Sprawa Anity G.

Od 23 października toczy się na blogu Bogusława Chraboty ciekawa dyskusja, skupiona waokół dziennikarki Anity Gargas, zastępcy kierownika redakcji Publicystyki i Reportażu TVP…

Rozpoczęło się od niewinnego pytania Macieja Strzembosza – powtarzam – pytani, a nie stwierdzenia…

Cytaję;

[...] Anity Gargas, którą chciałem niniejszym zapytać, czy jest prawdą, że pracuje na niejawnym etacie w WSI? Bo jeśli to prawda, to mam dla Pani tę sama radę: proszę powiedzieć całą prawdę i wybrać sobie jakąś pokutę z dala od mediów.

Dyskusja ta objęła co raz więcej osób, i okazało się, że nie tylko Anita Gargas jest co najmniej podejrzana o współpracę ze służbami.

Maciej Strzembosz , producent telewizyjny i współpracownik byłego prezesa TVP, Jan Dworaka, został wcześniej zaatakowany… jednocześnie z kilku stron… od strony tygodnika „Wprost” ( Piński, Król, vel „Rycerz”, tygodnika „Ozon” – ( Gargas, vel „?” ) oraz ze strony programu TVP „Misja specjalna” ( Małgorzata Raczyńska ) jakoby w jego działalności producenckiej doszło do nieprawidłowości.

I materiały pochodzą z jednego źródła…

I także był pomawiany o współpracę ze służbami ( Nawrat ).

Sprawa, ze względu na profil dziennikarstwa p. Anity Gargas oraz jej wiedzę – jest nad wyraz ciekawa…

Czy Pani Gargas jest pracownikiem służb specjalnych ?

Ciekawe… dlaczego prasa tak mało poświęca temu tematowi tak mało miejsca ?

Dlaczego telewizja publiczna, tak skoro rezygnująca z usług redaktora Mroziewicza, podniosła takie larum w sprawie Anity Gargas ?

Czy nie wystarczyłoby, żeby Pani Gargas złożyła stosowne oświadczenie a Pan Strzembosz – przeprosił ?

Czy od razu nie jest to próba wejścia w życie ostatniego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego ?

Cóż… wydaje mi się, że wszyscy czekają na nowy numer tygodnika „NIE”…

Azrael