
Orwellowskie cytaty pasują jak znalazł do tego, co robią Prawi i Sprawiedliwi w odniesieniu do historii, a może swojego modelu polityki historycznej. O, na przykład ten;
Przeszłość, choć z natury podatna na zmiany, nigdy zmieniana nie była. Co stanowiło prawdę teraz, stanowiło prawdę od zawsze i wiecznie. Zasada była dziecinnie prosta. Wymagała jedynie ciągłych zwycięstw nad własną pamięcią. Nazywano to „regulacją faktów”, a w nowomowie „dwójmyśleniem”.
Otóż panowie Kaczyńscy wykorzystują przeszłość i własną pamięć tak, jak im jest wygodnie, do prób prowadzenie zwycięskich kampanii, choć rzadko, a ostatnio – nigdy – im się to nie udaje. Oto dwa ostatnie przykłady.
W serwisie prezydent.pl, po jego liftingu, zmieniono radykalnie informacje biograficzne byłego Prezydenta RP, Aleksandra Kwaśniewskiego. Prezydenta, który sprawował urząd dwie kadencje, w trakcie których przyczynił się walnie do prac i uchwalenia Konstytucji RP, wprowadził Polskę do NATO i również do Unii Europejskiej.
Jednak tych informacji nie znajdziemy na tej stronie, za to 2/3 notki poświęcone jest działalności Kwaśniewskiego w czasach PRL. Nie ma też informacji o odznaczeniach, orderach, nie wspomniano także o działalności w PKOL. Nie ma nawet informacji, że to właśnie on przyczynił się do zwycięstwa Pomarańczowej Rewolucji, dzięki czemu Kaczyński mógł się 20. razy spotkać z prezydentem Juszczenką…
Biogramy Lecha Wałęsy i Wojciecha Jaruzelskiego uległy mniejszym modyfikacjom.
Pisanie o małostkowości i nieukrywanej zawiści (Aleksander Kwaśniewski kończąc kadencję, po znanej sprawie ułaskawienia Marka Ungiera miał prawie 50% poparcia społecznego) jest nieuzasadnione. Takie działania to nic innego, jak próba napisania historii tu i teraz, to jest właśnie orwellowska „regulacja faktów”. To nic innego, jak czysto bolszewicki styl działania i myślenia.
Znane jest takie działanie; Mistrzem był Stalin, który kazał „gumkować” ze wspólnych zdjęć Żdanowa, Kirowa, Jeżowa… innych, zamordowanych w procesach moskiewskich. Znane jest działanie przywódców ChRL, gdzie z fotografii usuwani Bandę Czworga. Tylko, że przeciw „dwójmyśleniu” działa system obiegu informacji i demokracja, która tego rodzaju manipulacje wychwytuje.
„Dwójmyślenie” braci jest pułapką, w którą często wpadają. Lech Kaczyński, komentując w Sopocie, podczas spotkania przywódców Grupy Wyszehradzkiej, 20. rocznicę rozpoczęcia działalności rządu Tadeusza Mazowieckiego, stwierdził, że „Ja i mój brat braliśmy w tym udział” [w sukcesie rządu TM]. Jak się ma to do słów Jarosława Kaczyńskiego o słynnym układzie, zapoczątkowanym przy Okrągłym Stole, którego „bękartem” był rząd Mazowieckiego?! Czyli „ojcami założycielami” tamtego rządu i tak opluwanej przez środowiska „patriotyczne” grubej kreski byli także bracia…
Barierę śmieszności Kaczyńscy przekroczyli już dawno; Teraz już pozostaje tylko absmak (sic!) z oglądani i słuchania ich…
Azrael
Strona prezydent.pl




Gargamele się nie zmieniają.
Trudno już komentować wyczyny duplikatów – przekraczają granice wyobraźni.
„Ja i mój brat braliśmy w tym udział” – i co tu więcej napisać? Jeszcze trochę i w rzeczywistości braci Kaczyńskich, każdy opis większego historycznego zdarzenia, będzie obowiązkowo zawierał to zdanie.
Dla zainteresowanych historia stalinizmu polecam doskonala ksiazke Orlando Figes: Szepty – zycie w stalinowskiej Rosji ….