
Obejrzałem sobie wczoraj film-reportaż Teresy Torańskiej, pod tytułem „Dworzec Gdański” – o emigracji marcowej.
Film jak film – formuła prosta, wywiady z Polakami żydowskiego pochodzenia, wyrzuconymi po wydarzeniach marcowych poza nawias społeczeństwa i Polski. Wspomnienia, przeżycia, łzy – nostalgia. W wielu słowach – tęsknota za Polską – w wielu – wściekłość.
Ważne są inne słowa i odczucia – jak to u Torańskiej.
Zawsze w Polsce byli obywatele „drugiej kategorii”. Najpierw, po II wojnie, była to inteligencja. Potem – Żydzi, też w większości – inteligencja. Odepchnięta przez „gnoma” Gomułkę, wyrzucona z Polski. Pozbawiona praw. I to odczucie histerii narastającej, nacisk psychiczny, poczucie odrzucenia.I także, niestety, obojętność społeczeństwa na manipulacje władzy.
I znów mamy następne, już dużo szersze grupy, nowych odrzuconych.
Ten rząd, ta władza „państwa Kaczyńskich”, jak nigdy dzieli społeczeństwo, stara się wyrzucić poza nawias jak największe grupy społeczne. I zadziwiające – znów w większości wypadków – jest to – inteligencja…
Bo czym nazwać ataki na „wykształciuchów”, czym innym jest skondensowany atak na środowiska homoseksualne, o których wiadomo, że poziom wykształcenia wśród nich jest jak największy.
A środowiska prawnicze, lekarze…
Wielu już z nich wyjechało – też przymusowo… z powodu duchoty i smrodu tej nowej władzy. Z powodu pieniędzy. Wielu zapewne też wyjedzie, wystawiając sobie samemu dokument podróży bez powrotu… A reszta – przygląda się temu, poddając się złudzie „silnej władzy”.
Dyktatura „ciemniaków” jest u władzy. To pewne.
I tylko czekajmy, kiedy nowy Szpotański opisze ją w nowym pamflecie…
Azrael




Też to wczoraj oglądałem i miałem bardzo podobne odczucia. Po za tym jak patrzyłem na te przemówienia Gomułki wmontowane, to jak żywo przed oczami stawał mi zjazd PiS w Łodzi w zeszłym roku. I w zachowaniu lidera, jaki i sali.
Pingback: Blog Adama Aleksandra Klimowskiego
Pingback: Het Up about Movie