Jakoś mało artykułów na temat wyzwolenia rok 1918… i roli Marszałka…więcej się mówi w tym roku o Dmowskim… narodowcu, człowieku, który, co by nie powiedzieć, zasłużył się Polsce Niepodległej…
A jak jest on widziany właśnie w środowisku post endeckim.
Przypomnijmy, jaka „legenda” Marszałka panuje w rodzinie obecnego wicepremiera – Romana Giertycha.
Jędrzej Giertych lustrował Piłsudskiego
Józef Piłsudski był nie tylko niemieckim agentem, ale też pozbawionym
skrupułów mordercą, który nie zawahał się wydać rozkazu zabicia prezydenta
Narutowicza. Rewelacje te zawdzięczamy książce endeckiego publicysty
Jędrzeja GiertychaJeśli komuś się zdaje, że lustracja jest oryginalnym wkładem III RP do
polskiej historii, to znak, że przeoczył on książkę „O Piłsudskim”. Wydał ją
własnym nakładem w 1987 r. w Londynie Jędrzej Giertych – dziadek posła i
lustratora Romana Giertycha. W dziełku tym emigracyjny polityk endecki
lustruje Józefa Piłsudskiego. Zwielkim powodzeniem. Takiego Piłsudskiego
przed Giertychem nie znał nikt.Agent niemiecki
Jędrzej Giertych musiał przede wszystkim ustalić, czy Komendant, potem
Naczelnik Państwa, Marszałek i w końcu – dla swoich wielbicieli – Dziadek
nie był aby jakimś tajnym współpracownikiem. Lustracja okazała się
nadzwyczaj owocna – wedle Giertycha Józef Piłsudski był agentem niemieckim.„Wielka kariera polityczna Piłsudskiego, poczynając od roku 1918-go, wyrosła
na fakcie, iż był on w cichym, zupełnie formalnym porozumieniu z Niemcami i
że został przez Niemców mianowany dyktatorem w Polsce”.A 11 listopada 1918 r.? Rozbrajanie Niemców na ulicach Warszawy przez
peowiaków i legionistów? A potyczki z rozbrajanymi żołnierzami niemieckimi -
choćby w ratuszu czy na Dworcu Wiedeńskim? Giertycha te wydarzenia nie
zmyliły. Piłsudski „był w istocie mianowany przez Niemców. Ale operacja
ustanowienia jego dyktatury przeprowadzona została tak zręcznie, że robiła
wrażenie przewrotu samorzutnego i nawet antyniemieckiego. Niektóre oddziały
niemieckie zostały na ulicach Warszawy już 11 listopada ostentacyjnie
rozbrojone”.
A jakie zadania postawili Niemcy swojemu tajnemu agentowi? Jędrzej Giertych
wykrył i to:„Ten w istocie rewolucjonista i marksista chciał reformować nie Polskę, lecz
świat. Uznawał on potęgę i pozycję Anglii i Niemiec – i nie chciał ich
naruszać, ani przeciw nim występować. Ale widział przed sobą jedną, wielką,
rysującą się realnie perspektywę: chciał zburzyć Rosję. Na miejsce Rosji
chciał zbudować wielką federację, w istocie antyrosyjską. Był kontynuatorem
dynastycznej polityki niektórych Jagiellonów – także i Kazimierza
Jagiellończyka, który przecież budował potęgę nie Polski, lecz swojej
dynastii, walcząc o Czechy i Węgry, a trochę myśląc i o Nowogrodzie, a więc
i o Morzu Białym i kresach Syberii, a na Śląsku wyżej stawiał interesy
czeskie od polskich.Wymieniam punkt szczególnie ważny mojej hipotezy. Piłsudski chciał być, tak
mi się wydaje, władcą Rosji. To znaczy mieć stolicę w Moskwie. Być
Aleksandrem Wielkim krajów na wschód od terytorium, mówiąc słowami
Iłłakowiczówny >Od Wisły do Ładogi, od Tatr aż do Krymu <. (…)Na dalszą metę władanie Piłsudskiego na Ukrainie, albo nawet w Rosji na
miarę Stalina, też przecież nie Rosjanina, torowałoby oczywiście drogę
ekspansji niemieckiej. Po rządach Piłsudskiego przyszłyby tam rządy
niemieckie. Ale aż do śmierci sprawowałby tam władzę Piłsudski. Nie tylko
osiągnąłby wielką, własną historyczną chwałę. Przyniósłby niezmiernie wiele
Niemcom. Mając po swojej stronie Polskę, Litwę, Ukrainę, Niemcy osiągnęłyby
w końcu to czego bez tej torującej im drogę pomocy osiągnąćby nie mogły”.Zdemaskowanemu przez Giertycha tajnemu agentowi Berlina nie udało się zostać
carem Rosji. Trochę szkoda, bo – jak wielkodusznie przyznaje Jędrzej
Giertych – car Józef I szerzyłby na Kremlu umiłowanie polskiej poezji.
Autor: Włodzimierza Kalicki, GW
Cóż, nie odpowiada się za przodków… ale czy Roman Giertych to ten co powinien uczyć polskie dzieci patriotyzmu ?
Azrael




Najnowsze komentarze