Rozgrywający z Pałacu Namiestnikowskiego

Cała sprawa dotycząca Radosława Sikorskiego i materiałów jakie ponoć ma Prezydent Lech Kaczyński na kandydata na ministra Spraw Zagranicznych – jest związana z tym, że Pałac Namiestnikowski chce zostać dalej głównym rozgrywającym w polskiej polityce zagranicznej.
Jak wiemy, rząd Jarosława Kaczyńskiego oddał to pole działania Kancelarii Prezydenckiej, Anna Fotyga, na szczęście już był minister, była protegowaną Lecha Kaczyńskiego – i żadna decyzja polityczna i personalna nie zapadała bez konsultacji na linii Al. Szucha – Krakowskie Przedmieście 46/50.
Na dłuższą metę polityka zagraniczna tak prowadzona groziła Polsce trwałymi szkodami.

Continue Reading →

Mały wielki człowiek

Zbigniew Romaszewski nie został wybrany na wicemarszałka Senatu, sprzeciwili się temu, na wyraźny zresztą sygnał Donalda Tuska, senatorowie Platformy Obywatelskiej.
Romaszewski, jedna z postaci – ikon korowskiego ruchu oporu – ma ponoć trudny charakter – i nie jest raczej człowiekiem, który lubi pracę od podstaw. W związku z tym dobrze jest z nim przedyskutować pewne sprawy i poznać opinie na zadany temat – gorzej natomiast z nim współpracować on line.
Przy poprzednich wyborach, w roku 2005, senatorowie Prawa i Sprawiedliwości, który miał przewagę w Senacie VI kadencji – utrącili kandydaturę Stefana Niesiołowskiego na wicemarszałka. Z podobnych przyczyn, jak to się stało teraz. Rewanż jest nadto widoczny – ale jest to rewanż uzasadniony – mieści, się niestety w praktyce parlamentarnej. Bogdan Borusewicz ma prawo do tego, aby pracować jako marszałek z osobami, które mentalnie mogą z nim tworzyć zespół.
Pan senator Romaszewski, który znany jest z tego, że mówi to co myśli, po „wycięciu” go, powiedział, co to dla niego znaczy i dlaczego tak to przeżył.

Continue Reading →