Archive for Wrzesień 14th, 2009

Subiektyw historyczny

Posted 14 wrz 2009 — by Azrael
Category Etyka, Lustracja, Państwo, Polityka, Polska, Społeczeństwo, demokracja

Już od dłuższego czasu, kiedy przychodzi jakiś czas rocznicowy, mniej mnie interesuje opisanie i ocena historyczna tego, co w danym dniu roku lat 90., 70. czy 20. zdarzyło, a bardziej jestem zainteresowany tym, jak jest to teraz oceniane, odbierane i komentowane. Oczywiście, wynika to głównie z braku warsztatu naukowego i pojęciowego, niedostatku wiedzy. Głównym powodem jednak jest po prostu “nerw” publicystyczny, jaki odkryłem jakiś czas temu u siebie.

Czytając komentarze na temat rocznicy Okrągłego Stołu, wyborów 4. czerwca 1989 roku, wydarzeń sierpniowych ‘80 roku, 70. rocznicy wybuchu II Wojny Światowej, widzę jednak, że ci którzy mają i podstawy naukowe i wiedzę i umiejętności analityczne, rzadko kiedy wykorzystują je do rzetelnego przedstawiania wydarzeń z przed lat, a częściej stosują aparat pojęciowy do manipulacji, do rozliczeń, do przedstawiania własnych wersji wydarzeń, na podstawie subiektywnego doboru materiałów, do bieżącej walki politycznej, czy podbudowy własnej ideologi.
Prowadzi to z reguły do tego, że daty ważne dla historii Polski przedstawiane są w krzywym zwierciadle, a dni pamięci o poległych, zmarłych, czy żyjących jeszcze zasłużonych dla Polski, zamieniają się w dno rozliczeń, żalów, a czasem karczemnych awantur.

Nie było w ostatnich miesiącach, przecież bogatych w daty ważne – i do tego chwalebne dla Polaków – ani jednego takiego święta, które by nie było skundlone i zniszczone przez swary i kłótnie polityczne.

Read More

Gumkowanie historii

Posted 14 wrz 2009 — by Azrael
Category Lech Kaczyński, Polityka, Polska, Popaprańcy, Społeczeństwo

Orwellowskie cytaty pasują jak znalazł do tego, co robią Prawi i Sprawiedliwi w odniesieniu do historii, a może swojego modelu polityki historycznej. O, na przykład ten;

Przeszłość, choć z natury podatna na zmiany, nigdy zmieniana nie była. Co stanowiło prawdę teraz, stanowiło prawdę od zawsze i wiecznie. Zasada była dziecinnie prosta. Wymagała jedynie ciągłych zwycięstw nad własną pamięcią. Nazywano to „regulacją faktów”, a w nowomowie „dwójmyśleniem”.

Otóż panowie Kaczyńscy wykorzystują przeszłość i własną pamięć tak, jak im jest wygodnie, do prób prowadzenie zwycięskich kampanii, choć rzadko, a ostatnio – nigdy – im się to nie udaje. Oto dwa ostatnie przykłady.

W serwisie prezydent.pl, po jego liftingu, zmieniono radykalnie informacje biograficzne byłego Prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewskiego. Prezydenta, który sprawował urząd dwie kadencje, w trakcie których przyczynił się walnie do prac i uchwalenia Konstytucji RP, wprowadził Polskę do NATO i również do Unii Europejskiej.
Jednak tych informacji nie znajdziemy na tej stronie, za to 2/3 notki poświęcone jest działalności Kwaśniewskiego w czasach PRL. Nie ma też informacji o odznaczeniach, orderach, nie wspomniano także o działalności w PKOL. Nie ma nawet informacji, że to właśnie on przyczynił się do zwycięstwa Pomarańczowej Rewolucji, dzięki czemu Kaczyński mógł się 20. razy spotkać z prezydentem Juszczenką…

Biogramy Lecha Wałęsy i Wojciecha Jaruzelskiego uległy mniejszym modyfikacjom.

Pisanie o małostkowości i nieukrywanej zawiści (Aleksander Kwaśniewski kończąc kadencję, po znanej sprawie ułaskawienia Marka Ungiera miał prawie 50% poparcia społecznego) jest nieuzasadnione. Takie działania to nic innego, jak próba napisania historii tu i teraz, to jest właśnie orwellowska “regulacja faktów”. To nic innego, jak czysto bolszewicki styl działania i myślenia.

Znane jest takie działanie; Mistrzem był Stalin, który kazał “gumkować” ze wspólnych zdjęć Żdanowa, Kirowa, Jeżowa… innych, zamordowanych w procesach moskiewskich. Znane jest działanie przywódców ChRL, gdzie z fotografii usuwani Bandę Czworga. Tylko, że przeciw “dwójmyśleniu” działa system obiegu informacji i demokracja, która tego rodzaju manipulacje wychwytuje.

“Dwójmyślenie” braci jest pułapką, w którą często wpadają. Lech Kaczyński, komentując w Sopocie, podczas spotkania przywódców Grupy Wyszehradzkiej, 20. rocznicę rozpoczęcia działalności rządu Tadeusza Mazowieckiego, stwierdził, że “Ja i mój brat braliśmy w tym udział” [w sukcesie rządu TM]. Jak się ma to do słów Jarosława Kaczyńskiego o słynnym układzie, zapoczątkowanym przy Okrągłym Stole, którego “bękartem” był rząd Mazowieckiego?! Czyli “ojcami założycielami” tamtego rządu i tak opluwanej przez środowiska “patriotyczne” grubej kreski byli także bracia…

Barierę śmieszności Kaczyńscy przekroczyli już dawno; Teraz już pozostaje tylko absmak (sic!) z oglądani i słuchania ich…

Azrael

Strona prezydent.pl