Wybór wymuszony – ale konieczny

Tak, mamy to co mamy więc trzeba się z tym pogodzić – i pójść na głosowanie.
Mieszkam w miejscu, gdzie wybory samorządowe nie mają znaczenia – dzielnica ukształtowana, chodniki naprawione, plan metra gotowy… szkoła dziecka dobra…

Zresztą, zawsze uważałem że lepszy jest dobrze opłacany i rozliczany pracownik urzędu pod dobrym kierownictwem – niż 10 radnych…W związku z tym – interesują mnie tylko wybory Prezydenta Warszawy – i rady miasta.

Zawsze wyrażałem pogląd, że to człowiek niesie ideę – a nie odwrotnie – dlatego tez lubię studiować historię przez pryzmat wielkich osobowości.Przejrzałem sobie materiały na temat programów i występów głównych kandydatów. Obejrzałem program „Kawa na ławę” z głównymi kandydatami.
Postawiłem sobie takie kryteria;

1. Wizja

2. Zdolności organizacyjne i zaplecze polityczne

3. Praktyka gospodarcza i doświadczenie
4. Uczciwość

Odrzuciłem sprawy ideologiczne – szefem Warszawy powinien zostać pragmatyk, z wizją i umiejętnościami menedżerskimi.

Ranking 3. głównych kandydatów – Marcinkiewicz, Gronkiewicz- Waltz i Borowski wyszedł mi następująco;


I. Wizja

1. Gronkiewicz – Waltz - 3. pkt
2. Marcinkiewicz - 2. pkt
3. Borowski - 1. pkt

Marcinkiewicz – swoim tekstem o Warszawie jako „centrum Europy” – się skompromitował… to jest PR tekst w jego stylu rządowy… z którego nic nie wynika…

II. Zdolności organizacyjne i zaplecze polityczne1. Gronkiewicz – Waltz - 3. pkt
2. Marcinkiewicz - 2. pkt
3. Borowski - 1. pkt

Rada Warszawy będzie zapewne w większości składała się z PO i PiS – i chyba PO jednak wygra… więc wniosek się sam nasuwa

III. Praktyka gospodarcza

1. Gronkiewicz – Waltz 3. pkt.
2. Borowski 2. pkt.
3. Marcinkiewicz 1. pkt.

HG-W jak została prezesem NBP – to nie wiele potrafiła… lecz po pół rocznym szkoleniu ( m in. pod okiem prof. Koźmińskiego ) mogła już dobrze, samodzielnie prowadzić prezesurę. Potrafi doskonale delegować uprawnienia oraz dobierać sobie ludzi. Ma praktykę zagraniczną – i jak nikt skutecznie będzie potrafiła uruchomić środki finansowe – niezależne od pomocy rządowej i Unii Europejskiej

IV. Uczciwość

1. Borowski
2. Gronkiewicz – Waltz
3. Marcinkiewicz

To są trochę odczucia subiektywne – i irracjonalne – jak się odbiera człowieka…

Mam wprawdzie zastrzeżenia do Borowskiego za sprawę powołania SDPiL – ale jak napisałem – nie kieruj się sprawami stricte politycznymi i ideologicznymi

Dla mnie w Warszawie – niestety trochę na zasadzie wymuszonego wyboru

Hanna Gronkiewicz – Waltz

Azrael

P.S.

Jest tak, że w dużych miastach na czele wyborów powinna stać osobowość – lokomotywa wyborcza…

Szanse LPR oceniane są w skali kraju na ok. 3 %…
Wojciech Wierzejski w ostatnim sondażu dostał 0,4 %… a Korwin – Mikke – który poza pogadankami nie robi nic – otrzymał – 3 %…

Może ten elektorat jednak nie taki głupi…

A.

5 Thoughts on “Wybór wymuszony – ale konieczny

  1. żałosna, przypalana i odgrzewana ta Kawa…
    (a momentami nawet Zbożowa.)
    i najchętniej bym (po raz 1-szy za Wolności) — nie poszedł; ale…
    ………………
    ………………
    no, właśnie: dlaczego: ALE?!?
    dlaczego zawsze mniejsze Zło
    ………………
    i przykre jest (też) to, że (kommunista, tfu!) Borowski wypada w tym zestawieniu
    (dla wielu Ludzi; np. dla mej matki, emerytki z żoliborza tj. dzielnicy kaczyńskich, dzieckiem = sanitariuszka w Powstaniu, zbowid, te rzeczy…)
    – najlepiej.
    po tamtych latach…
    po pisie…
    tfu.

  2. coś ty makowski za dużo masz tych sentymentów do tfu „tamtych”
    Borowski powiadasz – to zastanawiające – ty jako liberał ;-)

  3. Głosowanie uważam za swój zasrany obywatelski obowiązek, więc zawsze wolę wybrać mniejsze zło korzystając z selekcji negatywnej niż nie głoswować wcale i mieć poczucie, że dałem łatwo wygrać jakimś oszołomom.

  4. Sympatyk on 07/11/2006 at 01:06 said:

    Oj….. azraelu, azraelu…
    Uprawiasz „wishful thinking” :) )))
    (Piękna kreacja rzeczywistości wirtualnej; czytaj: utopijnej).

    Na szczęście, tylko to. Dobrze, że….
    nie chmiel… na piwo, na które nie chcesz ze mną iść (Komedia, Sierpecka 3, sobota, godz. 20).

    Nooooo…. nie sposób się nie uśmiać… z tego rankingu… zwłaszcza w kategori „uczciwość”.

    Ale, co tam, przedstawię moje typy i ZALECENIA (wolno mi w kraju wolności, dzięki kaczorom „odzyskanej”):

    I. Wizja

    1. Marcinkiewicz – 4. pkt
    2. Gronkiewicz – Waltz – 3. pkt
    3. Borowski – 2. pkt
    4. Wierzejski – 1. pkt.

    II. Zdolności organizacyjne i zaplecze polityczne

    1. Marcinkiewicz – 4. pkt
    2. Gronkiewicz – Waltz – 3. pkt
    3. Borowski – 2. pkt
    4. Wierzejski – 1. pkt.

    III. Praktyka gospodarcza

    1. Marcinkiewicz 4. pkt.
    2. Borowski 3. pkt.
    3. Gronkiewicz – Waltz 2. pkt
    4. Wierzejski – 1 pkt.

    Komentarz: Niestety, HGW nie dała się poznać od tej strony, jedyne co ma za sobą, to wątpliwej urody uśmiech. Może jaki emeryt się na to nabierze?

    IV. Uczciwość

    1. Marcinkiewicz – 4. pkt
    2. Wierzejski – 3 pkt
    3. Borowski – 2 pkt
    4. Gronkiewicz – Waltz – 1 pkt.

    Komentarz: za HGW ciągnie się spuścizna tzw. układu warszawskiego (nie mylić z UW i Układem Wsrszawskim z czasów PRL i RWPG itd.).

    Ponownie – zapraszam, stawiam – sobota – godz. 20. Ja – jasna fizjonomia, wykształcony – elektonik (mgr), informatyk.

    Do zobaczenia !!!!

  5. Sympatyk on 07/11/2006 at 01:22 said:

    „Może ten elektorat jednak nie taki głupi…”

    Może, azraelu, i Ty do niedzieli zmądrzejesz? ;) )))

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>