Żal mi wyborców PiS

Właściwie rozliczenie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego przez Prawo i Sprawiedliwość już nastąpiło. Zrobił to sam prezes Jarosław Kaczyński na kilku konferencjach prasowych. Z jednej strony wywołał z mroków historii najnowszej tak znienawidzone przez „patriotów” stwierdzenie o grubej kresce, dają mu nowe znaczenie i nowego ducha, z drugiej strony – spacyfikował ewentualne spory i próbę krytyki, przeczołgując, też na konferencji prasowej na Nowogrodzkiej, w mateczniku partii, Zbigniewa Ziobro. Ten, wyższy od swojego szefa o głowę, był na scenie malutki… ale zapewne to upokorzenie zapamięta, bo co jak co, ale urazy to on potrafi w sobie nosić długo.

Wprawdzie spin doctorzy, Bielan z Kamińskim, oskarżani o to, że kampania, raz, że nie był skuteczna, dwa, że była niekoniecznie jednakowa dla wszystkich, coś tam sprokurowali, jakiś dokument, opracowanie, ale zapewne nie jest to coś na podobieństwo obrony Sokratesa, a zresztą i tak zostanie to ocenione za pomocą jednej skorupki, prezesa… Tak naprawdę, to oczywiście winne są media, tym razem z Radiem ZET na czele, winny jest układ i takie tam inne, znane od lat problemy, łącznie satyrykiem Majewskim. Niewinny, in definitione, jest oczywiście Jarosław Kaczyński.

Prawda, dość brutalna, jest taka, że PiS wprawdzie nie uniknął kompromitacji, a za taką należałoby uznać wynik na poziomie połowy mandatów PO, ale również nie odniósł sukcesu. Wynik 27,5% oddanych głosów to porażka, i można się wprawdzie chwalić, że się jest najsilniejszą partią opozycyjną, ale biorąc pod uwagę, że jest to trzecia kolejna wyraźna porażka tej partii, oznacza, że droga do powrotu do władzy wydłuża się. Głównym problemem PiS jest to, że partia ta straciła zdolność przyciągnięcia nowego elektoratu. Nowego, czyli młodego, wykształconego, z miast średnich i dużych, które teraz stanowią grupę społecznie najbardziej aktywną. I ten elektorat głosuje, i będzie głosować dalej, na PO, lub na inne partie zbliżające się do centrum politycznego. A elektorat PiS, z przyczyn czysto biologicznych, zaczyna się kurczyć. Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 11 czerwca

Trochę więcej niż tylko słowa

Zbliżają się wybory w Iranie, a wybory w Libanie przyniosły całkiem interesujące rezultaty. Będąc w Kairze, Prezydent Obama wygłosił przemowę do ludności krajów muzułmańskich. Czy miała wpływ na to w jaki sposób glosowano w Libanie i czy będzie miała jakiś wpływ na to jakie będą rezultaty w Iranie?

Będąc w Buchenwaldzie, miejscu, które można nazwać przykładem upadku cywilizacji, oraz zorganizowanego barbarzyństwa, Prezydent Obama powiedział „to czego naziści się dopuścili powinno być lekcja na przyszłość….wszyscy powinniśmy być świadomi, jak szybko zło się rozprzestrzenia”.

Nawiązanie dialogu z krajami Bliskiego Wschodu, gdzie tak wielu żywi nienawiść do Ameryki oraz Zachodu, jest próba, aby to zło zatrzymać. Mimo zmiany prezydenta w Białym Domu, kraje muzułmańskie mają nadal negatywne podejście do Ameryki, oraz tego co reprezentuje Zachód. Sam fakt, że Prezydent USA przybył po to, aby nawiązać dialog i wyrazić szacunek dla kultury, czy obyczajów krajów arabskich, był ogromnym wydarzeniem.

Prezydent Obama nie przepraszał za to co USA zrobiło po 9/11; próbował jednak wytłumaczyć, dlaczego wojna w Iraku czy w Afganistanie ma miejsce. Dodał, że Al-Quaida zamordowała około 3,000 ludzi tego dnia, i to nie byli tylko Amerykanie. Zamordowani i ranni to niewinni ludzie, którzy przypadkowo stali się ofiarami nienawiści ze strony bezlitosnych morderców, których celem był i nadal jest mord na dużą skalę.

Konflikt pomiędzy Izraelem, a krajami arabskimi wydaje się nie mieć końca. Obie strony żywią do siebie prawie że wrodzoną nienawiść, pielęgnowaną w sposób fanatyczny z pokolenia na pokolenie. Prezydent Obama powiedział, że Izrael oraz USA wiążą więzi, które nie ulegną złamaniu, jednakże, podkreślił również, że prawa Palestyńczyków powinny być uszanowane. Jest pierwszym Prezydentem USA, który głośno mówił o prawach Palestyńczyków i wyraził swoje współczucie, że muszą żyć w warunkach okupacyjnych. Dodał, że Izrael powinien współpracować i iść na ustępstwa, aby osiągnąć pokój z Palestyną. Continue Reading →