Milion!

Prowadzę bloga od maja 2006 roku. Zaczynało się od około 1.000 wejść odwiedzających miesięcznie, teraz – jest to za ostatnie 6 miesięcy około 55.000 miesiąc w miesiąc (unikalnych odwiedzających około 30.000).

Dziś z dużą przyjemnością odczytałem na liczniku okrągły milion! Bez stosowania żadnych technik „wzmacniających”. I prawie 15.000 komentarzy.

Na podsumowanie skuszę się może jutro – dziś wraca rodzina z urlopu (na szczęście tylko na dwa dni… :) )

Dziś dziękuję moim czytelnikom (i przyjaciołom) za „nabicie” mi tego wyniku!

Azrael

Rosja traci

Minął tydzień od rozpoczęcia konfliktu gruziński – osetyńsko – rosyjskiego i ponad dwie doby od ogłoszenia zawieszenia broni. Rosjanie jednak dalej pozostają na terytorium Gruzji właściwej, blokując miasta nadbrzeżne i Gori, 60 kilometrów od stolicy, Tbilisi.

Jeżeli jeszcze z punktu widzenia strategii pozostawanie na terytorium Gruzji do czwartku miało sens – to teraz Rosja robi poważny błąd. Po podpisaniu zawieszenia broni przez prezydenta Saakaszwilego – Rosjanie powinni się wycofać na swoje pozycje, z przed 6 sierpnia.

Wojna nie jest nigdy moralna, co nie zwalnia jednak od stosowania reguł, które by pozwoliły na to, aby po jej zakończeniu strony konfliktu mogły usiąść do stołu negocjacji. I tak jak nie do przyjęcia był ostrzał artyleryjski ludności cywilnej w Osetii przez wojska gruzińskie, tak nie do przyjęcia są działania odwetowe Rosji, w formie nalotów na miasta gruzińskie – a jeszcze bardziej przyzwolenie Rosjan na grabieże i mordy oddziałów osetyńskich na ludności gruzińskiej. To tworzy nie tylko sytuację, która może zamknąć drogę do negocjacji – ale głównie uderza w wiarygodność Rosji. Może to się odbić na interesach politycznych i gospodarczych Rosji. Europa, przyzwyczajona do przestrzegania praw człowieka, nie ma innej możliwości, jak do gwałtownej – i nie tylko werbalnej, reakcji.

Continue Reading →