
Zbigniew Ziobro i prokurator Janusz Kaczmarek wydają się wyjątkowo łaskawym okiem patrzeć na prof. Antoniego Jarosza, byłego rektora Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Jarosławiu, skazanego na 5 lat więzienia. Przedstawiciele władz resortu podejmowali decyzje korzystne dla Jarosza. Ostatni raz pod koniec stycznia br. Czy powodem tej niebywałej łaskawości jest fakt, że Jarosz cieszy się względami o. Tadeusza Rydzyka?
No naprawdę, nie mają się już czego czepiać….
Co najmniej trzy powody istnieją, aby profesora Jarosza chronić specjalnie…
To „dobro społeczne”, „czynniki humanitarne” ( a gdzie Samoobrona dyplomy będzie robić…) i oczywiście…
„mała szkodliwość czynu”…
A oni znów z Rydzykiem wyjeżdżają…
Spisek Axel Springera, jak nic… czyli Niemców!
Azrael
[źródło:Newsweek]




Najnowsze komentarze