Jutro mija 20. rocznica rozpoczęcia działalności rządu Tadeusz Mazowieckiego, pierwszego i w dalszym ciągu najważniejszego rządu Polski po Okrągłym Stole. Jego zasługi dla Polski, te kilkanaście miesięcy, określiły Polskę na prawie dwie dekady. Tu można znaleźć informacje o samym rządzie.
Warto jednak się zastanowić, dlaczego właśnie T. Mazowiecki został wybrany przez Lecha Wałęsę?
leszek.sopot, jeden z ciekawszych kronikarzy “Solidarności”, uczestnik tamtych czasów, kreśli postać Mazowieckiego z lat 1980 – 81. I chyba właśnie tam tkwią przyczyny tego, że objął to stanowisko, a nie nikt z bezpośredniego zaplecze Wałęsy.
Warto uważnie ten artykuł przeczytać, warto się zastanowić, dlaczego wybitne osobowości polskiej polityki tak są na marginesie…
———————————————————————————————————————————————-
Mazowiecki- prudentia gubernativa, czyli roztropność zarządzania
Nikt nie może zaprzeczyć temu, że Tadeusz Mazowiecki był od początku związany z rodzącą się „Solidarnością”, która od swojego zarania kierowała się filozofią dialogu i porozumienia i z tego powodu na bramie strajkującej w sierpniu 1980 r. Stoczni Gdańskiej powieszono portret papieża Jana Pawła II. Papież i „Solidarność” miała uczyć, że szanować trzeba każdego człowieka – także wroga, który niszczył wolność i wiarę, że trzeba go przekonywać do swoich racji. To był etos „Solidarności”. Zgodnie z tym etosem postępował Tadeusz Mazowiecki i dlatego był tak zawzięcie zwalczany przez tych, którym zależy przede wszystkim na walce o władzę.
Doradcy z Mazowieckim i Geremkiem na czele przyjechali do Stoczni kierując się tymi samymi intencjami, które nakazały prymasowi Wyszyńskiemu mówić 17 sierpnia w Wambierzycach, podczas uroczystości koronacji Matki Boskiej Królowej Rodzin, m.in.: „Wobec potrzeby chwili, gdy ojczyznę naszą napełnia tyle udręki i niepokoju, nie sposób być obojętnym co niepokoi naród i państwo, co niepokoi nasze rodziny i świat robotniczy, który podejmuje starania o należne narodowi prawa społeczne, moralne, ekonomiczne i kulturalne. Podjęto wysiłek by zrozumieć, że są to wartości potrzebne do normalnego rozwoju narodu, o które opiera się państwo. Dzieci Boże, ja zawsze upominam się o wolności… o wolność słowa. Stara zasada ewangeliczna głosi: »Godzien jest pracownik zapłaty swojej«, a jeszcze starsza: »Nie zawiążesz gęby wołowi mówiącemu«. Jesteśmy narodem miłującym spokój i umiejącym pracować”. Słowa prymasa odczytano w stoczni 21 sierpnia i poinformowano również, że Papież podczas niedzielnej audiencji, zwrócił się do Polaków i poprosił o odmówienie modlitw w intencji polskiego narodu.
26 sierpnia prymas Wyszyński w kazaniu wygłoszonym na Jasnej Górze podczas uroczystości Matki Boskiej Częstochowskiej ustosunkował się do sytuacji w kraju. Było to ważne, programowe wystąpienie, w którym m.in. przedstawił stosunek do sytuacji międzynarodowej Polski. Filozofią wyłożoną w tym kazaniu Kościół kierował się przez najbliższe lata. Prymas mówił o odpowiedzialności i obowiązkach w życiu narodu. W obliczu niebezpieczeństwa ingerencji zewnętrznej wezwał do „dojrzałości narodowej i obywatelskiej”. W tym samym dniu Rada Główna Episkopatu pod przewodnictwem Prymasa Polski uchwaliła Komunikat opublikowany 27 sierpnia, stwierdzający, że warunkiem pokoju społecznego jest poszanowanie niezbywalnych praw narodu, a wśród nich prawa do zrzeszania się w związkach zawodowych.











