
Nie da się ukryć, że od pewnego czasu odrzuca mnie od polskiej polityki – daleko i skutecznie. I od tej krajowej i od zagranicznej. Nawet tzw. „michałki” polityczne, jak Kononowicz, czy wypowiedzi tuzów w postaci Cymańskiego, czy naczelnego idioty ostatnich wyborów – Wierzejskiego, nie bardzo mogą to zmienić.
Ale ostatnio przeczytałem ( w internecie ), że „Enter” ( nr 12 ) sklasyfikował mój osobisty blog w rankingu prywatnych stron politycznych – na 4 gwiazdki na 5 możliwych. Są lepsi – po jednej i po drugiej stronie poglądów politycznych – ale w ogóle, że został zauważony i po pół roku funkcjonowania zdobył taką ocenę….
Najbardziej mnie cieszy pozycja Makowskiego… to jednak, według mojej skromnej oceny, nie blog polityczny, lecz społeczny – i biorąc pod uwagę Autora oraz jego stronę wizualną – klasa poza klasą – coś w rodzaju wzorca artystycznego „metra” w polskiej blogosferze. Reszcie kolegów też gratuluję… rankingu, bo co poniektórym, ich przytulenia do ściany prawej polskiej politycznej sutereny – i fobii pod nazwą „Gazeta Wyborcza” – już nie…
Tak, tak… jak napisałem wcześniej – pisać, pisać, pisać trzeba.
Ale do rzeczy;
Pytanie brzmi – dlaczego elity polityczne w Polsce są takie, jakie są ? I garść moich odpowiedzi.




Najnowsze komentarze