
Przyszedł czas, że ktoś musi powiedzieć prawdę. Nie mówią jej politycy – bo się boją, o wyniki, o sondaże, o poparcie wyborców, tego, że zostaną zlinczowani w swoich okręgach. Nie powiedzą Wam tego też dziennikarze – bo, wiadomo – albo idą na pasku zachodnich wydawców, oczywiście najczęściej niemieckich (sic!) albo – pracują w mediach postkomunistycznych i opanowanych przez WSI (wiadomo – xxx24 i te inne). Dlaczego patriotyczne media – czyli ostatnia wolna „Gazeta Polska” nie pisze – nie mogę zrozumieć.
Dzisiejsza zabawa w Sejmie była emocjonująca i Lech Kaczyński nawet się włączył w to kółko graniaste – ale to była zabawa sobie – a muzom. Bo naprawdę nie ma znaczenie, co i jak zostanie zapisane w ustawie ratyfikacyjnej Traktat Lizboński.
Oto naga prawda, którą ktoś musi Wam powiedzieć – i spływa ten obowiązek na anonimowego blogera.




Najnowsze komentarze