
Słoneczko wstało nad naszą piękną Polską i rozejrzało się. A tu – jak zwykle.
Chłopi wyszli w pole przeorać bruzdę i popatrzeć na żyto,wielu też rozpoczęło dzień od „hejnału” przed sklepem GS…
Inni udali się na PKS – i rozpoczęli pracę na budowach dla miastowych. Robotnicy udali się do fabryk, lekarze do szpitali, dzieci i ich wychowawcy – do szkół. Tylko grupa 460 nierobów – jak zwykle – do cyrku – udawać, że pracuje dla społeczeństwa…
Słoneczko zrobiło przegląd prasy. A tu… nic z sielskości poranka…
„Dziennik” – „Wszędzie Rydzyk”, „Kornatowski zaprzecza”, „Lustracja trafiła do Trybunału”
„Nasz Dziennik” – „Prawo do życia trzeba zabezpieczyć skutecznie”
„Rzepa” – „Lustracja na uniwersytecie skłóciła profesorów”, „Trzy tysiące ludzi w Marszu dla Życia, kilkaset broniło praw kobiet”
I tak dalej, o tak dalej…
W Sejmie – Marian Piłka pod blacikiem biurka bawi się pismami pornograficznymi, a poseł Robert Strąk każe rodzić zgwałconym trzynastolatkom…dyskusje o zabójstwach, aborcjach, eutanazjach, deubekizacji, lustracji, walce z i przeciw homoseksualizmowi….
A jeszcze w tle afera seksualna knurów z Samoobrony, walki frakcyjne w Platformie Obywatelskiej, i taśmy, taśmy, taśmy…
Słoneczko się zadziwiło. I zasmuciło.
Bo ono myślało, że prawdziwe problemy, którymi żyje kraj to system emerytalny, to sprawa podwyżek cen, może jakieś nowe regulacje dla przedsiębiorców, aby im się łatwiej żyło, coś na temat uzdrowienia służby zdrowia, może poprawa stosunków z Unią i sąsiadami.
Ale jak się okazuje – nie. Nasi rządzący, przy wtórze mediów, które żyją z tego, co najbardziej paskudne i obleśne – karmią prosty lud igrzyskami aborcyjno-eutanazacyjno-pornograficznymi…
Rząd bierze na siebie odpowiedzialność – powiedział Jarosław Kaczyński. Rząd i PiS.
Kaczyński powiedział , że referendum w sprawie tarczy antyrakietowej nie będzie – on weźmie odpowiedzialność.
A on – to przypomnijmy – nieco ponad 10% wyborców z roku 2005 – a teraz już mniej….
Kaczyński dodatkowo próbuje po kuglować w Sejmie, tak aby dopisać na świstku papieru regulacje, dotyczące ochrony życia poczętego. Jak dopisze sprytnie – to trzeba będzie dokupić tylko kilku posłów – i nie trzeba będzie robić żadnego referendum na temat zmian w konstytucji….
Kaczyński chce budować silne państwo, tylko dlaczego ma jego obywateli za idiotów…Oni nie chcą, aby decydował za nich, wręcz żądają, aby ten dziesięcioprocentowy stwór, który dobrał sobie do rządzenia przestępców i oszołomów jednak podzielił się ze społeczeństwem odpowiedzialnością…
System referendalny nie jest lekiem na całe zło – ale jest gwarantem rzetelności decyzji.
Pilnowanie procedur demokratycznych i prawa – to jedyna broń przeciw próbom wasalizacji państwa…
Żeby kiedyś słoneczko wzeszło nad normalnym krajem.
Azrael




Najnowsze komentarze