
Postanowiłem, sobie dziś, także ze względów zawodowych, dać odrobinę oddechu od bieżącej sytuacji politycznej. I zastanowić się, co robić dalej ze swoja stroną – ponieważ i tak czekają mnie wkrótce zmiany w życiu zawodowym – i nie tylko…
Ale póki co… co, o czym, jak i PO CO pisać dalej na blogu… ?
Czy pójść, jak kolega fragles w stronę satyry, czy pisać komentarze poważne, bieżące, czy pisać analizy… czy może posługiwać się formą pamfletu…
Próbowałem różnego, z lepszym lub gorszym skutkiem, w zależności od nastroju…, sytuacji bieżącej, mnie lub częściej – bardziej głupich wypowiedzi, lub występów telewizyjnych naszych rządzących…
Najgorsze jest to, że jak klasyk napisał – „życie przerasta kabaret”… nie ma praktycznie dnia, żeby jakiś POPAPRANIEC nie walnął czegoś, co się rozchodzi echem… nie tylko po kraju, ale po Europie…
Czepiamy się, publikacji w gazetach niemieckich, amerykańskich czy żartów w programach satyrycznych. Ale materiałów dostarczamy każdego dnia… a już wczorajsze występy, Parysa i Woźniaka…
Czy to może być normalny kraj, w którym socjalistyczni populiści z gębami pełnymi frazesów uchodzą za prawicę ?
- Wassermann – szef służb procesujący się z babcią
- Kurski – nie zasługuje na miano bullterriera – mieszaniec posługujący się pomówieniami i prymitywnymi prowokacjami
- Dorn, który swoich urzędników oskarża o pijaństwo, a reszta jest dla niego „wykształciuchami”
- Urbański – tłusty knur, którego chęć zostania oficerem obraża mundur żołnierza polskiego
- Jaromir Netzel i Marek Kotlinowski – mecenasi nowej RP – w której pomaganie przestępcom nobilituje
- Zawisza – filozof o logice szczura, pijanego szczura
- Prezydent, który na myśl o spotkaniu zagranicznym dostaje rozwolnienia
- Premier, który czatuje w przedpokoju na uścisk przegranego prezydenta USA
- Maciererewicz – człowiek, którego fobie i głupota przed kamerą telewizyjną już nawet nie jest żałosna
- Lepper – opalony przestępca, który w Brukseli jest twarzą Polski
- Wierzejski – prymitywny oszołom, który pod płaszczykiem ideowości chce polskim kobietom zgotować piekło
- Giertych – pedagog, dla którego metodą wychowawczą jest knut, a Gombrowicz nie jest godny czytania
- Fotyga – niema minister
- Wszyscy razem, za „tanie państwo”, „solidarne państwo”, „walkę z układem”, za zawłaszczanie mediów publicznych, za kłamstwa, kolesiostwo, TKM, za straszenie ludzi „lustracją”, służbami specjalnymi…
Pisać, nie pisać… pisać, piętnować, ośmieszać, pokazywać absurdy i kłamstwa… i nie ulegać tej nowej, absurdalnej poprawności politycznej tzw. IV RP, bo, cholera, inaczej można by zwariować…
Azrael
Najnowsze komentarze