Czy Barack zabierze Micheila do domu?

Stara mądrość, nie tylko polityczna mówi – nie ma przypadków, są tylko znaki. I właśnie z takim znakiem mamy do czynienia teraz;

W trakcie wizyty amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy w Moskwie w mediach pojawiła się informacja, że specjalny zespół dochodzeniowy, pod pod kierownictwem szwajcarskiej dyplomatki Heidi Tagliavini jest bliski opublikowania swojego raportu, z którego niedwuznacznie wynika, że to Micheil Saakaszwili był agresorem w konflikcie w Osetii Południowej. Już w połowie czerwca niemiecki tygodnik „Der Spiegel” ujawnił, że z wyniku dochodzenia komisji jednoznacznie wynika, że Saakaszwili rozpoczął ostrzał stolicy Osetii Płd. Ma to potwierdzać rozkaz gruzińskiego dowództwa z dnia 7 sierpnia 2008 roku, w którym zapowiadany jest atak. Zresztą to nie jedyne problemy gruzińskiego prezydenta, jest on również oskarżony o nielegalny handel bronią, z Ukrainą, za którą zresztą jego kraj się nie rozliczył.

Jak więc widać, nie tylko Rosjanie twierdzą, że to Gruzja rozpoczęła awanturę w Osetii Południowej, już nie tylko obserwatorzy OBWE, którzy byli na miejscu działań, formułują opinię, że to Saakaszwili wydał rozkaz ostrzału Cchinwali. Uważni obserwatorzy zwrócili uwagę, że Saakaszwili już w listopadzie ubiegłego roku przyznał przed komisją gruzińskiego parlamentu, że to on podjął decyzję ataku na Osetię Południową.

W trakcie rozmów Obamy na Kremlu, z prezydentem Miedwiediewem, a także zapewne w trakcie spotkania z premierem Putinem, sprawy dotyczące Kaukazu (a i zapewne również Ukrainy) były poruszane. I zapewne nie były one przedmiotem osobnych rozmów, lecz elementem dyskusji w ramach pakietów problemów, na które składają się sprawy rozbrojeniowe, globalnego systemu bezpieczeństwa, sprawy współpracy obu państw w kontekście Iranu, Korei Północnej i Afganistanu.

Continue Reading →

Wywiad polityczny Azraela – Agnieszka Pomaska

Agnieszka Pomaska złożyła w Sejmie w dniu 24 czerwca ślubowanie poselskie. Zastąpiła posła Jarosława Wałęsę, który został posłem do Parlamentu Europejskiego.

Azrael: Pani poseł, co było powodem, że zajęła się Pani polityką?

Agnieszka Pomaska: Zawsze interesowałam się tym, co się dzieje w Polsce, zawsze interesowało mnie życie polityczne, publiczne, działalność polityków, ale ze względu na to, że uprawiałam sport, szczególnie aktywnie w okresie szkoły średniej, nie miałam na to czasu. Jednak zrezygnowałam z wyczynowego uprawiania sportu i tak jakoś mnie ta polityka wciągnęła…

Pani działalność publiczna zaczyna się z początkiem XXI wieku, i to od razu bardzo konkretnie skierowana na sprawy związanie z komunikacją i transportem publicznym. Dlaczego tego rodzaju zagadnienia, jest Pani przecież politologiem?

Tak, jestem z wykształcenia politologiem, pierwsze kroki w polityce zaczęłam stawiać pod koniec 2000 roku, stałam się wtedy członkiem stowarzyszenia Młodych Demokratów, wtedy również powstała Platforma Obywatelska. Pomagałam wtedy w kampanii wyborczej obecnemu ministrowi stanu, Sławomirowi Nowakowi, i dzięki temu uzyskałam możliwość startu w wyborach samorządowych w wyborach 2002 roku – no i udało się. Natomiast zainteresowanie problemami transportu i infrastruktury wynikały z potrzeb Gdańska, jak i zapewne wielu miast w Polsce.

pomaska

Jakie sukcesy udało się Pani na tym polu osiągnąć?

Udało mi się, jak sądzę wyzwolić pewną energię społeczną, która zaowocowała opracowaniem projektu nowej linii tramwajowej, prowadzącej do gdańskiej dzielnicy Chełm. Udało mi się zmobilizować aktywność społeczną, a także doprowadzić do wystąpienia przez miasto o dotacje Unii Europejskiej. Linia od 2007 roku działa. Nie przypisuję sobie pełnej roli sprawczej tego projektu, ale mogę śmiało uznać to za swój największy sukces.

Pracując u siebie w regionie, na Wybrzeżu, nie rezygnowała Pani z ambicji szerszej działalności. Kandydowała Pani w wyborach do Sejmu, w roku 2007 i osiągnęła wynik ponad 9500 oddanych głosów. To wynik chyba dobry?

Tak, rzeczywiście, był to jeden z najwyższych wyników w Polsce, niedający mandatu, Platforma Obywatelska zawsze na Pomorzu osiągała znakomite wyniki, mamy aż ośmiu posłów z tego okręgu. Byłam na miejscu 9… zdarza się. Ale dzięki temu jestem bogatsza o dwa dobre, ciekawe lata doświadczeń samorządowych.

Interesują Panią sprawy międzynarodowe. Szefowała Pani sztabowi regionalnemu PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego…

Tak, jak sekretarz Regionu Pomorskiego PO, prowadząca biuro PO, koordynowałam kampanię wszystkich kandydatów do PE. Rzeczywiście, interesuję się sprawami międzynarodowymi, zresztą prowadzę stowarzyszenie, zajmujące się taką działalnością, mam wiele kontaktów ze stowarzyszeniami i organizacjami międzynarodowymi.

W Sejmie będzie Pani pracowała w komisji regulaminowej? Skąd takie zainteresowanie?

Myślę, że jest to po prostu dobre miejsce, gdzie można się oswoić z pracą i specyfiką Sejmu. Ja zresztą w sprawach organizacyjnych dobrze odnajduję. Drugą komisją będzie komisja do spraw Unii Europejskie, choć chciałam pracować w komisji spraw zagranicznych, ale konkurencja była zbyt wielka…

Czy będzie Pani zajmowała się współpracą Sejmu z konkretnymi państwami?

Tak, ze względu na znajomość języka hiszpańskiego chcę się zajmować współpracą polskiego Sejmu z państwami tego kręgu językowego.

Nie będę pytał, jak przyjęli Panią, jako nową posłankę koledzy; A jak przyjęły Panią koleżanki, posłanki?

Wszystkich nowych posłów przyjęto z dużą sympatią, mam nadzieję, że współpraca będzie się układała znakomicie.

Dziękuję za wywiad.

*Agnieszka Pomaska (ur. 8 stycznia 1980 roku), politolog, ukończył Uniwersytet Gdański. Związana z Trójmiastem. Żeglarka. Członek Zarządu Platformy Obywatelskiej w Gdańsku, Sekretarz Regionu Pomorskiego PO. Od czerwca 2009 posłanka Sejmu RP.