Zakazać wszystkiego!

Oto jest dowód, że moralne prawo tak zwanej IV RP, powinno być wprowadzone jak najszybciej…

I kapturek, i czerwony, i homo,i lata głębokiego komunizmu… pełna pornografia… nie mówiąc o wykształciuchach..

[youtube=watch?v=VxVOZEcf9PY]

Azrael

Być jak Larry Flynt…

Dzięki naszemu kochanemu rządowi, a także dzięki naszemu Słońcu Torunia i jego medialnemu koncernowi, powoli zaczynamy się zbliżać do Stanów Zjednoczonych…

Tak, proszę Państwa!!!

Bo w Polsce dostęp do broni jest co raz bardziej powszechny, co nie jest oczywiście zasługą wyżej wymienionych, ale oni z kolei zaczynają tworzyć atmosferę, która umożliwi użycie jej – w „słusznych sprawach”

Tylko spokój nas może uratować…

W Ameryce na przykład strzela się z niej do szefów klinik aborcyjnych… a jakże. U nas takowych wprawdzie nie ma, ale podziemie jest… i tylko patrzeć, kiedy ktoś z zagłębia przestępczego, takiego Wołomina, lub innego Proszkowa, dostanie zamówienie „na doktora z Otwocka”, na przykład… od starszej Pani z radyjkiem przy uchu…
Bo nie czarujmy się – ludzka psychika jest ta pokrętna, że nie wiadomo, jak indoktrynacja może wpłynąć i jakie efekty przybrać…

„GW” dziś doniosła…

Już za dwa tygodnie PiS może nam wprowadzić całkowity zakaz dostępu do pornografii, także w internecie. Jej posiadanie i sprzedaż ma być karane więzieniem

Pomysł ma duże szanse wejść w życie, bo PiS znalazł większość do uchwalenia ustawy – popiera go koalicja. A to oznacza, że nadchodzi kres swobodnego dostępu do pism i filmów pornograficznych, a także do stron internetowych. Nie tylko dla nieletnich, ale i dorosłych Polaków.

Propozycje są takie;

Projekt nowelizacji kodeksu karnego w 2007 r.:

§1 Kto rozpowszechnia treści mające charakter pornograficzny, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§1a Tej samej karze podlega, kto treści określone w §1 w celu rozpowszechniania tworzy, przechowuje, przesyła, przenosi albo przewozi.

§1b Jeżeli sprawca przestępstwa opisanego w §1 albo §1a działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Doskonale…. „Gazeta…” mówi wprawdzie, że to powrót do PRL – ja jednak widzę to inaczej…

W USA, w latach 70, ubiegłego wieku, wydawca pierwszego „poważnego” pisma dla mężczyzn, Larry Flynt powołując się na pierwszą poprawkę do Konstytucji USA – wygrał, finalnie, przed Sądem Najwyższym USA – prawo do publikacji swego czasopisma… Zapłacił za to srogo – został inwalidą, po postrzale przez swego przeciwnika…

Ale wygrał – u nas – by przegrał… ale u nas – to już nie jest U NAS ale w Polsce, w Unii Europejskiej… i w tym nadzieja, że zawsze się jeszcze można tam odwołać… mam nadzieję, że ZAWSZE.

Próby cenzury, przy panującej w Polsce histerii obyczajowej, wpychają nas właśnie z jednej strony w stronę USA… co „udowodniłem”, z drugiej – w stronę Białorusi, czy Chin…

Pełna paranoja….

Azrael