
Tak, sprawa szefa prezydenckiej kancelarii, Piotra Kownackiego, to jest poważny problem dla Prawa i Sprawiedliwości, i jeszcze poważniejszy dla samego prezydenta.
Radio ZET, a za nim inne media, podały, że przez działania Piotra Kownackiego Bank Ochrony Środowiska stracił ponad 100 milionów złotych. Prawie natychmiast w tej sprawie wypowiedziało się… prezydenckie biuro prasowe. Ciekawe, ponieważ sprawa dotyczy początku wieku, a nie działań Piotra Kownackiego z czasów jego pracy w Kancelarii. O co więc chodzi, tak naprawdę?
Kownacki tłumaczy się, że przecież za okres swojej pracy w zarządzie BOŚ otrzymał skwitowanie, absolutorium. Tylko, że po pierwsze, przestępstwa się nie przedawniają, po drugie – sprawa nie dotyczy tylko jego, ale UKŁADU, jak swego czasu został zawiązany w Najwyższej Izbie Kontroli.
Otóż kluczem do wyjaśnienia całej sprawy jest postać Stanisława Kostrzewskiego, skarbnika Prawa i Sprawiedliwości, byłego członka PZPR, jeszcze do niedawna członka Komitetu Politycznego PiS. W BOŚ pracował w latach 1998 – 99, i następnie – od roku 2005 (po wyborach), aż do roku 2009. Wcześniej za to był współpracownikiem Lecha Kaczyńskiego w Najwyższej Izbie Kontroli, a także tworzył Prawo i Sprawiedliwość, a od roku 2002 jest zaufanym człowiekiem Kaczyńskiego do spraw finansów. Między innymi przez jego ręce przechodziły pieniądze na kampanie Lecha Kaczyńskiego na stanowisko prezydenta Warszawy, także na stanowisko prezydenta RP. Nie mówiąc o finansowaniu Prawa i Sprawiedliwości.
Układ NIK, na czele którego stał Lech Kaczyński, obejmuje takie osoby, jak były minister skarbu, Wojciech Jasiński, była szefowa KRRiT, Elżbieta Kruk, były szef ABW – Witold Marczuk, Aleksander Szczygło, obecnie szef BBN, Sławomir Skrzypek – obecny szef NBP… to są ludzie, którzy współpracowali w różnych okresach z Lechem Kaczyńskim, a korzenie tej współpracy tkwią w NIK.
Wbrew pozorom, sprawa ewentualnych nadużyć Piotra Kownackiego w związku ze sprawą skupowania przez BOŚ długów szpitali, jest tylko tematem marginesowym, czymś w rodzaju „rozbiegówki” do spraw ważniejszych. Piotr Bondaryk i Agencja Bezpieczeństwa Narodowego pragnie dotrzeć do dużo poważniejszych nadużyć, jakie miału miejsce w tym banku, w związku z finansowaniem działalności Prawa i Sprawiedliwości, a przede wszystkim – Lecha Kaczyńskiego. To jest jeden z elementów rozgrywki związanej z wyborami prezydenckimi. W kręgu zainteresowania ABW są kredyty, jakie były udzielane PiS, jako partii, a także firmom – słupom, które miały je transferować dalej – tak jak w przypadku obrotu długami szpitali.
Niewykluczone, że sprawa ma również szerszy kontekst i dotyczy spraw związanych z finansowanie wcześniejszego projektu politycznego braci Kaczyńskich – Porozumienia Centrum. Stąd właśnie się wzięły dość niespodziewane słowa Lecha Kaczyńskiego o tym, że sprawa Piotra Kownackiego przypomina mu inwigilację prawicy..
Osobą, która by mogła wiele wnieść i wyjaśnić w tej sprawie, jest nieżyjący już niestety Anatol Lawina, były podwładny Lecha Kaczyńskiego…
Ale jest ktoś, kto w sprawie finansowania PiS przez BOŚ może wiedzieć więcej – a nawet – wszystko. To obecny wiceprezes tego Banku – Jerzy Witold Pietrewicz. Osoba, która w tym banku jest od lat – i która zna wszystkie tajemnice – te bankowe i nie tylko.
Jesteśmy, prawdopodobnie, na początku wielkiej afery – nie tylko finansowej.
Azrael




No to się teraz Piotrek Lemberg będzie musiał spocić, nie za swoje grzechy zresztą…
Trochę jestem zdziwiony, że temat finansowania PC zmarł śmiercią medialną. Brakuje mi solidnej syntezy odnośnie tego tematu – może pokusisz się kiedyś Azraelu o opracowanie?
Mam wrażenie, że i tym razem sprawa zwiędnie i uschnie z braku zainteresowania i powszechnej niemożności. Przecież nie pierwszy już raz próbuje się ją poruszyć, udokumentować, pokazać mechanizmy i operatorów tych mechanizmów.
To jest dopiero UKŁAD!!!
Ciekawym wątkiem afery w BOŚ jest prywatna spółka matka w której zniknęła część wierzytelności.Udziały w niej miał mieć Piotr Kownacki…Co do problemu PIS i prezydenta wczorajsze media pokazały skalę problemu dla partii i głowy państwa oraz ich komentarze.Zarzuty na potrzeby kampanii wyborczej….i tyle w temacie problemu
No i mamy układ. Kaczy. Oj, będą teraz jęczeć, jak to wrogie media urządzają zadymę w czasie kampanii wyborczej i jak rząd „białoruskimi metodami gnębi opozycję”. Być może rzeczywiście zaraz okaże się, ze to coś większego. Możliwe, że wyjdzie iż to bracia i ludzie z nimi powiązani robili największe wały w III RP. Oby nie ukręcono sprawie łba, jak np. FOZZ-owi.
@Dario – Lawina miał wiedzę o FOZZ i powiązaniach z PC…
Brawo Azrael!
Teraz spokojnie sobie mozemy doopowiadac dalsze elementy scenariusza dzialania tych, ktorzy poprzez lustracje, teczkowanie, zastraszanie innych odwlekali uwage od siebie samych.Az sie na usta cisnie powiedziec, ze tak w Palacu Prezydenta RP jak i W PiS-ie zagniezdzily sie skonczone kanalie z brudnymi lapami nie tylko z okresu PRL-u.Mam nadzieje ze ABW wystarczy sil, by doprowadzic wszystkie watki dowlasciwego zakonczenia.Ja cos czuje pisma nosem, ze jeszcze zobaczyny Jaroslawa Kaczysnkiego na lawie oskarzonych, tak jak w przeszlosci Leppera i innych, tylko tym razem bedzie to mialo wymiar podwojny.
Roman Strokosz – Bodaj żeś wieszczu wieszczył prawdziwie! Też bardzo bym chciała, ale jakoś nie mogę uwierzyć, że sprawa kolejny raz nie przyschnie.
Oby wyszło na twoje.
Ja mam mieszane uczucia – dla mnie osobiście Pan Kownacki jest odrażajacą kreaturą – jednak nie zamierzam go osądzać w tej sprawie póki nie zapadnie wyrok sądu (jeśli w ogóle taki będzie). Z tego co dotąd się dowiedziałem – chodzi o niegospodarność i złe zarządzanie – niestety nieudolność nie tylko w naszym kraju nie jest karalna – stąd mój sceptycyzm wobec całej sprawy. O wiele ważniejsze do naświetlenia jest to, jaką prowadzono politykę personalną jeśli chodzi o obsadę stanowisk w administracji państwowej i gospodarce oraz finansach.
tylko może być ta sprawa odebrana jak sprawa Sawickiej … PO ma bardzo słabą kampanię wyborczą i ratuje się wyciaganiem kwitów …
…
A kiedy to uczciwie skazano jakiegoś polityka?
Jakoś tak się składa że te same czyny są różnie oceniane przez sądy. Weźmy trzy przypadki z niedawnej przeszłości:
Przypadek nr 1. Pan Roman Kluska zostaje aresztowany w sprawie Optimusa. Wypuszczają go za ogromną kaucją, ale sprawa nadal nad nim wisi. Do pana Kluski zgłasza się człowiek i obiecuje że za 8 mln zł sprawa zostanie zamknięta. Aby potwierdzić swą wiarygodność człowiek ten podaje panu Klusce szczegóły ze śledztwa które zna tylko pan Kluska i prokurator. Pan Kluska wyrzuca człowieka i wzywa policję. Człowiek zostaje aresztowany, przyznaje się do winy: chciał wyłudzić 8 mln zł. Sprawa zostaje umorzona ze względu na znikomą społeczną szkodliwość czynu. Nikt nie dostał ani nie stracił nawet grosza.
Przypadek nr 2. Lew Rywin przychodzi z korupcyjną propozycją do Agory i obiecuje załatwić korzystną dla nich ustawę za 17,5 mln dolarów. Zostaje skazany na dwa lata więzienia, odsiaduje półtora. Nikt nie dostał ani stracił nawet grosza.
Przypadek nr 3. Grupa wysokich oficerów zleca wykonanie map wojskowych prywatnym zaprzyjaźnionym firmom. Zaprzyjaźnione firmy nie umieją zrobić takich map, więc zlecają ich wykonanie … wojskowym. Wojsko (skarb państwa) traci na tym 54 mln zł. Oficerowie dostają wyroki w zawieszeniu.
Jak Państwo typujecie w sprawie pana Kownackiego i całej tej sprawy? Będzie rozprawa? Będzie wyrok? Jaki?
A jeszcze wystawienie Tadeusza Rossa do Parlamentu Europejskiego to porażka …
No klasyczny, mityczny Układ. Układ stworzony przez braci K. Co to tam było w klasycznym Układzie? Polityk, biznesmen i mafiozo? Jeden Kaczor to polityk, Kownacki – biznesmen, a drugi Kaczor – mafiozo?
Afery, przekręty, układy…
Moralne karły okazały się niezbyt moralne.
Nie mam potwierdzonej tej informacji… ale jeśli prawdą jest, że za wierzytelności SP ZOZ ktoś (Kownacki) płacił 100% należności głównej i 70% odsetek – to gruuuuubo przepłacił. Sam się tym zajmowałem przez kilka lat i nie zdarzyło mi się kupić tego typu wierzytelności drożej niż 95% należności głównej i 0% za odsetki.
Zresztą można poprosić np taką firmę specjalizującą się na tym rynku od kilkunastu lat (Electus S.A. czy Magellan Sp. z o.o.) o raport o średnich cenach rynkowych i wyjdzie to o czym mówię.
Gdybym dla poprzednich pracodawców kupował te wierzytelności za ceny podane na początku – to długo bym nie popracował.
Na początek zaznaczam że gdyby na całym świecie były tylko dwie partie PIS i PO to głosował bym na PO.
To tak dla porządku!
Szanowny gospodarzu
W wielu wypadkach nie zgadzam się z Panem ale bardzo rzadko w kwestiach warsztatu. Tym razem zaskoczył mnie Pan całkowicie. Niestety Pański wpis przypomina mi do złudzenia twórczość Pana Jachowicza. Co się dzieje, że chęć do..enia PIS- owi tak zaślepia że łamie Pan swoje zasady. Dowodów zero, faktów niewiele więcej – krótko mówiąc „typowa spiskowa teoria dziejów”. Ktoś coś wie, ale nie powie bo Mu się zmarło, ktoś coś powie bo wie ale na razie nic nie mówi. A ten jezyk : „O co więc chodzi, tak naprawdę?”,”sprawa dotyczy UKŁADU jaki zawiązany został w NIK”,”kluczem jest postać..byłego członka PZPR”, „korzenie współpracy tkwią…”
Jestem zdegustowany „niezależnością” tego komentarza.
@markerek222
„Jestem zdegustowany “niezależnością” tego komentarza.”
Nie uważasz, że jednak trochę przeginasz? Ta sugestia jest więcej niż nie na miejscu, tym bardziej, że we wpisie nie ma nic co by mogło do niej prowadzić.
Nonchallance !
starałem się wykazać za pomocą cytatów z oryginału że zarówno język jak i fakty są dobrane tak aby nagiąć treść do z góry założonej tezy. Co więcej, jest to metoda dość rzadko stosowana przez gospodarza tego bloga i dlatego właśnie jestem niemile zaskoczony.Jeżeli uważasz że „zdegustowany” jast zbyt mocnym słowem to mogę go zmienić na „zniesmaczony”
Ponadto w moim skromnym wpisie nie zawarłem żadnej sugestii, więc nie wiem o co Ci chodzi.
@markerek222
Mnie raczej chodziło o tą „niezależność”. IMHO to zdanie sugeruje, że Twoim zdaniem gospodarz bloga uzależnia swoje komentarze na temat danej sytuacji od kogoś, tu w domyśle PO.
Witam. Jestem autorem blogu http://politycznewiesci.blogspot.com/
Chciałbym wymienić się reklamą/linkiem z Pana blogiem. Nawiążemy współpracę?
Gospodarz tego bloga, zamiast pisać o PO, o tym co się dzieje w Polsce za ich rządów, dalej pisze o PiS.
Co jest już nudne.
Choć warsztat Azrael ma przecudny, dlatego wchodzę na ten blog kilkanaście razy.
No, Quperku,
już Ci tłumaczyłem wielokrotnie, że być może prawdą jest, że PO stworzyła nie-najlepszy rząd, ale widać gołym okiem (a nie wiem dlaczego Ty tego nie chcesz zauważyć), że największym zagrożeniem dla demokracji jest mityczny Układ stworzony przez Braci Mniejszych. Ten układ zagraża demokracji w Polsce i Polsce jako bytowi państwowemu. Chory, paranoiczny Układ talibów PI-SS-owskich ciągnie nas wstecz ku zacofaniu i w ślepy zaułek cywilizacji. Ale Ty tego nie widzisz, Ty dalej będziesz brzdąkał, jak ten bąk, zdziwiony tym, że Azrael detalicznie pokazuje miałkość, bezsensowność i makiawelizm przywódców tzw. IV Rzeszy Pomylonych. O ile dobrze pamiętam, Azrael założył bloga nazajutrz po dojściu Xero-Kurdupli do władzy. Quperku, cierpliwości, jeszcze tylko 573 dni i Azrael przestanie wspominać o istnieniu tych palantów. Zajrzyj se pod te linki, to może lepiej zrozumiesz:
http://rtoip.ovh.org/trash/ktl.php
http://pepepe.pl/
Flogiston, śmieszny jesteś w chuj.
Układ PiSu to nic w porównaniu do tego co działo się przed nimi.
Co nie zmienia faktu, że na braci większych w życiu już nie zagłosuje, bo brzydzę się nimi.
Już wolę barana Tuska i jego zjebany rząd.
Bo Tuska jako człowieka da się lubić, a tych dwóch kurdupli nie.