziecko miało dobrą rodzinę. Ale założenie, że rodzina zarejestrowana będzie lepsza dla dziecka, jest całkowicie błędne. Nie mówiąc już o tym, że takiej rejestracji nie uda się przeprowadzić.

[...]

Może wprowadzić konieczność rejestracji aktów seksualnych? Wtedy nic urzędnikom nie umknie.

- To byłoby zgodne ze sposobem myślenia przedstawionym w liście.

Problem wykorzystywania dzieci, przemocy oraz pedofilii jest – i zdaje się, że narasta…

Odwiedziłem stronę

http://www.brpd.gov.pl/

… i nie widzę, poza wizytami i pogadankami radiowymi aktywności tej Pani…

Szkoda

Azrael

Guliani vs. prawie jak przywódca…

Dziś w Gazecie Prawnej jest wywiad z Robertem Giulanim, człowiekiem wybitnym, który zarządzał przez ponad 7 lat czyś tak skomplikowanym, jak Nowy Jork. Wiele zrobił dla miasta, począwszy od słynnych spraw bezpieczeństwa publicznego, po usprawnienie służby zdrowia i pomocy społecznej. Nie mówiac o jego budującej roli po 9/11.
Zapewne łatwiej mu było, ponieważ miał po pierwsze doświadczenie prawnicze, po drugie – doświadczenie w sferze biznesu, po trzecie – prawdziwą wolę zmian życia mieszkańców na lepsze – w ramach realizacji służby publicznej – weryfikowalnej w sytaacji amerykańskiej brutalnie, co 4 lata.Oto jego kilka rad i uwag, natury ogólnej – i już moje zderzenie, z czymś… czego nie można nazwać postawą ani społeczną, ani publiczną, ani etyczną – z jakiegokolwiek punktu widzenia.

Zasada najważniejsza: trzeba mieć przekonania i jasną koncepcję, co chcemy osiągnąć i jak to zamierzamy uczynić. Lider jest jak kapitan statku, który decyduje, jaki port jest docelowy. Powinien jednak umieć komunikować się z załogą.

I tu Jarosław Kaczyński spełnia tę normę – jego koncepcja jest jasna do bólu – utrzymać władzę, pod płaszczykiem haseł populistycznych i rozliczeń, resentymentów. Jego komunikacja z załogą jest nowym, dobrym zastosowaniem centralizmu demokratycznego – JA decyduję – wy wykonujecie.

Zawsze otaczaj się wybitnymi ludźmi

Tu już jest wyraźnie słabiej. Wybitni ludzie ? Lipiński, Kuchciński, Gosiewski, Jurek, Ziobro… można mnożyć nazwiska i funkcje. Ale cóż – przy takich zaletach i właściwościach charakterologicznych szefa – wybitnych znaleźć – jak ze świecą.

Bądź spokojny i przygotowuj się nieustannie.

Walka jest OD ZAWSZE domenę Jarosława Kaczyńskiego. Więc jest zawsze przygotowany do walki politycznej. Zawsze i ze wszystkim, za każdą cenę.

Dbaj o dobrą komunikację z ludźmi

Jarosław Kaczyński świetnie się komunikuje, zarówno on, jak i jego partnerzy. Z mediami, innymi politykami, jak sondaże pokazują – co raz lepiej z wyborcami. Oby tak dalej.

Modyfikuj cele, ale trzymaj się zasad

Jarosław Kaczyński trzyma się zasady – kto nie ze mną – ten przeciw mnie. Celem jest zniszczenie UŁADU.

Jeżeli ktoś myśli, że celem jest dobro Polski, jej obywateli – to się myli, bardzo myli.

Jeśli chcesz przewodzić bądź optymistą

Nasz „przywódca” jest optymistą… bo jakżeby inaczej wpuścił do rządu po raz 3. Leppera ?! Nie może tego zrobić nikt inny, niż optymista… lub człowiek nie do końca świadomy swoje stanu psychicznego.

Zdecydowanie stawiaj czoła tyranom

No cóż… tu już dochodzimy do stanu rozdwojenia jaźni… tego jednak nie widzę…

Polecam wywiad zapis spotkania z Gulianim… warto – szczególnie to w zderzeniu… Prawie czyni wielką różnicę…

Azrael

[źródło: Gazeta Prawna]

Nie pomyliłem się.

Racjonalizm , w potocznym znaczeniu to postawa polegająca na porządkowaniu i poddawaniu logicznej krytyce docierających do nas wiadomości i odrzucanie tych, które nie pasują do wcześniej przyjętych ogólnych założeń. [Wikipedia].

Tak więc nie pomyliłem się…

Dosyć dawno przyjąłem, założenie, prezentowane tu prawie w każdym artykule, że Jarosław Kaczyński, bo nie można wspominać o jego bracie, prawie prezydencie, działa w imię wyższego celu.
Tym celem jest generalnie budowa partii prawicowej i układu, który zapewni jemu i jego bratu rządzenia Polską za wszelką cenę.

I tylko czasami, jak wielu myślących o kraju – popadałem w pewien stan – nazwijmy to – nieuzasadnionej nadziej – że jest inaczej.
Zakładka KACZYZM – mówi właściwie wszystko o moich poglądach.

Komentowanie polskiej polityki zaczyna się powoli robić łatwe, proste, co nie znaczy przyjemne.
Jeżeli mamy w danej sprawie dwa poglądy – jeden dobry – drugi zły – to wystarczy sobie zrobić tylko założenie, takie jak uczynione przez mnie – żeby znaleźć rozwiązanie.

I wydaj się tylko, że ta chętnie podlegający POPRAWANOŚCI politycznej komentatorzy, zakładają, że politycy działają w imieniu swoich wyborców i wyższego interesu społecznego.

Continue Reading →