
Do tej pory to Platforma Obywatelska uchodziła za partię, która głównie liczy się z sondażami ośrodków opinii publicznej. To ona miała programować swoje działania pod kątem tego, jak jest widziana przez wyborców i jak by chciała być widziana w przyszłości. Zarzuca się Donaldowi Tuskowi, że jego najbliższe otoczenie, skupione w KPRM zajmuje się głównie politycznym PR, a nie programowaniem merytorycznym prac rządu. Oczywiście, nadrzędnym celem jest utrzymanie premiera na ścieżce do prezydentury – oczywiście na czele wyścigu. I przyznam szczerze – ten pogląd nie odbiega daleko od prawdy, bo tak naprawdę bogatą pracę merytoryczną tego środowiska widać tylko w przypadku ministra Michała Boniego, który z przepracowania zaczyna wyglądać jak zombie, a skończyć może (odpukać…), jak Andrzej Bączkowski…
Ale taki styl uprawiania polityki, a właściwie postpolityki, nie jest obcy innym partiom polskiego grajdołka politycznego. Już nie ma w Polsce, przynajmniej wśród partii bardziej znaczących, ani jednej, która by się kierowała ideami. Liczy się wynik wyborczy i sondażowy, liczy się uczestnictwo w mediach, mało liczy się interes społeczny. Jesteśmy już do tego przyzwyczajeni, choć, jak mam nadzieję, niepogodzeni z takim uprawianiem polityki.
Prawo i Sprawiedliwość nie różni się wcale od PO w stylu i metodzie uprawiania polityki. Pamiętamy przecież, że partia już kilkakrotnie zmieniała swój image i swoje metody, choć zawsze na końcu wracała do „starego koryta” retoryki antypeowskiej i odwołań do tak zwanego „interesu narodowego”. Koniki pod ślicznymi nazwami Lustracja, Dezubekizacja i Dekomunizacja, ciągnące bryczkę z napisem Układ, zawsze stały gotowe w stajni politycznej tej partii i jak trzeba było, to Jarosław Kaczyński jej dosiadał. Pamiętamy, że zmiany imagu realizowane były na różnych poziomach, począwszy od butów i garniturów prezesa, aż do quasi programów dla inteligencji, młodzieży i internetowych seksualnych maniaków sączących piwo. Rezultat sondażowy tych i innych zabiegów zawsze był taki sam – wahnięcia o 1-2%…




Najnowsze komentarze