Podtopiony delfin

O Zbigniewie Ziobro od dawna mówi się per „delfin”. Nie ssak morski, obdarzony inteligencją i ciepłym charakterem, których temu niedokończonemu prokuratorowi brak – lecz następca tronu Jarosława Kaczyńskiego i jego brata, hologramu z Pałacu Namiestnikowskiego.

Cała sprawa zamieszania wokół wyborów szefa Prawa i Sprawiedliwości w Małopolsce i „wycięcia” Zbigniewa Wassermanna przez zwolenników byłego ministra sprawiedliwości nie warta byłby nie tylko mszy, ale nawet zdrowaśki, gdyby nie to, że oddaje ona stan wewnętrzny partii i stosunki w niej panujące.

Ziobro odstrzelił swojego największego wroga Zbigniewa Wassermanna – prawie natychmiast został oskarżony przez Jarosława Kaczyńskiego szefa partii o „szkodnictwo”. To pierwsza taka sytuacja, gdy k Kaczyński publicznie i jednoznacznie karci swego przybocznego z Krakowa za zbyt duże ambicje. Jak usłużni przeciwnicy Ziobry donoszą – Rada Polityczna skończyła się ostrą wypowiedzią Kaczyńskiego i SAMOKRYTYKĄ byłefo ministra.

W PiS panują zdrowe zasady demokracji – w starym dobrym stylu – centralizmu demokratycznego. Pan Kaczyński wybiera kandydatów – a „teren” ich demokratycznie zatwierdza – najchętniej przez aplauz i zaakceptowanie…

Continue Reading →

„Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”

Artykuł o takim tytule napisałem kilkanaście godzin po śmierci Barbary Blidy. Po analizie dostępnych wówczas danych o sprawie – i analizie powiązań pomiędzy poszczególnymi osobami, ich relacjami, znajomościami z poprzednich miejsc pracy – oraz uwarunkowaniami politycznymi, w chwili, kiedy posłanka SLD miała zostać zatrzymana.

I okazuje się, że ten tekst i konkluzja końcowa – że polityczną odpowiedzialność za śmierć, oraz za inspirację działań prokuratury i ABW w tej sprawie ponosi były minister sprawiedliwości – Zbigniew Ziobro. Ciąg przyczynowo – skutkowy, droga decyzyjna prowadzi nie od oddziału ABW i prokuratury katowickiej do góry – do ministerstwa sprawiedliwości i kancelarii ówczesnego premiera – lecz odwrotnie – od gabinetów Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobro w dół.

Continue Reading →