Układ katowicki a sprawa śmierci Barbary Blidy

Dzień po śmierci Barbary Blidy napisałem artykuł pod tytułem „Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”. Postawiłem w nim tezę, że kluczem do rozwikłania tej sprawy jest obnażenie roli Barbary Kmiecik, na podstawie której zeznań chciano postawić zarzuty posłance SLD – oraz odsłonienie układu katowickiej prokuratury i ABW, działającego na polityczne zamówienie Zbigniewa Ziobro (i za wiedzą Jarosława Kaczyńskiego), który chciał to wykorzystać do ataku na polityków lewicy. Nie tylko lewicy – tak naprawdę sprawa Blidy miała być osią, na którą miały się nawijać inne sprawy związane z domniemanymi układami korupcyjnymi.

Następne tygodnie, miesiące, przynosiły potwierdzenia moich tez. Potwierdzały to także źródła ze Śląska otrzymywane przeze mnie drogą nieformalną. Już w miesiąc po śmierci Barbary Blidy wiedziałem, że prokuratorzy katowiccy nie będą w tej sprawie milczeć.

Układ zmontowany na linii Ziobro – Bogdan Święczkowski, szef ABW, Ocieczek, szef delegatury ABW w Katowicach oraz Krzysztof Błach, szef Prokuratury Okręgowej w Katowicach – przygotowywał całą prowokację. Barbara Kmiecik, mająca w tej sprawie status świadka koronnego, miała uwikłać Blidę w domniemane przekazanie łapówki Zbigniewowi Baranowskiemu, były prezes Rudzkiej Spółki Węglowej, w kwocie 80 tyś. złotych. I to miało wplątać Blidę w układ mafii węglowej. Pomocnym w tej sprawie miał być też Ryszard Zając, który miał uwiarygodniać tą łapówkę informacjami „ze słuchu”. Na szczęście w porę zrozumiał, że amatorzy, którzy się tą sprawą zajmowali – mogą go wplątać w niezłe kłopoty – i wycofał się ze sprawy.

Sprawa ma dwa punkty zwrotne;

Pierwszym są, upublicznione przez „Gazetę Wyborczą”, zeznania prokuratorów katowickich, składane przed prokuraturą łódzką, która otrzymała zlecenie wyjaśnienia tej sprawy. Pomimo, że była to jedna z „frontowych” jednostek Zbigniewa Ziobry – nie udało się tych rewelacyjnych zeznań utrzymać w tajemnicy.

„Gazeta Wyborcza” na początku lipca opublikowała raport, dotyczący przesłuchania 4. prokuratorów prokuratury katowickiej, prowadzących tą sprawę oraz rzecznika prokuratury – prok. Tomasza Tadli.

Przesłuchania mają olbrzymią wartość. Wynika z nich jednoznacznie, że osią oskarżenia, motorem sprawy, osobą, która miała pogrążyć Barbarę Blidę (a może i innych polityków, także… z PiS – Wassermann) była Barbara Kmiecik.
To ona miała być głównym świadkiem oskarżenia, to wokół jej zeznań miano budować całą sprawę. To ona, zapewne za nadzwyczajne złagodzenie kary miała zostać „świadkiem koronnym”.

Przesłuchania prokuratorów szeregowych – nie wiele tak naprawdę wyjaśniają. Oni byli tylko narzędziami, które zostały użyte do realizacji sprawy. Prowadzący wcześniej sprawę prokurator Emil Melka został od niej odsunięty – ale z materiałów nie wynika, aby powodem była jego opieszałość. Chodziło tylko o zdynamizowanie akcji i działań, dlatego wymienieni prokuratorzy zostali skierowani do realizacji tej sprawy.

Same przesłuchania w prokuraturze łódzkiej dotyczą tylko przygotowań do zatrzymania Barbary Blidy i dochodzenia do akcji w dniu 25 kwietnia rano w Siemanowicach.
Ale nie zapomnijmy – a tle jest sprawa V DS 25/06 – która jest utajniona, gdzie tak naprawdę są dowody – a właściwie nie dowody – lecz zeznania Barbary Kmiecik i Ryszarda Zająca, mające być kanwą oskarżenia.

Te materiały opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” wskazywały na następujące rzeczy;

1.Nacisk na prokuratorów Balasa, Głucha, Wolnego i Kaczmarczyk – Suchanek – ze strony ich przełożonych – był ogromny. Szczególnie ze strony prokuratora okręgowego – Krzysztofa Błacha, który na bieżąco, w sposób niespotykany – kontrolował ich działalność. I to właśnie ten człowiek jest następnym elementem układanki ogniwem, które ma prowadzić do wyjaśnienia tej sprawy. Nie wiem, czy już był przesłuchiwany, czy nie – ale to on jest tym, który posiada wiedzę, mogącą wskazywać na wpływ ministra Ziobry na przebieg dochodzenia, śledztwa i sposób zatrzymania Barbary Blidy.

2.Prokurator Błach łączy prokuraturę katowicką z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego, z Ocieczkiem i Śliwińskim, jako drugim, jeszcze ważniejszym elementem tej układanki. To właśnie w tej części sprawy należy się doszukiwać głównych elementów wpływów Zbigniewa Ziobro. Zarówno Ocieczek jak i szef ABW – Świątkowski – to przyjaciele Zbigniewa Ziobro z początków jego kariery – i to oni mieli dokonać spektakularnych zatrzymań.

3.Wizyta Zbigniewa Ziobro na Śląsku w dniach 25 lub 26 kwietnia – był bardzo prawdopodobna. Plotka ta pojawia się we wszystkich zeznaniach – a jej źródła należy upatrywać w ABW.

Drugim elementem zwrotnym, przybliżającym rozwiązanie sprawy śmierci Blidy – i wskazujące na udział w przygotowaniu prowokacji nie tylko Zbigniewa Ziobro, ale i Jarosława Kaczyńskiego – były zeznania Janusza Kaczmarka, złożone przed sejmową komisją ds służb specjalnych.

Kaczmarek, były prokurator krajowy, wiceminister sprawiedliwości, minister spraw wewnętrznych i administracji – nie udzielał informacji dziennikarzom, mediom – lecz składał relację przed sejmową komisją – organem konstytucyjnym, gdzie jego słowa mają dużo większą wartość – i dużo większe znaczenie dla sytuacji politycznej oraz przyszłych wyborów. Kaczmarek ujawnił wtedy , że w Kancelarii Premiera odbyła się specjalna narada.

Fakt odbycia tej narady potwierdził sam Jarosław Kaczyński. Oprócz niego wzięli w niej udział: Kaczmarek, Ziobro, Zbigniew Wassermann, szef policji, Konrad Kornatowski, szef ABW Bogdan Święczkowski i szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej, Tomasz Szałek.

Rozmawiano w trakcie tego spotkania o aresztowaniu Blidy.

Cytuję, za tygodnikiem „Przegląd”;

Ziobro miał przekonywać, że sprawa Blidy odegra kluczową rolę w polityce propagandowej PiS. Bo po nitce do kłębka doprowadzi do prominentnych polityków SLD i pozwoli ostatecznie zdemaskować mityczny układ. Były szef MSWiA zrelacjonował rozmowę, którą odbył wówczas z szefem ABW. „Przecież nie możecie jej zamknąć, nie macie dowodów”, stwierdził Kaczmarek. „Jak posiedzi, to będą mocniejsze”, ripostował Święczkowski. I, widząc wątpiącą minę Kaczmarka, który mówił, że sąd nie zgodzi się na aresztowanie Blidy, odparł: „Nie po to zmienialiśmy prezesa sądu w Katowicach, żeby teraz się nie zgodził”. Udział Ziobry w naradzie u premiera dotyczącej planowanego zatrzymania Blidy stawia pod znakiem zapytania jego prawdomówność. Gdy była minister popełniła samobójstwo, Ziobro tak mówił w Sejmie: „Miałem ogólne informacje. Moja wiedza o zarzutach wobec pani Blidy miała charakter sygnalityczny”. Zeznania Kaczmarka pozwalają stwierdzić, że Ziobro kłamał. Że oszukał Sejm i opinię publiczną. Ale Kaczmarek pokazuje coś więcej. Pokazuje mechanizm państwa PiS, w którym premier, razem z szefami prokuratury, policji, służb specjalnych omawia operacje policyjne przeciwko politycznym rywalom. I to omawia pod kątem korzyści politycznych, które może odnieść. A szef ABW, niczym gangster, rozprawia o tym, że można człowieka zamknąć, nie mając dowodów…

O tym, że układ prokuratury z ABW opierał się o współpracę z Barbarą Kmiecik wskazują następne informacje.

Dalej „Przegląd”;

Otóż z materiałów, które ujrzały światło dzienne, jednoznacznie wynika, że pani Kmiecik poszła z przesłuchującymi ją prokuratorami na „układ”. W zamian za oskarżenie Blidy została wypuszczona na wolność. O tym mówią prokuratorzy prowadzący sprawę afery węglowej. W notatce, którą przedstawili zwierzchnikom tydzień przed wkroczeniem do domu Blidy, planując zatrzymania, wymienili nazwisko Barbary Kmiecik. Wówczas szef Prokuratury Okręgowej w Katowicach, Krzysztof Błach, odręcznie na niej dopisał: „Nie podzielam stanowiska co do podstaw przedstawienia B. Kmiecik zarzutu. W mojej ocenie korzysta ona z przywileju par. 6 art. 229″. Ten zapisek oznacza, że Barbara Kmiecik zawarła z prokuratura układ – obciążyła Blidę, w zamian wypuszczono ją na wolność. Jak wyglądały faktyczne negocjacje między prokuraturą a Barbarą Kmiecik? Czy podsunięto jej listę osób, które miała oskarżyć, w zamian za wypuszczenie? Jak ta lista powstała? To wszystko powinna zbadać komisja śledcza… Dodajmy, że zarzut przeciwko Blidzie okazał się nad wyraz miałki. Otóż Kmiecik zeznała prokuratorom, że była posłanka SLD miała pośredniczyć w przekazywaniu łapówki dla dyrektora jednej ze spółek węglowych. W zamian za pieniądze miał on umorzyć dług firmy pani Kmiecik. Tymczasem, jak wykazało śledztwo, dyrektor do przyjęcia łapówki się nie przyznał, a co istotniejsze – dług nie został umorzony. Już w momencie podejmowania decyzji o zatrzymaniu Blidy prokuratorzy nie mieli wątpliwości, że ten zarzut nie da się utrzymać przed sądem. Mówił o tym i Kaczmarek, mówił o tym podczas narady u premiera prokurator Szałek, wątpliwości miała prowadząca sprawę Blidy prokurator Małgorzata Kaczmarczyk-Suchan. I jeszcze jedno – otóż te mało wiarygodne zeznania prokuratura zdobyła kilka miesięcy przed wejściem do domu Barbary Blidy. W tym czasie nie zdobyła nic, co by te oskarżenia potwierdzało. Zeznania pani Kmiecik przez kilka miesięcy trzymane były w teczce. Dlaczego nagle stały się ważne?

Dziś „Rzeczpospolita” przyniosła informację, że prokuratura katowicka wycofała się z oskarżenia wobec Zbigniewa Baranowskiego. byłego prezes Rudzkiej Spółki Węglowej. Oznacza to, że nie ma żadnych dowodów na choćby cień podejrzenia współpracy Barbary Blidy z mafią węglową.

Komisja śledcza do sprawy wyjaśnienia działań prokuratury i ABW w sprawie doprowadzenia do śmierci Barbary Blidy – która zostanie powołana 18 grudnia – będzie pracowała krótko. Zakres już zgromadzonego materiału dowodowego, dostępne zeznania oraz zwolnienie funkcjonariuszy ABW i prokuratorów z tajemnicy służbowej – pozwolą na doprowadzenie Zbigniewa Ziobro i Jarosława Kaczyńskiego przed Trybunał Stanu – a innych, w tym Święczkowskiego i Błacha – przed oblicze sądu.

Mam nadzieję, że jasne jest teraz, dlaczego Beata Kempa na posiedzeniu Sejmu w poprzednim tygodniu tak próbowała zmienić zakres działania komisji i dlaczego tak broniła Zbigniewa Ziobro.

Bo strach im zagląda do oczu.

Dnia 26 kwietnia we wspomnianym wcześniej artykule napisałem;

Nie poznamy zapewne motywów śmierci Barbary Blidy… Może był to akt desperacji, wytłumaczalny w kategoriach psychologicznych, a może – Blida zdawała sobie sprawę, czego i kogo obiektem manipulacji została uczyniona.
Ziobro nie pociągnął za spust – ale śmierć Barbary Blidy obciąża jego konto.
Krew jest na rękach władzy tak zwanej IV RP.
Sprawę powinna wyjaśnić nie prokuratura gliwicka, nie dochodzenia wewnętrzne – lecz specjalna komisja sejmowa.

Ta sprawa pogrąży Prawo i Sprawiedliwość. Ta sprawa doprowadzi do upadku mitu Jarosława Kaczyńskiego

Azrael

* Całość materiałów dotycząca sprawy śmierci Barbary Blidy

0 Thoughts on “Układ katowicki a sprawa śmierci Barbary Blidy

  1. Pingback: Polityka » Blog Archive » Układ katowicki a sprawa śmierci Barbary Blidy

  2. Black Ops on 12/12/2007 at 11:26 said:

    Przede wszystkim – dzięki za zbieranie tego wszystkiego od początku do kupy – zdecydowanie przyjemniej jest za jednym rzutem oka znajdować odniesienia do sprawy, bez mozolnego wertowania elektronicznych kartek.

    Poza tym – meh, czas najwyższy, żeby tę sprawę zacząć zamykać. Zamykać skutecznie.

    Osobista odpowiedzialność – zarówno polityków, jak i prokuratorskich suwnicowych – mogła by być dobrą nauczką. Na przyszłość.

  3. Azrael,
    Właśnie napisałem tekst na moim blogu co sądzę o tym co pisze Gazeta Wyborcza:
    „Mafia węglowa nigdy nie istniała, to wszystko był jeden wielki Matrix… ”

    Niestety widać że prokuratorzy poczuli już „skąd wieje nowy wiatr” i stali się dziwnie „elastyczni”. Zaczyna się „inżynieria przeszłości” wybielająca łapówkarstwo SLD i wszystkie afery III RP…
    Pozostaje w sprawie Blidy fakt iż Blida popełniła samobójstwo. Dlaczego zostawiła samotnego męża i dzieci skoro była niewinna? przecież prokuratura by ją tylko przesluchała nikt by jej nie torturował. Koledzy z SLD b y pomogli i szybko wyszłaby z aresztu (pamiętajmy że do tej pory w prokuraturze ludzie z SLD/PZPR dalej mają duże wpływy).
    Blida najprawdopodobniej miała jednak „trupa w szafie”…
    Moim zdaniem są dwa możliwe wyjasnienia tej sprawy, które wyjaśniają 99% prawdopodobieństwa powodów samobójstwa Blidy:
    1. Blida była maksymalnie umoczona w afery (być może nie tylko w węglową, być może miała więcej na sumieniu niż sądzi ABW) – to jakieś 90% prawdopodobieństwa
    2. Blida była skrajną neurotyczką i stąd jej irracjonalne zachowanie – 9% prawdopodobieństwa

    Irracjonalne zachowanie wyklucza trochę to ze mąz jej mówił (cytowała to prasa) że Blida mówiła że jak ABW po nią przyjdzie to się zabije. Więc prawdopodobnie myślała o tym i to planowała.

  4. rmstemero on 12/12/2007 at 12:36 said:

    @palestrina: pomijajac aspekt winy lub niewinnosci Barbary Blidy (bo jak wielokrotnie sobie to wyjasnilismy nie o to chodzi) zdradz na jakich bezspornych i udokumentowanych FAKTACH opiera sie prezentowany przez Ciebie rachunek prawdopodobienstwa

    Pragne Ci zaproponowac eksperyment:
    Mi sie moze np. wydawac z 99% pewnoscia, ze zaczepiasz male dziewczynki w celach lubieznych. Poniewaz dzieli nas roznica zadan na wiele tematow postanowie chyba rozprzestrzeniac te „graniczaca z pewnoscia wiedze” publicznie nie liczac sie z kosztami jaki poniesie Twoja godnosc i dobre imie. Gdy bedziesz o 6 rano slyszal trzask wylamywanych drzwi – nie przejmuj sie zbytnio. Drzwi mozna naprawic, wykrecone przez osilkow rece jakos wyleczyc. Wierze tez, ze nie zalamiesz sie w trakcie przedluzajacego sie w nieskonczonosc aresztu wyjasniajacego. Nie przyznawaj sie do niczego. Nie masz zadnych powodow aby sie trakiej procedury obawiac – w koncu jestes niewinny. I na pewno bedziesz mogl w przyszlosci wytlumaczyc swym bliskim, krewnym i znajomym jak rowniez znajomym znajomych ze bylo to tylko niewinne nieporozumienie.

  5. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 13:48 said:

    P2005
    Niewiem co Blida miała w szafie. Wiem, że Ty masz szambo w mózgoczaszce. Pytam po raz kolejny. Ilu znasz gangsterów, popełniających samobójstwo po oskrżeniu ich o przestępstwo? Czy B. Blidzie przedstawiono zarzuty? Jak one brzmiały? Jakie były dowody? Co robił operator kamery PRZED drzwiami domu B. Blidy?

  6. Black Ops on 12/12/2007 at 14:43 said:

    Komandorze, jak to co? Powinniśmy być wdzięczni, że się nie pchał do środka…

    (właściwie to szkoda. Że się nie pchał. Może wiedzielibyśmy więcej o całym zajściu)

  7. kmdr_rohan,
    Wielu znam takich przestępców co popełniają samobójstwo w chwili aresztowania przed postawieniem zarzutów.

    Choćby członkowie mafii sycylijskiej.

    Mafia Sycylijska – mafia węglowa – widać podobieństw jest wiele…

  8. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 15:54 said:

    P2005
    Nie kompromituj się, człowieku. Żyjemy w Polsce! Pytanie pozostaje aktualne. Czekam na przykłady z historii polskiej kryminalistyki.

  9. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 16:03 said:

    @Blac Ops
    Jak wiadomo ludziom mającym jakie-takie pojęcie o prawie – dokonywanie rejestracji czynności procesowych za pomocą kamery – musi spełniac kilka podstawowych wymogów. Po pierwsze – _musi_ być ujete w protokole czynności np. przeszukania (czy było?) Po drugie – musi spełniać warunki formalne, takie jak nagranie danych osoby filmującej, danych osób uczestniczących w czynności, adresu, danych „zbója” itd. Nagrania nie można przerywać bez ważnego powodu i bez zaznaczenia tego w nagraniu. Dlaczego te warunki nie zostały spełnione? Domyślam się, dlaczego…

  10. kmdr_rohan
    Dlaczego mamy się ograniczać do Polski.
    Przestępca to przestępca niezaleznie od kraju…

  11. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 17:02 said:

    P2005
    Choćby z powodu różnicy systemów prawnych, penitencjarnych i rodzaju przestępczości.

  12. kmdr_rohan,
    Zagalopowałeś się – co ma różnica systemu prawnego do motywów psychologicznych przestępcy który popełnia samobójstwo?

    Wielu przestępców, szczególnie tych bogatych którzy dużo nakradli, w obliczu straty tego wszystkiego i długoletniej odsiadki w więzieniu „pęka” i popełnia samobójstwo.

  13. masz taki przykład:
    „Jeremiasz Barański, „Baranina”, oskarżony m.in. o zlecenie zabójstwa b. ministra sportu Jacka Dębskiego, popełnił samobójstwo w swojej celi w wiedeńskim areszcie.”

    przecież był „niewinny”. Tak samo jak Blidzie żaden sąd nie udowodnił mu winy. Był tylko oskarżony, a przecież w świetle prawa istnieje domniemanie niewinności do momentu wyroku sądu, więc w świetle prawa jest niewinny…

  14. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 18:57 said:

    P2005
    Ja Cię bardzo proszę. Nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz bladego pojęcia. Róznica w systemach prawnych mogą decydować już o samej penalizacji czynu. Jeszcze raz, proszę o przykłady lub statystykę samobójstw ludzi – przestępców w chwili zatrzymania.
    „Baranina”, jak sam twierdzisz, popełnił samobójstwo:
    a) w areszcie,
    b) w Wiedniu,
    c) oczekiwał na wyrok sądu austriackiego.
    Wyteż wzrok i znajdź trzy szczegóły różniące obie sprawy.

  15. kmdr_rohan,
    Czy we Włoszech czy w USA przestępca to przestępca.
    I wielokrotnie na całym swiecie dochodziło do sytuacji gdy przestępca wiedząc że jest winny w chwili zatrzymania popełniał samobójstwo.

    Czasem nawet przestępca popełnia samobójstwo jeszcze przed zatrzymaniem.
    Iluż to facetów zabijając żony za zdradę popełniało samobójstwo jeszcze zanim policja zdazyła ich aresztować.
    Wiedzieli że nie mają szans ukryć swojej winy więc wybrali śmierć zamiast długoletniego więzienia. Prawdopodobnie tak samo było z Blidą. Prawdopodobnie myślała że nie ma szans ukryć swoich związków z afera węglową i popełniła samobójstwo…

  16. kk on 12/12/2007 at 19:14 said:

    P2005
    ale się brachu zagalopowałeś:
    Piszesz:
    (pamiętajmy że do tej pory w prokuraturze ludzie z SLD/PZPR dalej mają duże wpływy).

    to pewnie dlatego prokuratura wydała nakaz aresztowania – żeby później koledzy z SLD mogli ją wyciągnąć w paki

    dobry jesteś, sam sobie przeczysz

  17. rmstemero on 12/12/2007 at 19:32 said:

    P2005

    ponawiam grzecznie moja prosbe zawarta w poscie powyzej:

    na jakich sprawdzonych i udokumentowanych faktach opiera sie Twoj rachunek prawdopodobienstwa?

    „Prawdopodobnie myślała że nie ma szans ukryć swoich związków z afera węglową i popełniła samobójstwo…”

  18. kmdr_rohan on 12/12/2007 at 20:03 said:

    P2005
    Bredzisz!
    Kogo zabiła Blida, że porównujesz ją z „facetem zabijającym żonę”?
    Twoje stwierdzenie, że obojetnie czy we Włoszech, czy w USA przestępca jest przestępcą – świadczy tylko o Twojej bezgranicznej głupocie, lub celowym udawaniu idioty. O takich prostych rzeczach, jak różnice w katalogu czynów zabronionych w różnych państwach – nie pomyślisz, bo po co? Ty w ogóle nie myślisz. Ważne, żeby odbębnić fuchę wg. PiSowskiego „podręcznika agitatora”.
    Jakie były związki Blidy z „Aferą węglową”? Tylko proszę szczegółowo; dowody, fakty, powiązania, wypowiedzi. Jeśli nie jesteś w stanie podać faktów – to oznacza, że jesteś po prostu kłamcą.
    Ostatni raz pytam – potrafisz wskazać te „wielokrotne w całym świecie sytuacje, w których przestępca _w_chwili_zatrzymania_ popełnia samobójstwo? Znasz takie statystycznie istotne przypadki? Śmiało, podziel się z nami tą wiadzą. Jeśli nie – bedę musiał sytwierdzić, że wszelkie Twoje dywagacje na ten temat są Ziobry warte!

  19. Nonchallance on 12/12/2007 at 20:40 said:

    @kmdr_rohan

    Ależ nic poza, cytuję „faktem iż Blida popełniła samobójstwo” Wielkiemu Manipulatorowi2005 (oby żył wiecznie) nie pozostało. Nie ma innych dowodów, nie ma innych faktów, powiązań, wypowiedzi. Bo właśnie śmierć Blidy jest jedynym faktem, który jeszcze w tej sprawie budzi wątpliwości, i tylko tego Wielki Manipulator2005 (oby żył wiecznie) może się uczepić. A ponieważ nie umie wznieść się ponad swoje pisowskie myślenie, musi jej śmierć upodlić i porównać ją do każdego seryjnego mordercy czy innego gangstera, który mu przyjdzie na myśl.

  20. Kanadol on 12/12/2007 at 20:43 said:

    Kochani,
    Nie rozumiem dlaczego dajecie sie wciagnac przez P2005 w „magiel”, przeciez jemu NIC NIE DA SIE WYTLUMACZYC…

  21. Teodora on 13/12/2007 at 00:18 said:

    :arrow: Palestrina
    Twojemu imiennikowi sprzed wieków bardzo dobrze pisanie motetów wychodziło, może więc zajmij się podobną twórczością zamiast produkować nikczemne teksty .
    T.

  22. rmstemero on 13/12/2007 at 11:49 said:

    @kmdr_rohan: puscily Ci nerwy. Co jest, szczerze mowiac nie ylko zrozumiale ale rowniez sympatyczne ;-)

  23. kmdr_rohan on 13/12/2007 at 13:13 said:

    @rmstemero
    Niestety, ciężko rozmawia mi się z ludźmi, których żadne argumenty nie przekonają, że czarne jest czarne…

  24. rmstemero on 14/12/2007 at 16:42 said:

    a ja tak bardzo oczekiwalem ze p2005 odpowie. Teraz nie pozostaje mi nic innego jak uznac wyglaszane przez niego sady za pomowienia…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

  • Facebook