Koniec bezkarności?

Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Barbara Kudrycka, zapowiedziała kontrolę Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej Tadeusza Rydzyka w Toruniu. Minister powiedziała te słowa;

„Funkcją organów państwa, takich jak resort szkolnictwa wyższego, jest przede wszystkim działalność kontrolna i wykorzystam ją, by sprawdzić, czy szkoła ta nie narusza prawa”. (za „Rzepą”)

Proste przesłanie, państwo po prostu chce wypełniać swoje funkcje.Tadeusz Rydzyk dziś na antenie swojego radia odpowiedział, że działania ministerstwa to odwet, represje w stylu stalinowskim, nagonka, itp…

WSKSiM powstała w 2001 r. Jej założycielem i pierwszym rektorem był Tadeusz Rydzyk, który to stanowisko dzierżył do 2006 r..

Continue Reading →

Błędy, błędy…

Czas na zajęcie się błędami Platformy Obywatelskiej. Politycy mogą sobie pozwolić na 100 dni oddechu dla nowej ekipy – komentatorzy – nie. Bo ulotność informacji jest tak duża, że nie wolno jej nie katalogować i zachowywać.
Platforma ma już kilka błędów na swoim koncie, które mogą się za nią ciągnąć.

Pierwsza sprawa – to powołanie Komisji Sejmowej ds. Służb Specjalnych.
Tryb rozwiązania tego problemu, głównie medialny, przed kamerami telewizji – jest nie do przyjęcia. Już początkowe założenie – czyli komisja 5 osobowa – było strzałem nie trafionym. Oczywiście, dyskusje o tak zwanych parytetach, nie miały sensu, bo gdyby liczyć te udziały w zależności od liczby mandatów, do jednego miejsca procentowego po przecinku – to poszczególne komisje, nie tylko służb specjalnych, musiałyby liczyć po kilkadziesiąt osób.
Ale komisja 7 osobowa – 3 PO, 2 PiS i po jednym z PSL i LiD – była do przyjęcia. Dałoby to możliwość dość swobodnego manewrowania, w wypadku konieczności przesłuchania samego członka komisji w jakiejś sprawie. Ten kandydat do stanięcia przed komisją – to oczywiście Antoni Macierewicz, którego wyczyny z ostatnich dwóch lat zostaną, mam nadzieję, dokładnie prześwietlone.
Potem mieliśmy niby umowę na skład 4 osobowy – i kością niezgody stała się osoba właśnie zawsze „szczerze” uśmiechniętego pana Antoniego. Ponoć strony umówiły się, że 4 osoby do składu – lecz bez byłego szefa SKW. PiS błyskawicznie podjął medialny kontratak, że takich ustaleń nie było…
Nie ma się co czarować – sprawa nominacji Antoniego Macierewicza to dla PiS świetna zabawa medialna. Jest jasne, że zarówno LiD, jak i PO zareagują na niego, jak na zadżumionego. I słusznie – dla człowieka ogarniętego różnego rodzaju maniami – nie ma miejsca w tego rodzaju komisji, która po pierwsze – musi być szczelna, po drugie – powinna być sprawna…
Jest jednak pewne ale… i to duże. To Konstanty Miodowicz, kandydat Platformy do tej komisji. Jego rola, wespół z pułkownikiem Brochwiczem w sprawie prowokacji Jaruckiej wobec Włodzimierza Cimoszewicza w 2005 roku – jest dyskwalifikująca tego człowieka, nie tylko na tą funkcję. Można negować osobę Macierewicza – ale równie nieodpowiedni jest Miodowicz.
PO jedno co może teraz zrobić – to szybko doprowadzić do składu siedmioosobowego. Bo pozostawienie komisji bez członka PiS – to następna zadyma medialna.

Continue Reading →