
Telewizja „Trwam” jest takim przyjaznym miejscem, ustronnym, szczególnie dla polityków Prawa i Sprawiedliwości, że zasiadając tam w wygodnym fotelu, pod okiem ojca prowadzącego – ci otwierają się i pokazują swoje wnętrze. To tam kilkanaście miesięcy temu Antoni Macierewicz zaliczył Władysława Bartoszewskiego, obok inny ministrów spraw zagranicznych w poczet agentów sowieckich, to tam także wczoraj ministerer sprawiedliwości i prokurator generalny w jednej osobie, Zbigniew Ziobro, rzucił beztrosko;
Można powiedzieć, że za to zdarzenie odpowiada środowisko SLD, które tolerowało relacje pani Blidy z osobami z mafii węglowej. To były fakty powszechnie znane.
I jeżeli sumienie targnęło faktycznie w ten sposób Barbarą Blidą, kiedy przyszli funkcjonariusze, to odpowiedzialność ponoszą ci jej koledzy i koleżanki z SLD, którzy wiedząc, że jest w takich relacjach, tolerowali to, akceptowali i utrzymywali sami tego rodzaju relacje z ludźmi, mówiąc delikatnie podejrzanymi, którzy byli w zainteresowaniu organów ścigania i organów sprawiedliwości. To na nich moralnie za to, co się stało, ta odpowiedzialność spada – dodał.




Najnowsze komentarze