
Na naszych oczach dokonuje się całkowity krach moralny projektu pod nazwą IV RP Jarosława Kaczyńskiego.
Wczorajsze odwołanie ministra Janusza Kaczmarka jest nie wiele znaczącym faktem. Komentatorzy skupiają się na nie wiele znaczących faktach i przypuszczeniach – jak i kiedy nastąpił ten przeciek, z kim i kiedy minister spraw wewnętrznych rozmawiał, czy było to w Gdańsku, czy może w knajpie w hotelu „Marriott” w Warszawie.
Przypomina to szukanie powiązań pomiędzy gangsterami, a nie poważna analiza tego co się stało.
A stało się to, że o nominacjach na najwyższe stanowiska w administracji kraju decyduje rekomendacja służb specjalnych. Że o tym, czy ktoś jest dobrym współpracownikiem, czy nie – decyduje to, czy ktoś jest lojalny – nie w rozumieniu lojalności szef – podwładny, lojalności w powinnościach zawodowych – tylko czy ktoś jest lojalny w kategoriach mafijnych – czyli, czy ktoś potrafi zachować zasady omerty…
Nie wiem jaka była rola ministra Kaczmarka, miejmy nadzieję, że jego wyjaśnienia po powrocie z Włoch rozświetlą mroki tej sprawy.
Jedno jest pewne;
CBA zmontowało akcję prowokacji wobec współpracowników Andrzeja Leppera i jego samego. Widać to ewidentnie. I Kaczyński się to akcją, dla celów politycznych posłużył. To jest bezsporne. Była to zemsta za upokorzenie taśm Renaty Beger. Kaczyńskiemu nie przeszkadzała proweniencja Leppera, nie przeszkadzali mu skazańcy i oszuści. Do momentu kiedy było to wygodne. I dalej mu przestępcy nie przeszkadzają – bo Lepper może odejść – a on dalej próbuje manipulacji, starając się zatrzymać posłów Samoobrony.
Jesteśmy państwem służb specjalnych, które są bezpośrednim narzędziem realizacji polityki. Teczki z IPN, szafa Lesiaka, kontrolowane przecieki, artykuły „sponsorowane” w „Gazecie Polskiej” i „Wprost”, taśmy, nagrania, podsłuchy – to są powszechne stosowane metody działalności politycznej Jarosława Kaczyńskiego.
Likwidując WSI, oskarżano je o wpływ na struktury państwa, mediów. Patrząc na działania Centralnego Biura Antykorupcyjnego, a także śledząc, publikacje, przecieki prasowe na różne wygodne tematy dla obecnej władzy – można powiedzieć jedno – może i tamte służby wpływały na rożne sfery życia publicznego. Ale nigdy tak otwarcie, jednoznacznie nie były narzędziem prowadzenia polityki, jak prokuratura pod rządami Zbigniewa Ziobro, jak CBA Kamińskiego, jak służby Zbigniewa Wassermanna.
Ostanie tygodnie pokazują, że podstawą rewolucji moralnej IV RP – jest prowokacja, kłamstwo, pomówienie.
Ale dla władzy – można zrobić wszystko.
Azrael




Z przerażeniem patrzę i widzę, że ludzie w ogóle na to nie reaguję. Wręcz przeciwnie, zapadają w jakiś letarg. Będą wybory… I co z tego? Ile pójdzie? 10%? 20%? Pójdą Ci najbardziej aktywni, czyli elektorat LiD i … PiS :/
Elektora LiD nie jest taki aktywny.
Myślę, że sytuacja odbije się na elektoracie PiS.
Ale ja nie o tym. Ja mam wątpliwości, czy afera gruntowa była po prostu prowokacją. To znaczy na pewno oskarżenie Leppera było polityczne i złośliwe. Ale jeśli, jak twierdzi Wprost (wiem, wiem, biorę to co Wprost pisze w nawias i dzielę przez dwa) wcześniej pojawiła się sugestia współpracownika, że podzieli się łapówką z Lepperem, to CBA mogło to chcieć sprawdzić. To jeszcze nie prowokacja polityczna, a tylko zwykła.
Co nie zmienia faktu, że służby robią co chcą, z politycznym przyzwoleniem z góry.
Zgadzam się z Tobą Azraelu. Chcę tylko jeszcze napisać, że tylko i wyłącznie IDIOCI zagłosują na PiS i mówię to z pełną odpowiedzialnością. IDIOCI którzy pójdą i wybiorą znowu PiS…
bardzo lubiłem i szanowałem pana Kaczmarka, ale tylko wtedy gdy był prokuratorem krajowym, gdy awansował, niestety grał tak jak mu Kaczyńscy zagrają…
wstyd, wstyd, wstyd mi że mieszkam w takim kraju, gdzie do władzy dochodzą tacy ludzie,
wstyd, wstyd, wstyd mi że oddałem głos na PiS w wyborach…
byłem IDIOTĄ, nawet nie wiecie jak tego bardzo żałuje,
żałuje, że są ludzie, którzy będą chcieli na nich jeszcze głosować…
Amen homopoliticus, amen Azrael. Ja nie mam nawet siły dziś komentować. Każdy nowy dzien przynosi kolejne rewelacje, obnaza system, obnaża matactwa, mechanizmy… wybacie, ale rzygac mi sie chce.
a to dlaczego? Bo tak! czyli Azrael tak powiedział. Kpina.
@cenzor > pewne rzeczy są aż nadto oczywiste. nie jestem uprzedzony, umiem dostrzec dobre działania i często o nich wspominam, ale tak bezczelnego działania i posłużenia się specjalnymi służbami nie można puścić mimo uszu, oczu.
chcesz powiedziec, iz istnieja przeslanki, dzieki ktorym mozna powiedziec, ze Kaczynscy nie posluzyli sie tu sluzbami? czy tylko to, ze Azrael mógłby czasem rozwinąc tok dowodu swoich tez?
Podpisuję się wszystkim, czym się da pod tym, co homopoliticus napisał. Kropka.
Dzięki Wam serdeczne. Po prostu zauważam pewną oczywistość. Normalny człowiek, który skonfrontuje to co się dzieje obecnie z tym co PiS mówił, mówi [np. ostatni spot reklamowy PiSu to zapyta się sam siebie: w jakim my państwie żyjemy? i odpowie, że w chorym państwie]. A pospolity idiota [staram sie mieć i dla takiego szacunek, ale jakoś nie mogę], omamiony przez takie spoty i cudowne słowa, że PiS wyprawia cuda niewidy zmienia państwo, daj to tamto i owamto będzie stał za przeproszeniem do usranej śmierci i będzie popierał ich nawet gdyby się krew polała. Dla mnie to jest z naukowego, socjologicznego punktu widzenia fenomen, ale fenomen zły dla Polski i dla Naszego wizerunku.
Ja serdecznie mam dość. Naprawdę, mam dość. Żałuję, że nie mam możliwości wyjechania, bo zrobiłbym to dzisiaj bez zastanowienia. Przynajmniej na okres dopóki by się to wszystko nie unormowało.
o i tak. Nie wiem jak Wam, ale jest mi ciężko.
Bardzo groźne jest właśnie to podejście odbierające oskarżonemu prawo do obrony. Bracia zauważyli, że wcale nie musi zapaść wyrok sądu, aby kogoś utopić. Wystarczy puścić kilka przecieków do mediów, ktoś ważny powie parę słów i lud sam go osądzi. A że potem sąd go uniewinni, że się okaże, iż żadnych dowodów nie było? To już nikogo nie interesuje… Do tego czasu jest już następna afera…
I tak oto moje pytanie o to, kiedy rozpocznie się lustracja TW służb 33 1/3 RP nabiera nowych smaczków, rzec można
w tym stwierdzeniu zawarłeś o to taka tezę
„wszyscy ci, którzy myślą tak jak ja są normalni, reszta to…. ”
Czym do cholery różnicie się od Kaczyńskich? te same metody tylko po drugiej stronie.
Rozmawiałem wczoraj z człowiekiem (poglądy zbliżone do SLD) który z nienawiścią i zaciśniętą pięścią chce rozliczać Kaczyńskich.
Używając przy tym wzniosłych słów jak „upadek demokracji” totalitaryzm” etc..
Nienawiść i zaciśnięta pięść prowadzi do czego?
Na tym blogu jest podobnie.
„Nienawiść i zaciśnięta pięść prowadzi do czego?” – no właśnie cenzor, sam na to odpowiedz. Kto sieje wiatr zbiera burzę. PiS zbierze co posiał.
cenzor> PiS wyznaczył standardy …