
Zwycięzcy i przegrani
Pakiet stymulujący na sumę $780 miliardów został podpisany we wtorek. I jest to zwycięstwo dla Prezydenta Obamy. Jakkolwiek by na to nie patrzeć, jest to ogromny sukces dla Obamy, który jest prezydentem USA od zaledwie kilku tygodni. Głosowanie wskazało, że partie Demokratów oraz Republikanów nie są zdolne do współpracy ze sobą, może uda się to w przyszłości. Ale czy naprawdę jest to konieczne?
W zeszłym tygodniu, podczas spotkania z prasą, Amerykanie mieli możliwość zobaczenia w jaki sposób ich nowy prezydent analizował obecną sytuację ekonomiczną, oraz wytłumaczył, dlaczego owy pakiet jest potrzebny. Dla mnie było to fascynujące wydarzenie. Amerykanie byli świadkami w jaki sposób prezydent Obama podchodził do sytuacji ekonomicznej, finansowej, programów w pakiecie, oraz ich realizacji, stosunków z Iranem, czy brania sterydów przez sportowców. Ponadto powiedział, że nadal zależy mu na tym, aby Republikanie brali udział w dyskusji, ale jeżeli ich głównym celem jest wykrzykiwanie słów krytyki to trudno aby on brał ich poważnie, zwłaszcza, że w dużym stopniu to ich polityka polegająca na cięciu podatków oraz wydawaniu pieniędzy na wojnę doprowadziła to takiej, a nie innej sytuacji ekonomicznej. Prezydent Obama dodał, że celem pakietu stymulującego jest wydawanie pieniędzy, które będą użyte do finansowania programów, których celem jest utworzenie miejsc pracy, pomoc służbie zdrowia, czy edukacji. Dodał również, że niektóre programy mogą się nie udać, jednakże rząd musi podjąć kroki ratowania ekonomi. John McCain stwierdził, że ów pakiet jest okradaniem przyszłych generacji. A jak nazwałby swoje poparcie cięcia w podatkach dla najbogatszych oraz wydanie milionów dolarów na wojnę w Iraku? Tego typu decyzje doprowadziły do tego, że rząd zaczął się zapożyczać, przyczyniając się do obecnego deficytu, największego w historii USA. To co Republikanie chcą, to kontynuacja polityki Busha. W dniu wyborów, Amerykanie powiedzieli – dosyć. Jest hipokryzją ze strony Republikanów reprezentowanie swojej partii jako tej, która jest fiskalnie odpowiedzialna.





Najnowsze komentarze