Bronisław Wildstein – życie to spisek

Historię współczesną można opisywać z różnych perspektyw. Jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że dostęp do materiałów, dokumentów, a także świadków jest praktycznie nieograniczony. Żyje jeszcze większość działaczy opozycji lat 70. i 80., uczestnicy pierwszej „Solidarności” i Okrągłego Stołu, twórcy nowej Polski lat 90.
Historia może być opisywana jako proces społeczny, jako ciąg zdarzeń i również jako element szerszego kontekstu historycznego. Ale jest również inna metoda – opisywanie rzeczywistości nie według kryteriów historycznych i społecznych, lecz jako element walki politycznej, z położeniem nacisku na teorie spisku.

Teoria spisku ma w Polsce długą tradycję, głęboko zakorzenioną w czasach polskiego komunizmu, gdzie władza jedynie słusznej partii starała się przedstawić działania opozycji demokratycznej jako działania wrogich sił, koniecznie imperialistycznych. Sam byłem świadkiem w czasach studenckich, spotkania z pewnym lektorem KC PZPR, które wywołało u mnie szok poznawczy. Pan, prowadząc prelekcję, skrzętnie w swojej wypowiedzi omijał oficjalne wersje wydarzeń, skupiając się na spiskach, zmowach i układach frakcyjnych. Na proste pytania nie potrafił udzielić prostych odpowiedzi, maskując to tajemnicą i UKŁONEM, w którym działał. Okazuje się, że tego rodzaju podejście do życia społecznego i politycznego nie zanikło, a wręcz – uległo przepoczwarzeniu i żyje sobie dalej spokojnie.

Continue Reading →

Polityka drugiej kategorii

Kryzys gazowy powoli dobiega końca, wydaje się, że mediacje pomiędzy Rosją i Ukrainą, mediacje pod groźbą sankcji, przyniosą sukces. Z tym, że rozwiązanie tego problemu, groźnego dla całej Unii Europejskiej i jej stabilności energetycznej, nie zapadło w Moskwie, czy Kijowie – lecz w Berlinie. Spór o charakterze biznesowym, pomiędzy rosyjskim Gazpromem, a ukraińskim Naftohazem – został załatwiony na polu biznesu. Doprowadziła do tego kanclerz Angela Merkel.

Na tle spotkania premiera Putina z kanclerz Merkel, widać jak szkodliwa, bezsensowna jest polityka prowadzona przez ośrodek prezydencki i Lecha Kaczyńskiego. Kaczyński, zamiast stać z boku, kibicując nawet Ukrainie, opowiedział się w tym sporze po stronie ukraińskiej. I podobnie, jak to było w przypadku prezydenta Saakaszwilego i konfliktu kaukaskiego, dał się wmanewrować w sytuację, która postawiła Polskę w sytuacji konfliktu z Rosją, ale i z Unią Europejską, w której najważniejsza jest polityka spójności.

Continue Reading →

Libertas znaczy pieniądze

Nazwisko Declana Ganleya wypłynęło po raz pierwszy na szersze wody polityki w czasie irlandzkiego referendum, w sprawie przyjęcia Traktatu Lizbońskiego. Ten dość tajemniczy irlandzki przedsiębiorca założył nieformalny ruch sprzeciwu wobec Traktatu, strasząc Irlandczyków tym, że wiele ich przywilejów (głównie ekonomicznych, ale również społecznych, jak na przykład zakaz aborcji) zostanie zlikwidowanych w wyniku przyjęcia nowych regulacji traktatowych. Ganley został oskarżony przez zwolenników TL o lobbing na rzecz interesów amerykańskich, które mogły zostać zagrożone przez większą integrację europejską, a także o działania w interesie Rosji, dla której silna Europa też nie jest korzystna. Zwrócono uwagę na jego wschodnie interesy, jak i powiązania z CIA i Pentagonem. Jak do tej pory jednak nie potwierdziły się pogłoski o zakulisowych wpływach na działalność Ganleya różnych, tajnych służb.

Continue Reading →

Co tam na lewicy?

Zupełnie niespodziewanie ruch po lewej stronie sceny politycznej jest obecnie większy, niż na prawicy.
Oczywiście, określenie prawica – lewica, co do znudzenia powtarzają już wszyscy komentatorzy sceny politycznej i politolodzy, jest tak w Polsce zamazany, że trudno tak naprawdę ocenić, kto w którym miejscu się plasuje. Od czasu powstania Prawa i Sprawiedliwości i złamania przez tę partię kanonów ideowych prawicy – trudno określić, która partia, czy grupa polityczna prezentuje jakie poglądy.

Przyjmiemy założenie, że interesują nas te ugrupowania i myśli ideowe, która mają faktyczne znaczenie na kształtowanie bieżącej polityki. Nie będą nas interesowały lewackie organizacje, typu Polska Partia Pracy, które nie mają zdolności koalicyjnych, lecz realne siły i politycy.

Joanna Lichocka w ostatnim artykule w „Rzeczpospolitej” pisze, że podstawowym celem lewicy (odnosząc to do SLD) powinno być nie odnoszenie się do Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, lecz budowanie własnej tożsamości. Powołuje się tu na opracowanie naukowca UW, dr Rafała Chwedoruka, zamówione zresztą przez szefa SLD, Grzegorza Napieralskiego, które mówi, że powodzenie lewicy zależy od tego, jak mocno będzie się ona różniła od PO. Czyli – jak mocno będzie antyliberalna. Jednym słowem – SLD, a co za tym idzie cała lewica powinna pójść w stronę czystego socjalizmu, akcentując sprawy socjalne i roszczeniowe społeczeństwa.
Jest to droga, według mnie, błędna. Oznacza ona zbliżenie programowe z PiS – czyli tak naprawdę złamanie ideowe. Uważam, że jedynym logicznym kierunkiem dla lewicy, jeżeli chce wzmocnić swoją pozycję, jest jej integracja i pójście w stronę powołania centrolewicy. I wcale nie sądzę, że powinno się to dokonać pod skrzydłami Sojuszu Lewicy Demokratycznej i Grzegorza Napieralskiego. SLD próbuje działać w imieniu lewicy, ale biorąc pod uwagę niestabilną sytuację w partii (konflikt na linii Olejniczak – Napieralski, alienowanie się Ryszarda Kalisza), inwestowanie na dłuższą metę w tę partię mija się z celem. Świadczą o tym wyniki sondażowe, które z 12% z przed miesiąca, spadły do 6% w dniu wczorajszym. Dziwię się Leszkowi Millerowi, że chce dmuchać w tą gumową lalkę Napieralskiego, zamiast samemu szukać rozwiązań.

Continue Reading →

Uber Amazing Blog

Dostałem nagrodę. Konkretnie nagrodę od kolegów blogerów, pod nazwą Uber Amazing Blog. I to nominowali mnie od razu dwaj blogerzy - Michał Gwiazdowski (Dziennik Rosyjski) i Piotr Wołejko (różne blogi o dyplomacji, nie będę linkował, bo i tak każdy w sieci wie, kto zacz i jaką – wysoką – klasę reprezentuje). Zabawa , według mnie miła, bo świadczy o uznaniu od kolegów – czasem o zazdrości.

Poniżej jeszcze zasady i lista moich nominantów – laureatów.

Zasady:

Nagroda – wyróżnienie „Uber Amazing Blog” przyznawana jest blogom, które:
- inspirują lub
- rozśmieszają, poprawiają humor lub
- podają ciekawe informacje lub
- świetnie „się czytają” lub
- mają niesamowity wygląd lub
- wyróżniają się w inny sposób czyniący je „Uber Amazing”.

Zasady przyznawania nagrody-wyróżnienia są następujące:
- należy umieścić logo na swoim blogu lub w komentarzu;
- wyznaczyć przynajmniej 5 blogów (lub więcej), które są dla Ciebie Uber Amazing;
- powiadomić wyróżnionych o otrzymaniu nagrody Uber Amazing Blog, przez wpisanie komentarza na ich blogach;
- wstawić ten link oraz link do osoby od której otrzymałeś(aś) wyróżnienie.”

Moi nominanci;

1. Paweł Wimmer – za nieustającą klasę, wiedzę i nienachalność prezentowania swego wielkiego doświadczenia zawodowego.

2. Mirosław Makowski - za wprowadzenie zupełnie unikatowego modelu blogowania, gdzie wiedza plastyczna, fotograficzna miesza się z wiedzą o Warszawie i rzadkiej urody humorem.

3. Walpurg – jeden z weteranów walki o niezależność myślenia, Krakus i nie zgniły konserwatysta…

4. Galopujący Major - znany mi osobiście erudyta – jedno z najlepszych piór w blogosferze, wojownik Salonu 24.

5.  Fraglesi - trochę na uboczu ostatnio, ale wszyscy jeszcze pamiętają jego znakomite, prześmiewcze teksty antykaczystowskie, okraszone znakomitymi pracami fotograficznymi.

Powrót tytanów

Wracają. Oni zawsze wracają. Odnieśli „moralne zwycięstwo”, poprzez twarde półroczne milczenie. Albo mówienie do ścian sejmowych, ze skrycie obniżonym mikrofonem z kostką TVN albo TVN24, tak aby szefowi partii można było powiedzieć, że się udzielało wypowiedzi dla Radia Maryja, a Kanik, czy inny Osiecimski byli tylko tam przypadkowo.

Prawi i Sprawiedliwi zakończyli bojkot i znów będziemy mogli podziwiać te kwieciste, rodem z zakrystii wywody Cymańskiego, niezborne „psze pani” naszego Edgara, proste, jak konstrukcja cepa, wypowiedzi Joachima Brudzińskiego, czy szkolne recytacje młodego Kamińskiego. A może sam prezes udzieli audiencji pierwszej gwieździe koncernu ITI, Bogdanowi Rymanowskiemu? Oczywiście, kiedy wóz transmisyjny sam przyjedzie, a pytania będą okrągłe, niczym piłeczki od tenisa…

Dlaczego bojkot się zakończył? To akurat dość proste do wyjaśnienia.
Dla PiS gwałtownie skurczył się front medialny, kiedy żelaźni chłopcy z LPR i Samoobrony, korzystając z dobrych pisowskich wzorów „odzyskali” Polskie Radio i TVP. Silne ekipy Czabańskiego i Urbańskiego są już rugowane, nawet nie szybko, lecz gwałtownie. Grozi to tym, że lada chwila może skończyć się to tym, że w momencie nadchodzących wyborów do Parlamentu Europejskiego, pole oddziaływania zostanie ograniczone. Są jeszcze „nasze stacje”, Radio Maryja i Telewizja „Trwam”, ale zasięg obu stacji jednak jest na poziomie 2%, a trudno, żeby kasety z nagraniami polityków PiS krążyły po kraju, jako samizdaty. Nie te czasy.

Można przyjąć, że bojkot wyszedł na zero. Ani PiS nie poniósł spektakularnych klęsk, ani TVN nie straciła i niestety, nie podniosła poziomu swojej publicystyki politycznej. Mam wrażenie, że jest wręcz gorzej, bardziejtabloidowo i doraźnie. Zresztą PiS właściwie z obu stacji Wejcherta nie zginął, bo był obecny za pośrednictwem urzędników Kancelarii Prezydenta – misia Kamińskiego, kłamczuszka Kownackiego i szefa BBN, Stasiaka. A Andrzej Zybertowicz, często zapraszany jako „niezależny konsultant”, snuł swe powiastki o szarej sieci… temu, jak przysłowiowemu generałowi z d*, wszystko się z tajnymi służbami kojarzy.

Dziennikarze TVN, z Moniką Olejnik na czele są zbyt doświadczonymi dziennikarzami, aby odgrywać się z te pół roku. Ale przeciwnicy polityczni, jak podejrzewam, będą próbowali się odgrywać. Nie ma nic przyjemniejszego, niż wsadzenie szpili przeciwnikowi.

Tylko my, widzowie, jesteśmy w sytuacji bez zmian. Mamy pilota i to my decydujemy, czy powrót eunuchów Jarosława Kaczyńskiego (copyright by Ludwik Dorn) na anteny nam odpowiada…

Azrael

Zapiski zza Atlantyku – 14 stycznia

Obama jest nasz

A już wszyscy myśleli, ze Blagojevich, gubernator Illinois, który wkrótce zostanie postawiony w stan oskarżenia za próbę sprzedania nominacji na senatora, niczym nie zaskoczy. A on wymanewrował wszystkich i wyznaczył Ronalda Burrisa na kandydata na senatora Illinois. I nie byłoby problemu, gdyby nie fakt, ze Ronald Burris nie jest biały.

Prezydent-elekt Obama otwarcie powiedział, że w obecnej sytuacji, Blagojevich nie powinien nawet myśleć o dokonaniu takiego wyboru. Senatorzy, zanim kandydatura Burrisa została ogłoszona, również powiedzieli, że jednoznacznie nie przyjmą do Senatu kogokolwiek Blagojevich wybierze. A jednak. już dziś wiadomo, że Burris został zatwierdzony.

W mediach rozpętała się dyskusja na temat jaką rolę w podjęciu owej decyzji odegrał kolor skory Burrisa. Burris nie był pierwszym kandydatem Blagojevicha. Danny Davis, odmówił, a Burris przyjął nominację. Dziennikarze śledzący karierę polityczną Burrisa wypowiadają się, że Burris dba tylko o dwie rzeczy: walkę o rasę oraz karierę polityczną. To jest jego ostatnia szansa aby zostać senatorem. Burris zbudował sobie nawet mauzoleum, gdzie jest wolne miejsce aby dodać, senator.

Continue Reading →

Konkurs Blog Roku 2008

Wczoraj rozpoczęła sę druga cześć konkursu na Blog Roku 2008, organizowaneggo przez portal Onet.pl. Nie traktuję tego konkursu w kategoriach wyścigu, lecz jako narzędzie marketingu.

Jeżeli uważacie za stosowne i odpowiada Wam moje pisanie – proszę o głos. Z boku znajdziecie informację, jak można to zrobić. Pieniądze z sms, według organizatorów, przeznaczone zostaną na leczenie i rehabilitację dzieci z porażeniem mózgowym.

Azrael

Czyściciele

„Dzień sądu ostatecznego nie nadejdzie, dopóki muzułmanie nie staną do walki z Żydami i zabiją ich. Żydzi będą chować się za skały i drzewa, a skały i drzewa będą wykrzykiwać: ‘Muzułmaninie, jest tutaj Żyd ukrywający się za mną, chodź i zabij go’.”

To jest fragment z Karty Hamasu, statutu tej organizacji muzułmańskiej, a przede wszystkim terrorystycznej. Już ten fragment jest wystarczający do tego, aby ten kontynuator Bractwa Muzułmańskiego został wyjęty z pod prawa, a jego członkowie byli ścigania na całym Świecie.

Izraelczycy prowadzą wojnę już od 17 dni. Przywódcy Hamasu ogłosili, że ich bohaterowie są bliscy zwycięstwa. Za to doborowe wojska najlepszych dywizji piechoty i spadochronowej są już za to w centrach miast Gazy. Jeszcze kilka dni ofensywy i bojówki Hamasu oprą się o zamkniętą granicę z Egiptem.

Straty palestyńskie są ogromne. Pisze się o ponad 1000 zabitych i ponad 3,5 raza rannych. Wynika to z tego, że dysproporcja w uzbrojeniu, wyszkoleniu, taktyce wojsk izraelskich, IDF – a przede wszystkim kulturze walki, jest ogromna. Wynika to również z tego, że dla Hamasu nie liczą się straty. Nie liczy się ludność. Liczy się tylko Allach.

Izrael w tej walce spełnia rolę nie tylko obrońcy swoich obywateli. On również, po cichu, wypełnia wolę innych państwa arabskich, przede wszystkim Egiptu i Arabii Saudyjskiej. A także konkurenta Hamasu, Fatah. Nie będzie żadnej trzeciej intifady, nie będzie również protestów innych państw arabskich. Minęło tyle dni, a szczyt państw arabskich jak do tej pory jeszcze się nie zebrał. Także kraje europejskie zachowują się wstrzemięźliwie. Ktoś tę sprawę z Hamasem musiał załatwić.
Arabom jest na rękę, że ta organizacja, będąca powiernikiem irańskich ajatollahów zostanie zniszczona. Może tylko doprowadzić do destabilizacji w ich krajach. Tak jak próbowała to czynić w Egipcie, prowadzać konszachty z Bractwem Muzułmańskim. A że chirurgiczne cięcie izraelskie przyniesie tyle tysięcy ofiar? Trudno – koszty. Koszty, którym winni są hamasowcy, wykorzystujący dzieci, kobiety jako żywe tarcze. W dobie internetu dowody są na to czarne na białym.

Od czasu do czasu tu i ówdzie pojawiają się opinię, że Izraelczycy i Palestyńczycy są skazani na życie w jednym państwie, w jednym domu. Może tak, ale może to nastąpić wtedy, kiedy zmurszeją mury postawione przez Ariela Szarona.

Gdzie nie gdzie pojawiają się opinie, że kampania w Gazie jest powiązana z lutowymi wyborami w Tel Awiwie i została wywołana przez premiera Ehuda Olmerta, w celu podniesienia swojego rankingu. Jest to możliwe, ale raczej jest to poligon doświadczalny dla armii izraelskiej przed rozgrywką na Północy, z Hezbollahem. Porażka z roku 2006, pierwsza porażka armii Izraela w krótkiej historii tego kraju, nie została zapomniana. A to jest ostatni moment, aby poćwiczyć w boju, przed bliskowschodnim otwarciem nowego prezydenta USA, Baracka Obamy.

Azrael

Palikot – nie bądźmy hipokrytami

Janusz Palikot jest popularniejszy niż Doda. Zapewne ma podobny iloraz inteligencji, co polska skandalistka i szansonistka, ale przebija ją popularnością. Podejrzewam, że dziś ilość materiałów na jego temat w prasie, mediach, internecie przekracza łącznie ilość informacji o kryzysie gazowym na Ukrainie i konflikcie w Gazie, razem wziętych.

Przeważają oczywiście głosy potępienia.- chamstwo, uwłaczanie kobiecie (Gęsicka) i mężczyźnie (?)(Kaczyński), obniżanie poziomu dyskusji społecznej, zaciemnianie ważnych problemów gospodarczych, godzenie w godność i pewnie sojusze… Dziennikarze zastanawiającą się, jak posła PO wypchnąć z mediów (Ewa Milewicz), a politycy, jak Paweł Śpiewak, czy Ryszard Bugaj – czy go ukarać chłostą, czy lochem – i żądają usunięcia go z PO. Jednym słowem Janusz Palikot… osiągnął to co chciał.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 11 stycznia

Czy Busha da się lubić?

43 Prezydent USA, George W. Bush ma nadzieje, ze historia pokaze, ze jego decyzje w sprawie wojny w Iraku byly sluszne. Do konca jest zaparty w swoim fanatycznym przekonaniu, ze mial racje do uzycia wszelkich mu dostepnych srodkow aby zachowac bezpieczenstwo USA, a to, ze USA nie zostalo zaatakowane od 9/11 uwaza za najwieksze osiagniecie. W tym samym czasie, ranking popularnosci CNN wskazal, ze George W. Bush ma nanjizsze procentowo poparcie jako Prezydent w calej historii USA.

Wielu przypuszcza, ze historia oceni Busha bardzo ostro, zarowno w kraju jak i poza. George W. Bush w ostatnich dniach, spedza duzo czasu podkreslajac, ze przyczynil sie do wyzwolenia Iraku od Saddama Husseina, a USA od 9/11 nie zostalo zaatakowane. Nie mowi jednak, ze zostawia Obamie poglebiajacy sie kryzys finansowy, dwie wojny, oraz ogromne zadluzenie. Ale to nie wszystko, po drodze George W. Bush, jego zastepca Dick Cheney oraz jego rzad naduzyli swoich praw, ukazujac swiatu, ze wszystkie srodki sa dozwolone jesli chodzi o bezpieczenstwo USA nawet jesli prawa innych sa lamane. Rzad Busha zamiast zajac sie reforme sluzby zdrowia, wprowadzil ciecia w podatkach dla duzych korporacji, pozwolil lobbistom, reprezentujacym tych, ktorzy zanieczyszczaja srodowisko na zastoj w reformach energetycznych. Juz nie mowiac w jaki sposob ofiary huraganu Katrina zostaly potraktowane przez administarcje Busha, ktora zawiodla w niesieniu pomocy ludziom, ktorzy byli w zdesperowancyh (na warunki USA) sytuacji potwierdzajac jak dalece Prezydent. Bush nie zdawal sobie sprawy z tego co sie dzialo w jego wlasnym kraju.

Continue Reading →

WOŚP – karawana jedzie dalej

XVII odsłona Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, projektu autorstwa Jurka Owsiaka i Waltera Chełstowskiego. Właściwie już wszystko zostało na temat tej inicjatywy napisane, powiedziane i pokazane. Jak co roku, jak co roku więcej pieniędzy zebranych, jak co roku więcej ludzi, dobrowolnie i z sercem zaangażowanych w zbiórkę pieniędzy. Imprezy towarzyszące zorganizowane przez oddziały Orkiestry, przy pomocy ludzi dobrej woli albo samorządowców, wiele firm nieodpłatnie użyczy swoje zasoby do zbiórki, za czerwone serduszko. TVP, jak co roku, rezygnując z części ramówki, pokaże obszerne fragmenty imprez i samej akcji charytatywnej.

Jurek Owsiak zbiera na dzieci, zawsze na sprzęt ułatwiający ratowanie dzieci i leczenie wyjątkowych przypadków. Są oddziały szpitalne, dziecięce, na których 90% sprzętu jest z darów WOŚP. Sam takie widziałem. Jurek i jego działalność jest jednocześnie oskarżeniem dla niewydolnej biurokracji, dla bezdusznych urzędników, wreszcie dla polityków, którzy przez tyle lat tak mało zrobili dla poprawy stanu polskiej ochrony zdrowia. Jego działalność jest oskarżeniem państwa.

Continue Reading →

Prostytuowanie się dla PiS

Etymologia jest nauką stosowaną i rozwijającą się wraz z rozwojem społeczeństwa. Znaczenie słów i ich zastosowań jest zmienne. Mogliśmy to zaobserwować dziś i również wczoraj.

Wczoraj wieczorem, w wieczornym programie TVN24, Janusz Palikot powiedział o byłej minister rządu PiS, Grażynie Gęsickiej, że minęła się ona z prawdą, delikatnie mówiąc, .z informacją jaką zaprezentowała na konferencji prasowej swego szefa, co do wykorzystania funduszy unijnych przez rząd Donalda Tuska. Ujął to w formie drastycznej, cytuję;

„Przykro mi, że prostytucja w polityce sięga nawet pani minister Gęsickiej. Nie myślałem nigdy, że ona się tak prostytuuje, bardzo jest mi przykro z tego powodu”

Sformułowanie chamskie i nie licujące z godnością posła, i mężczyzny, wobec kobiety. Powinien za nie przeprosić, bez dwóch zdań.

Tylko, że jest ono prawdziwe.

Continue Reading →

Jak Jarek sobie wyobraża ekonomię

Mamy już pierwsze elementy osławionego planu „nowego otwarcia” Prawa i Sprawiedliwości”, czyli przemyślenia Jarosława Kaczyńskiego z Klarysewa. Plan ratunkowy dla naszej gospodarki w dobie kryzysu.
Wynika niezbicie z niego, że Jarosław Kaczyński nie tylko Genialnym Strategiem jest. Jest także Genialnym Ekonomistą, który podobnie jak jeden z jego wielkich poprzedników, towarzysz Kim Ir Sen, zna się na wszystkim i na wszystko ma recepty.

Jeżeli ktoś miał jeszcze jakieś wątpliwości, jaką partią jest PiS – to przedstawienie tego planu je rozwiewa. To partia socjalistyczna, z nutą populizmu. Nic z partii „realnej” prawicy, która powinna być i konserwatywna i liberalna gospodarczo.

Continue Reading →

Tragedia roku 2008…

Wszyscy piszą o sukcesach, porażkach, tragediach… politycznych, osobistych, życiowych. Trochę dystansu, do tego co nas otacza.

Jednym z najsmutniejszych rzeczy jest śmierć kogoś, kto jest nie zastąpiony. Kimś takim był zmarły w 2008 roku George Carlin. Niepowtarzalna inteligencja, klasa i humor – i niezależność. Oto próbka jego talentu;

[youtube=http://pl.youtube.com/watch?v=URFL0k58Vxk]

Inne jego rzeczy na moim blogu video;

Reszta tej serii na youtube

To jest smutne, że tacy odchodzą…

Azrael

  • Facebook