
Już wiadomo, jak zapłacimy za nasze poparcie dla Gruzji, za słowa Lecha Kaczyńskiego o rosyjskim imperializmie, za tarczę antyrakietową. Zapłacimy żywą gotówką – i to nie rząd zapłaci z naszych podatków – lecz zapłacimy my wszyscy, jak jeden mąż. Zapłacimy po prostu za gaz po nowych cenach, i także za droższą benzynę, z rosyjskiej ropy naftowej.
Rząd się dziś nagle ocknął i postanowił wydać rozporządzenie, regulujące sprawę budowy terminalu skroplonego gazu w Świnoujściu (LNG).
„Rząd uznaje budowę terminalu skroplonego gazu ziemnego (LNG) w Świnoujściu za zgodną ze strategicznym interesem Polski, a zwłaszcza postulatem dywersyfikacji źródeł i dróg dostaw gazu ziemnego oraz zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego i gospodarczego państwa” – podało Centrum Informacyjne Rządu.
Tylko, że tego rodzaju inwestycja trwa nie rok, nie dwa nawet – a co najmniej 5 lat… i biorąc pod uwagę przygotowanie projektowe i procedury administracyjne – realny termin ukończenia terminalu to rok 2015…




Najnowsze komentarze