Gdzie się PiS nie odwróci, tam leją po pysku…

 

Za „Wprost”

Prokuratura w Lublinie nie zamierza stawiać zarzutów byłemu prezydentowi Aleksandrowi Kwaśniewskiemu za podanie nieprawdziwych informacji o jego wykształceniu. Przesądza o tym znikoma szkodliwość społeczna czynu popełnionego przez byłego prezydenta. Lubelska prokuratura wszczęła postępowanie w tej sprawie w sierpniu ubiegłego roku. Doniesienie o popełnieniu przestępstwa przez Aleksandra Kwaśniewskiego złożyła prywatna osoba. To jest śledztwo Prokuratury Okręgowej, ale według mnie nie ma w tej sprawie żadnych podstaw do stawiania zarzutów. Wynika to z analizy społecznej szkodliwości czynu” – powiedział w piątek szef Prokuratury Apelacyjnej w Lublinie Robert Bednarczyk.

To jak? Przeniosą do Łodzi, albo do Katowic, bo się Bednarczyk nie sprawdził.

Dzisiejszy dzień, to trudny dzień dla Jarka, Lecha et consores…

Azrael

[źródło: Wprost]

12 Thoughts on “Gdzie się PiS nie odwróci, tam leją po pysku…

  1. może to i niepełna szkodliwość… dla kogoś.
    ja jednak sądzę, że podawanie nieprawdziwych informacji — a szczególnie przez kandydatów na wyższe (lub naj) urzędy JUŻ NA STARCIE — jest jednak szkodliwe (spolecznie).
    bardzo może nawet.
    (czy to są Autostrady czy wykształcenie; za 1dno. dno.)
    ale ja jestem nie z tej epoki…

  2. Flogiston on 11/05/2007 at 16:19 said:

    No i tak trzymać, ja już od dawna twierdzę, żę na PISiorów jedyny sposób, to postępować 2 x agresywniej niż oni to robią. Jak u Młynarskiego w piosence: gdy Balladyna podnosi nóż na Alinę, to Alina wyciąga dwa noże! Wczoraj, Dał nam przykład Prezes TK jak zwyciężać mamy. W mordę jeża! Gratulacje dla Profesora Stępienia!!

  3. Flogiston on 11/05/2007 at 16:28 said:

    No widzisz, Azraelu,
    troll Palestrinka wyniósł się od Ciebie i już sieje zament w SpieprzajDziadu. A tam, dotychczas, był taki błogi spokój!!!

  4. JerzyK on 11/05/2007 at 17:10 said:

    Pan Lech Kaczyński był podczas kampanii wyborczej przedstawiany jako „profesor” – nie jest to prawda, bo jest tylko dr hab. i może być profesorem jeśli go ktoś na tym etacie zatrudni, a wtedy nie był zatrudniony na uczelni. Nie ma tytułu profesora, więc wprowadzano wyborców w błąd, ponieważ brzmi to uczenie, że mamy oto do czynienia z wybitnym uczonym. Mohery to lubią. W każdym razie są chyba takie same podstawy, jak do ścigania Kwaśniewskiego za magistra.

  5. Pan M. on 11/05/2007 at 17:13 said:

    Przede wszystkim to Kwach MA wyższe wykształcenie, bo złożył wszystkie konieczne po temu egzaminy i otrzymał dyplom ukończenia wyższej uczelni. Inna sprawa, że nie ma tytułu magistra, ale chyba nikt nie powie, że np. inżynier (przypominam: w PRLu otrzymywany po 4,5 roku studiów i zdanych egzaminach) nie ma wyższego wykształcenia?

    Pozdrawiam.

  6. Najzwyklejszy oszust ten twój Kwas…I to nie tylko w kwestii wykształcenia…

    Pozdrawiam
    Dr.Endriu
    http://nmp1@interia.pl
    nmp1(małpa)interia.pl

  7. Przesądza o tym znikoma szkodliwość społeczna czynu popełnionego przez byłego prezydenta

    nic tylko zapłakać.
    takie stwierdzenie wpisuję się w plejadę podobnych stwierdzeń: „pierwszy milion trzeba ukraść”, „hujom precz”, łapówka dla lekarza? – cicho sza, „podatki tylko dla frajerów”, etc…
    Skoro prezydent mógł kłamać to……

  8. MG on 11/05/2007 at 18:46 said:

    A.W.: chujom się pisze przez „ch”. płakać będziemy jak się twoja prawica powiesi (próby są coraz skuteczniejsze). ze szczęścia, ale zawsze…

  9. to cytat był nie widzisz? madralo

  10. AW: „nic tylko zapłakać.
    takie stwierdzenie wpisuję się w plejadę podobnych stwierdzeń: “pierwszy milion trzeba ukraść”, “hujom precz”, łapówka dla lekarza? – cicho sza, “podatki tylko dla frajerów”, etc…
    Skoro prezydent mógł kłamać to……”

    Nie mógłbym w tym kontekście odpuścić sobie małej uwagi: wszak ludzie PiSu startowali w poprzednich wyborach pod hasłami rządów prawa i sprawiedliwości społecznej, nieprawdaż? No i co? Praworządność nad Wisłą przypomina ‘Samych swoich’ a sprawiedliwość to i owszem, ale po PiSu stronie. Życzył bym sobie, żeby przewinienia polskich polityków nie wykraczały poza kłamstwa na temat swojego wykształcenia (choć i w tym wypadku jak Pan M. zauważył sprawa jest dyskusyjna).

    Pozdrawiam niezmiennie z Toronto,
    Yasqier

  11. PS. Moja uwaga nie oznacza, że nie zgadzam się z tokiem myślenia AW (też mnie denerwuje polskie cwaniactwo), tyle, że AW zdaje się je stosować wybiórczo, co zakrawa na hipokryzję. Albo jego, albo rządzących.

  12. Nie mógłbym w tym kontekście odpuścić sobie małej uwagi: wszak ludzie PiSu startowali w poprzednich wyborach pod hasłami rządów prawa i sprawiedliwości społecznej, nieprawdaż? No i co?

    patrząc na sondaże (wiem, wiem tendencyjne) to dzięki właśnie takiej postawie maja jeszcze elektorat.
    Oczywiście – idzie im to kiepsko, ale tym różnią sie od poprzedników, ze próbują. A opór jest straszliwy i możliwości nikłe ( zasoby ludzkie) ;-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>