
Prof. Maciej Giertych, ojciec ministra edukacji narodowej, o neandertalczykach: – Tacy ludzie są wśród nas. To rasa człowieka, kiedyś bardziej rozpowszechniona, ale wciąż istniejąca. A dinozaury żyły w tych samych czasach co ludzie – przecież Polacy zapamiętali smoka wawelskiego. To fragmenty sobotniego wykładu dla wszechpolaków z Akademii Orła Białego, ich nieformalnej „uczelni”
- No bo co się stało z rączką myszki, zanim stała się skrzydełkiem nietoperza? Jaka może tu być część pośrednia? Mysz ruszała łapką aż w końcu pofrunęła – ironizował Giertych. Dla większego efektu machał przy tym ręką.
Od nietoperzy i myszy przeszedł do uwięzionych w wiecznej zmarzlinie mamutów. – Badania rosyjskie dowiodły, że wszystkie mamuty padły uduszone. I to błyskawicznie – w żołądku jednego z nich znaleziono niestrawione kaczeńce, a – to sprawa trochę wstydliwa – samce miały sztywne członki. Tak zawsze jest w przypadku uduszonych samców.
Druga poszlaka wskazująca na słabość teorii ewolucji – zdaniem Giertycha – to dinozaury. – Badania pokazują, że dinozaury były współczesne ludziom. Ze wszystkich kultur docierają informacje, że je pamiętamy. Szkoci – potwora z Loch Ness, my – smoka wawelskiego, a Marko Polo pisał, że smok był zaprzężony do karety cesarskiej w Chinach – przekonywał Giertych.
A oto przykład…


Coś jest na rzeczy… z tymi neandertalczykami… szczególnie że w takiej dużej mózgoczaszce z reguły były małe mózgi…
Azrael
[źródło:GW]






Najnowsze komentarze