Demokracja, a anonimowość

Sprawa ujawnienia personaliów internautki prowadzącej bloga politycznego, która okazała się prezesem fundacji obywatelskiej, spowodowała dość powszechną dyskusję na temat anonimowości, nie tylko w sieci, ale również w świecie realnym. Inne tematy, które są poruszane, to sprawa etyki mediów (zajęła się tym nawet Rada Etyki Mediów), relacji pomiędzy mediami, a obywatelami (blogerzy to wszak obywatele), a także problemy odpowiedzialności za słowo. To są problemy, które są dyskusjami o demokracji i jej prawach, o prawie do głosu.

Internet stał się nie tylko narzędziem informacji, nie jest już tylko platformą komunikacyjną, stał się elementem realnego wpływu na rzeczywistość. Poglądy takie, że anonimowość odbiera prawo do argumentowania, a anonimowy głos nie powinien być słuchany i brany pod uwagę, nie bronią się w zderzeniu z tym, że demokracja bezpośrednia jest również anonimowa.

Demokracja bezpośrednia jest realizowana w formie referendum, które przy założeniu pewnych warunków, jest wiążące dla sprawujących władzę. Referendum jest formą wyrażenia opinii z jednej strony, z drugiej jest pewną formą kontroli rządzących. Uczestnicy referendum, oddają w nim głos, w akcie głosowania stają się anonimowi. Liczy się głos zbiorowy, jako suma anonimowych głosujących. Podobnie jest z internautami. Ich głos w ważnych sprawach to permanentne referendum, szczególnie w sprawach społecznych.

Continue Reading →

  • Facebook