Czytanki (nie)oszołomów 2009 – 02 – 21 – O kryzysie

Jak zapewne moi czytelnicy zauważyli, o kryzysie piszę mało, żeby nie powiedzieć – w ogóle, choć jest skończonym ekonomistą. Powodów jest kilka;

- Jakbym miał komentować wypowiedzi polityków polskich na te tematy – to podobnie, jak oni… wyszedłbym na idiotę.

- Temat jest tak obszerny, że potraktowanie go wycinkowo zaciemnia sprawę, a do materiału przekrojowego trzeba by się przygotować, tego rodzaju materiałów nie pisze się „z pod małego palca”. Przekopanie się przez materiały to kwestia czasu – nie mówiąc o analizie i wybraniu z nich spraw rzeczowych. Nie mam w tej chwili zbyt dużo czasu na takie zabawy

- Po prostu jestem leniem… :)

Ale żeby nie pozostawiać Was, jako te sieroty w obliczu problemów, w ramach stałego cyklu zamieszczam dwa ciekawe artykuły, o dwóch różnych zagadnieniach, poruszanych obficie w mediach;

Continue Reading →

Znów krzyżują niezależnego dziennikarza…

Już miałem nacisnąć klawisz „enter”, już miałem złożyć swój podpis i wesprzeć kolejną akcję, kolejny wzniosły list w obronie… ale się jednak zreflektowałem i postanowiłem się przyjrzeć sprawie w szerszej perspektywie.

Rzecz idzie o dyrektora programu III Polskiego Radia, Krzysztofa Skowrońskiego, któremu grozi odwołanie z funkcji. Nie został jeszcze odwołany, nie został nawet zawieszony, lecz być może zostanie pozbawiony stanowiska. Kilka dni temu „Gazeta Wyborcza” podała informację, że po przeprowadzeniu audytu finansowego, przez niezależną spółkę, okazało się, ze Krzysztof Skowroński podpisywał listy z honorariami za audycje i wywiady, na których znajdowały się nazwiska jego pracowników.. i jego własne. A do tego, aby on sam mógł pobrać tego rodzaju DODATKOWE wynagrodzenie – wymagana była zgoda prezesa PR, w tym przypadku Krzysztofa Czabańskiego. I takich zgód, na wypłaty w ciągu 2,5 roku na kwotę około 120 tyś. złotych – nie ma. Sam Czabański potwierdził, że jeżeli jest to prawda – to obecny p.o. prezesa PR, Robert Wijas, ma prawo do odwołania dyrektora „Trójki” ze stanowiska. I brak podpisów pod wypłatami nie jest formalnością, ani uchybieniem – lecz po prostu przestępstwem.

Continue Reading →