Prawica – czyli łączenie przez podział

Awantura, wywołana przez Jarosława Kaczyńskiego wokół Traktatu Lizbońskiego, oprócz obnażenia podziałów w jego partii, kompromitacji brata (zmniejszonej wyraźnie poprzez jego porozumienie z premierem Donaldem Tuskiem), nadszarpnięcia wizerunku Polski na arenie europejskiej – przyniosła jeszcze jeden efekt; poruszyła bagno prawicowe, z którego na wierzch zaczęły wyłazić różnego rodzaju autoramentu pogrobowcy sceny politycznej. Orzechowski, Wierzejski, Chruszcz – a także ostatnio wielki pupil mediów – Marek Jurek. Wychynęli z niebytu i rozkładają swoje rachityczne skrzydełka, bardziej przypominają nielotne kuraki, niż zrywającego się do lotu drapieżniki polityczne.

Prawica znów się wyraźnie podzieliła. Może inaczej – podziały te zostały uwidocznione, jak pęknięcia na starej ścianie.

Continue Reading →