Zapiski zza Atlantyku – 10 września

“Aniołki” Charliego


USA jest zafascynowane mordercami. Jednym z bardziej ulubionych jest Dexter Morgan, bohater serialu „Dexter”, Dexter to seryjny morderca, który morduje według własnego kodu moralnego. Aktor grający Dextera, który również wcielił się w postać jednego z braci, w „Sześć stop pod ziemia” powiedział, że do dzisiaj jest atakowany za role geja, ale za to często dostaje mnóstwo komplementów na temat jak wspaniały jest Dexter.
W tym roku właśnie minęła 40 rocznica przerażających morderstw dokonanych przez komunę Charliego Mansona. Charlie Manson, obecnie 74 letni siwy facet jest nadal w centrum uwagi. Nigdy nie opuści więzienia, ale Masonowi to nie przeszkadza. Ten „diabeł” w ludzkiej formie nadal czuje się doskonale i cieszy się swoja sławą.

Mason nie tylko przyczynił się do tego, że kilku młodych ludzi zasztyletowało piątkę niewinnych osób, ale również przyczynił się do zniszczenia życia tych wszystkich, którzy byli w jego komunie. W większości byli to młodzi ludzie, którzy mieli nie więcej niż 19 lat. W przeciągu 40 lat, powstawały przeróżne filmy dokumentujące mniej lub lepiej wydarzenia z 1969 roku. Sprawa Mansona jest nadal głośna, ale przede wszystkim z powodu losu kobiet, które brały udział w morderstwach oraz ich próby wyjścia na wolność. History Channel właśnie wyemitowało dwugodzinny dokument przedstawiający komunę Mansona oraz morderstwa. Główna bohaterka to Linda Kasabian. Kasabian nie zamordowała nikogo, jej zadaniem było upewnienie się, że nie było nikogo dookoła. Kasabian ukrywała się przez 40 lat unikając nie tylko zemsty ze strony rodziny Mansona, ale również wymiaru sprawiedliwości.

Ofiary mordu to Sharon Tate, żona Romana Polanskiego, Wojciech Frykowski, Jay Sebring, Abigail Folger oraz Stevena Parent. Według dokumentów Los Angeles Times, syn popularnej aktorki, Doris Day, Terry Melcher, był powodem tego, dlaczego Manson nakazał włamanie się do domu Tate i wymordowanie wszystkich tam obecnych. Terry Melcher przebywał w komunie Mansona w Kanionie Benedykta przez sześć miesięcy. Manson, niespełniony muzyk oczekiwał, ze Melcher pomoże mu w karierze muzycznej, ale zachowanie Mansona spowodowało, że Melcher odszedł i ukrył się w domu Sharon Tate. Manson zadecydował, że owo zachowanie było niewybaczalne. Susan Atkins zeznała, że Manson nakazał zabicie Melchera, oraz wszystkich obecnych w domu Tate jako symbol protestu przeciwko tym wszystkim, którzy uważali, że mogą go zlekceważyć. W dniu morderstw, Melcher nie przebywał już w domu Tate. I Manson o tym dobrze wiedział, ale według niego wymordowanie pięciu osób było idealnym symbolem.

Mordercy

Manson oraz jego komuna żyli na ranchu Old Spahn w Kanionie Benedykta niedaleko Los Angeles. Grupa Mansona liczyła ponad 30 osób. Podróżowała głównie dookoła Los Angeles zbierając jedzenie ze śmietnika. Przez pewien czas, Manson oraz jego gromada, byli gośćmi w domu Dennisa Wilsona z Beach Boys, który nawet nagrał jeden z utworów Mansona. Wilson wyrzucił Mansona ze swojej posesji po tym jak Manson prawie że całkowicie zdemolował posesję. Manson był postacią znaną wśród muzyków oraz aktorów. Neil Diamond, stwierdził nawet, że Manson był całkiem niezły w komponowaniu utworów. Manson uważany był przez wielu młodych w USA jako bohater, guru, ktoś kogo należało naśladować. Według nich, Manson był wybrańcem Boga. Manson kontrolował ich za pomocą LSD oraz strachu. Większość była non stop pod działaniem LSD nie bardzo wiedząc co się działo dookoła, robiąc dokładnie to co guru im nakazał. Nie było wielu, którzy by mu się sprzeciwili.

Susan Atkins, Patricia Krenwinkel, oraz Leslie Van Houten, odbywające karę dożywocia i które pod wpływem Mansona dokonały morderstw w domu Sharon Tate, to również ofiary Mansona. Owe kobiety spędziły prawie 40 lat w wiezieniu i mimo próśb o wypuszczenie, nigdy nie wyjdą na wolność. To właśnie Atkins, Krenwinkel, Van Houten, Linda Kasabian i Catherine Sahre zwane „Aniołkami Charliego” stanowią główne centrum zainteresowania filmowców, oraz prasy zafascynowanych ich życiem. Atkins, Krewninkel oraz Van Houten odsiadują dożywotnią karę, Kasabian, jest na wolności, ale nadal ukrywa się przed zemsta ze strony naśladowców Masona. Catherine Share dopiero niedawno opuściła wiezienia, była ta, która żyła z Masonem i pozostała mu wierna do końca. Share posunęła się nawet to tego aby porwać samolot i zamordować pasażerów w proteście przeciwko uwiezieniu Mansona. Wszystkie te kobiety, które obecnie mają ponad 60 lat, nie potrafią wytłumaczyć swojego zachowania. Manson miał nad nimi absolutną kontrolę. To co Charlie powiedział, było święte, Charlie decydował o życiu każdej osoby w komunie. Manson, nigdy nie zrezygnował z marzenia o karierze muzycznej. Jego największą fascynacja był album, The Beatles, „White Album”. Według Mansona, każda piosenka była na temat Mansona oraz jego wojny o czystość bialej rasy.
Sąd w Kalifornia właśnie odmówił 61 letniej, Susan Atkins, umierającej na raka mózgu możliwości opuszczenia wiezienia. Rodziny zamordowanych uważają, że cierpienie Atkins jest niczym w porównaniu z tym co zrobiła 40 lat temu swoim ofiarom. Atkins była tą, która zasztyletowała Sharon Tate, która była w 9 miesiącu ciąży. Ale to również Atkins, była ta, która przyczyniła się do aresztowania Mansona. Po morderstwach kiedy to Roman Polański był głównym podejrzanym, Susan Atkins przebywająca w areszcie za rabunek, zeznała, że to Manson oraz jego komuna dokonała zbrodni w domu Sharon Tate. Susan Atkins, Patricia Krenwinkle, oraz Leslie Van Houten dostały karę śmierci, ale kiedy kara śmierci została tymczasowo zniesiona w 1970 roku, wyrok został zmieniony na dożywocie. Krenwinkel, która zamordowała Abigail Folger oraz małżeństwo LaBianca przebywając w wiezieniu podjęła się trenowania psów. Van Houten, która przetrzymywała ofiary kiedy inni je mordowali, zajmuje się wspomaganiem więźniów. Aktins znalazła Boga. Są idealnymi więźniami, prowadzącymi przykładne życie pomagając innym. Trudno powiedzieć, które zachowanie jest prawdziwe, fakt minęło 40 lat, ale czy normalna osoba jest w stanie zasztyletować kobietę w 9 miesiącu ciąży? Cytując ulubionego morderce Ameryki Dextera „Czasami dobrze jest wiedzieć, że nie jestem jedyny, który udaje, ze jest normalny”.

Wigg

2 Thoughts on “Zapiski zza Atlantyku – 10 września

  1. coolzyg on 10/09/2009 at 12:10 said:

    Ostatnimi czasy zmienilo sie zupelnie moje postrzeganie kary smierci. W przypadku osób jak te powyżej widać jasno iż im się należy, za błędy trzeba płacić. Szczególnie Manson który będąc bezużyteczny dla społeczeństwa skrzywdził je swoimi wizjami a teraz siedzi sobie w wygodnym więzieniu i ma lepsze warunki bytowania niż miliony ludzi na świecie. Zabawne.

  2. Khair el-Budar on 10/09/2009 at 12:29 said:

    Bardzo dobry wpis Wigga – zwłaszcza po ostatnim reportażu z Ameryki, czytając o niedoli w Chicago, miałem ochotę wysłać im śpiwór jak za czasów Urbana. Lub po wcześniejszych wpisach wystawić ołtarzyk nowemu mesjaszowi Obamie, którego ewidentnie Wigg jest (zbyt)namiętnym wielbicielem.
    Co do Mansona, facet ze swastyką w na czole z pewnością normalny nie jest – z drugiej jednak strony Manson jest tylko mocno przejaskrawionym produktem rewolucji z końcówki lat 60 -tych, – takich odjechanych guru w tym czasie było nie mało. W dodatku Mający szczęście popełnić swój czyn w słonecznej Kalifornii a nie w Teksasie – gdzie już dawno jego prochy zostałyby zutylizowane, a przez to on sam, byłby ciekawostką historyczną dla badaczy okresu z zakresu socjologii czy kryminalistyki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>