Chłodnym okiem

Śmierć jest nieuchronna, śmierć jest nie odwracalna, śmierć wymaga zadumy – i tak jak w przypadku kopalni „Halemba” – wyjaśnienia.

Od czasu, gdy zacząłem zamieszczać komentarze polityczne, przyglądam się mediom elektronicznym z co raz większą uwagą – i z co raz większym obrzydzeniem. Misja, informacje, rzetelność, bezstronność, obiektywizm i tuzin innych przymiotników – to są puste, nic nie znaczące słowa wobec słowa – NEWS.

News wypełnia wszystko. Nie ma takiego zdarzenia, które nie podlegałoby tej regule – i śmierć górników w „Halembie” – też. Oczywiście tłumaczenie jest takie – widz musi być poinformowany jak najszybciej, jak najpełniej, od razu. Widz musi WCZUĆ się w sytuację. Tak jakby można było się wczuć w sytuację 1030 metrów, pod ziemią w temperaturze 50 stopni, bez powietrza albo w sytuację matki dziecka, które od 25 godzin nie wyjechało na powierzchnię. To wszystko ma przykryć RYWALIZACJĘ PRZEKAZU, walkę o widza, o pienądze i oglądalność. Ta nie będzie oczywiście publikowana… ale się później przełoży na wymierną wartość.

Continue Reading →

Nieuzasadnione zachwyty nad Janem Rokitą

Od kilku dni trwają zachwyty prawej strony sceny politycznej ( poza Donaldem Tuskiem, oczywiście ) nad Janem Marią Rokitą. Wszyscy, począwszy od premiera Jarosława Kaczyńskiego, przez Jarosława Gowina, na komentatorach takich jak Maciej Rybińki kończąc – wychwalają jego pro Krakowską postawę patriotyczną. Stanowisko Rokity jest jakoby podyktowane jego umiłowaniem królewskiego rodu, troską o przyszłość, ba, nawet jest to odbierane jako sygnał do współpracy z PiS. Wspiera go w tym Jarosław Gowin – udzielając na lewo, a bardziej – na prawo, wielu wypowiedzi, wywiadów.

Otóż, drodzy Państwo – nic bardziej mylnego.

Continue Reading →

Będzie prezerwatywa ?

Cóż… chyba jest tak, że ateiście łatwiej zadać pytanie;

Jak doniosły media, w Watykanie ZNÓW trwają pracę nad DOKUMENTEM w sprawie stosowania prezerwatyw. Dokument jest opracowywany na zlecenie samego papieża Benedykta XVI. W prace zaangażowani są zarówno świeccy teologowie, jak i naukowcy. Dokument ma zostać zaakceptowany przez Kongregację Nauki Wiary, która decyduje, czy konkretne dokumenty i rozwiązania są zgodne z doktryna Kościoła Katolickiego.
Kościół potępia użycie prezerwatyw jako środka antykoncepcyjnego. Jednak ostatnio pojawiły się w nim głosy nie wykluczające zgody na ich użycie jako zabezpieczenia przed zarażeniem się wirusem HIV. Głos kardynała Martiniego, o dopuszczalności używania prezerwatywy przez małżonków w ochronie przed AIDS, wywołał swego czasu popłoch w Watykanie, nieomalże posądzono go o sklerozę i zaprzaństwo..

Ostateczne słowo w tej sprawie należeć będzie i tak do papieża.

A pytania są takie;

1. Gdzie w Piśmie Świętym jest napisane, że antykoncepcja jest zakazana ? Czy wynika to może z sześciu prawd głównych Kościoła Katolickiego ? A może coś o tym mówi Dekalog ? Nie wydaje mi się także, żeby antykoncepcja była jednym z siedmiu grzechów głównych.
2. Czy tzw. Prawo Naturalne jest przeciwko antykoncepcji ?

Dlaczego w Afryce, na AIDS umierają TYSIĄCE ludzi dziennie ? W Czarnej Afryce, gdzie katolicyzm jest dominujący ?

Za czasów pontyfikatu Jana Pawła II dominował pogląd, że prezerwatywa nie chroni przed AIDS… z podobnego założenia, jak się wydaje,wychodzi poseł Piłka, cytuję;„Antykoncepcja to tak samo duże zagrożenie, jak narkotyki czy papierosy”.

Poseł Piłka i posłanka Sobecka chcą tworzyć „Narodowy Program Wspierania Rodziny”, w ramach którego chcą ograniczyć dostęp do środków antykoncepcyjnych. Oczywiście – jest to inicjatywa, jak zwykle, Ligi Polskich Rodzin.

Taaak… wydaje się, że te pytania, w Polsce są trudne i do zadania i do odpowiedzi.

Jeszcze długa droga przed katolikami… najeżoną wieloma problemami.

Azrael

Trzy w jednym – kretynizm wyborczy

Wiele można… człowiek jest odporny…
Ale tej głupoty wyborczej już nie jestem wstanie znieść

Wyniki badań „wykrywaczem kłamstw” kandydata PiS na prezydenta Warszawy Kazimierza Marcinkiewicza, wskazują, że podczas testu nie skłamał on ani razu. Marcinkiewicz był pytany m.in. o to, czy dotrzyma przedwyborczych obietnic.

Jesienny wariat

jest głośny i uparty
mordę ma wielką jak cały świat
rozpędza się i szarpie jak rottweiler

a ja wściekły liść klonowy
przykuliłem żółte uszy wojennie
i w tym roku
nie dam się ściągnąć z drzewa

okręcę gałąź ogonem
oblepię spiczastymi końcami jak pazurami

tylko kot
wczepia nerwy lepiej

Tadeusz Hutkowski

Azrael