
Tomasz Lis został odsunięty od prowadzenia i zarządzania flagowym programem telewizji „Polsat” – „Wydarzeniami”. Oficjalna komunikat mówi, że powody są natury ekonomicznej i organizacyjnej – bo lepiej utrzymywać jeden news room niż dwa – a po kupieniu TV Biznes – trzeba ją wdrożyć do działania w ramach struktury firmy. Tylko, że na czele tego projektu stoi zwolniona za przyczyną Lisa – Dorota Gawryluk, która po okresie świetlanej pracy w TVP – została przyjęta z powrotem.
Teorii powstało co nie miara w publikatorach, internecie…
1.Oficjalna teoria – jak wyżej
2.Teoria, że Lis pokłócił się z Zygmuntem Solorzem na temat zasad i formuły prowadzenia programu, co sugeruje miedzy innymi Dominika Wielowiejska. Twierdzi ona, że trudny, gwiazdorski charakter dziennikarza mógł skłonić szefa stacji do pozbycia się go.
3.Teoria spiskowa – teczkowa. Solorz, atakowany przez Prawo i Sprawiedliwość, przy niepewnych rokowaniach wyników wyborów – ma jakoby puścić oczko do Kaczyńskiego, że jest gotowy przełożyć wajchę – i może zacząć komentować rzeczywistość z innych „prawidłowych i rzetelnych” pozycji. Wokół Solorza – Żaka jest gorąco, bo w ciągu ostatnich kilku tygodni „odkryto” na nowo kwity w warszawskiej Cytadeli na temat początków tworzenia interesów kilku oligarchów – w tym i Solorza, a równocześnie – doradca Jarosława Kaczyńskiego, Andrzej Zybertowicz, pomimo zakazu sądowego, kłapie dziobem o tym, że Solorz jest tylko biznesowym frontmanem – a za nim stoją ludzie z dawnych służb – głównie WSI. Tak na marginesie – o tym, że Solorz zamierza uruchomić telewizję – dowiedziałem się w roku… 1986. KRRiT – jej szefowa, Elżbieta Kruk, przekazała na ręce ABW dwa dokumenty, naświetlające sprawę udzielenie koncesji na działanie telewizji „Polsat”. Jerzy Jachowicz natomiast twierdzi, że tuż przed udzieleniem koncesji na funkcjonowanie telewizji Solorza – wysocy oficerowie WSI wychodzili ze skóry, aby Solorz… nie dostał koncesji… lecz niejaki gdański pieszczoch – Terlecki.
4.I ostatnia teoria – spiskowo – ekonomiczna. Otóż Solorz, poprzez postawianą w stan upadłości spółkę „Elektrim” jest współwłaścicielem zespołu elektrowni Pątnów – Adamów – Konin (45%). Być może sprawa zmiany profilu działania stacji, jest sygnałem, że Solorz jest gotowy do negocjacji ze Skarbem Państwa na wykup swoich udziałów – za cenę spokoju… Grupa PAK jest niezłym kąskiem – choć jej wyniki ekonomiczne nie są zbyt oszałamiające – ale przecież sektor energetyczny, strategiczny dla gospodarki może być również interesujący dla inwestorów zagranicznych.
Teorii jak widzimy jest kilka, można je swobodnie ze sobą łączyć i odejmować, można na ich bazie budować także inne. Czy w nie wierzę? Ależ oczywiście, że tak, bo w Polsce – wszystko jest możliwe, a wiele teorii – czy nawet faktów – o czym za moment – nie ujrzało jeszcze światła dziennego.
Jedno jest pewne – Tomasz Lis nie straci… pójdzie do TVN albo do Murdocha (TV Puls) albo zacznie pisać książkę o kulisach albo pójdzie do polityki (pamiętamy sondaże z 2005 roku, prezydenckie, dające mu miejsce w czubie stawki…). Jest to osobowość i klasa sama w sobie, jedyny człowiek w świecie publicystyki, dziennikarstwa, który ma komfort całkowitej niezależności. Da sobie radę.
Teorie spiskowe wokół mediów ostatnio się nasiliły, w dobie wyborów. Lepper odgrzał sprawę spółki „Telegraf” i jej powiązań, poprzez Fundację Prasową „Solidarność” z Porozumieniem Centrum, braci Kaczyńskich. Pokazał kwity, wprawdzie już znane, ale do tej pory nie interpretowane – o niezgodnym z prawem finansowaniu kampanii wyborczej PC w roku 1991. Dokumenty te, poskładane do kupy i skonfrontowane z protokołami sądowymi spraw przeciwko udziałowcom FPS oraz – spółki „Telegraf” – dają obraz machlojek ludzi Kaczyńskiego.
Mnie jednak interesuje coś innego. I nie jest to teoria spiskowa.
Kiedy wyjdą na wierzch dokumentu i raporty WSI o działalności spółki „Telegraf”, jako przykrywki do transferowania środków finansowych służb specjalnych do Szwajcarii, przy współpracy z agenturami, jakimi były spółki HZ „Metalexport”, „Budimex” oraz PZ „Pol – Kaufring”? Kiedy zostaną ujawnione nazwiska agentów i oficerów służb, działających w ścisłym otoczeniu Jarosława Kaczyńskiego, od 1986 do 1992 roku?
Kiedy Maciej Zalewski zacznie mówić?
Azrael
Najnowsze komentarze