Polityka zagraniczna, której nie ma

Polska polityka zagraniczna jest znów w impasie. Pierwsze, udane działania i sukcesy Donalda Tuska, i jego ministra Radosława Sikorskiego, po przejęciu władzy, nie przekładają się na trwałe sojusze i wzrost znaczenia naszego kraju. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy spoczywa po równi na rządzie i na Lechu Kaczyńskim.

Polska nie ma poważnych projektów politycznych, prawdziwie długofalowej polityki zagranicznej. Jest albo reaktywna i histeryczna, jak w przypadku konfliktu gruzińskiego, lub pozostająca w zastoju, jak w przypadku naszych relacji z Unią i jej poszczególnymi krajami. To co się wydaje sukcesem, podniesieniem znaczenia naszego kraju na wyższy poziom, jak choćby wizyta Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi – szybko okazuje się niczym nie znaczącym epizodem. To co ma Polskę wzmacniać na arenie międzynarodowej – jak tarcza antyrakietowa – wzbudza napięcia z naszymi sąsiadami, Rosją, Ukrainą i Niemcami – i nie jest akceptowane bezkrytycznie w całej Unii i NATO.

Continue Reading →

Dobra i zła suwerenność

Zwolennicy tarczy antyrakietowej przyrównują dzisiejszą uroczystość podpisania dokumentów o instalacji systemów amerykańskiej tarczy, do polskiego przystąpienia do sojuszu obronnego NATO.

Przypomnijmy – w dniu 12 marca 1999 roku prof. Bronisław Geremek, polski minister SZ, przekazał na ręce Sekretarz Stanu USA,Madeleine Albright akt przystąpienia Polski do Traktatu Północnoatlantyckiego. Odbyło się to w Independence, USA. Rzeczpospolita Polska stała się członkiem NATO – i struktur politycznych i wojskowych. Zajęło to Polsce w sumie pięć lat. Polska związała się z NATO, krajami europejskimi i Stanami Zjednoczonymi wieloma umowami gwarancyjnymi. I otrzymała wielką wartość dodaną, która umożliwiła rzeczywistą poprawę polskiej armii.

Co zyskujemy w sprawie tarczy? Jakie gwarancje, jakie uzgodnienia idą za dzisiejszymi podpisami?

Otóż minister Radosław Sikorski podpisuje samą umowę o przekazaniu terenu pod stację, a także ustalenia o zasadach stacjonowania amerykańskich żołnierzy.. Po drugie – podpisuje DEKLARACJĘ polityczną, tak zwaną deklarację solidarność, w której to amerykanie zobowiązują się do reakcji w sytuacji zaatakowania naszego kraju przez rakiety balistyczne.

Wszystkie te dokumenty są dokumentami stworzonymi i podpisanymi przez amerykańską administrację. Odchodzącą administrację republikańską George’a W. Busha, najgorszego prezydenta w historii Stanów Zjednoczonych.

Continue Reading →