<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Relatywizm sprawy Romana Polańskiego.</title>
	<atom:link href="http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/</link>
	<description>Tomistyczny realizm jest walką przeciw wszelkiej samodzielności umysłowej - Kołakowski</description>
	<lastBuildDate>Sun, 12 Feb 2012 13:56:19 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Artur</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-23246</link>
		<dc:creator>Artur</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Nov 2009 16:07:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-23246</guid>
		<description>Ej ty, chciałbym logicznie pociągnąć pod ścianę twój realtywizm. Jeżeli uważam za prawdę, że jesteś upośledzony psychicznie to jesteś czy nie jesteś ? Albo jeżeli uznam za prawdę to, że ziemia jest kwadratowa, to jest kwadratowa. Zresztą. Skoro mówisz, że nie ma jednej prawdy, to nieprawdziwe może być również i to, że nie ma jednej prawdy, a prawdą może być, że jest jedna. Jednak musi być absolutna prawda - prawdziwym musi być zdanie &quot;nie ma jednej prawdy&quot; bo jeżeli i ono może być zrelatywizowane, to już nic powiedzieć się nie da.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ej ty, chciałbym logicznie pociągnąć pod ścianę twój realtywizm. Jeżeli uważam za prawdę, że jesteś upośledzony psychicznie to jesteś czy nie jesteś ? Albo jeżeli uznam za prawdę to, że ziemia jest kwadratowa, to jest kwadratowa. Zresztą. Skoro mówisz, że nie ma jednej prawdy, to nieprawdziwe może być również i to, że nie ma jednej prawdy, a prawdą może być, że jest jedna. Jednak musi być absolutna prawda &#8211; prawdziwym musi być zdanie &#8222;nie ma jednej prawdy&#8221; bo jeżeli i ono może być zrelatywizowane, to już nic powiedzieć się nie da.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Inspektor Lesny</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-23057</link>
		<dc:creator>Inspektor Lesny</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Oct 2009 18:13:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-23057</guid>
		<description>&quot;Beznadziejne jest, że mając dużą kasę, któras mógłby opłacić najlepszych prawników&quot;
Innymi slowy, majac malpy, majac na cyrk, odmowil zabawy i zarobku...
Ze jest winien, nie ma watpliwosci. Ale ze &quot;nasi sprawiedliwi&quot; postanowili zrobic z tego cyrk- raz 31 lat temu i drugi raz dzis, to tez nie ma watpliwosci.
Tak jak po drugiej wojnie swiatowej w Norymberdze, powieszono kilku urzednikow, niczem zwierzeta ofiarne, aby ukryc wine calego narodu niemieckiego, ktory w 80% A.Hitlera i jego wspolpracownikow swiadomie, znajac konkretne cele (Mein Kampf) wybral.
Demokratycznie.
W moim odczuciu wybrano P.Polanskiego na ofiare, niczem jagnie.
Co jest celem i powodem tego, mozna sie tylko domyslac.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Beznadziejne jest, że mając dużą kasę, któras mógłby opłacić najlepszych prawników&#8221;<br />
Innymi slowy, majac malpy, majac na cyrk, odmowil zabawy i zarobku&#8230;<br />
Ze jest winien, nie ma watpliwosci. Ale ze &#8222;nasi sprawiedliwi&#8221; postanowili zrobic z tego cyrk- raz 31 lat temu i drugi raz dzis, to tez nie ma watpliwosci.<br />
Tak jak po drugiej wojnie swiatowej w Norymberdze, powieszono kilku urzednikow, niczem zwierzeta ofiarne, aby ukryc wine calego narodu niemieckiego, ktory w 80% A.Hitlera i jego wspolpracownikow swiadomie, znajac konkretne cele (Mein Kampf) wybral.<br />
Demokratycznie.<br />
W moim odczuciu wybrano P.Polanskiego na ofiare, niczem jagnie.<br />
Co jest celem i powodem tego, mozna sie tylko domyslac.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: joe</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22886</link>
		<dc:creator>joe</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Oct 2009 20:43:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22886</guid>
		<description>można zastanawiać się z jakiego powodu obmierzli Szwajcarzy go przymknęli, można nie widzieć sensu w karaniu &quot;starszego pana&quot; po latach, ale dyskutowanie na temat winy- to demagogia. Nie napiszę - męska, bo kilka znanych pań było podobnego zdania, ale demagogia. Za chwilę będziemy dyskutować, czy wielkość biustu nie świadczyła o tym, ze panienka była starsza, więc się pomylił. NIE. Fakt pozostaje faktem- współżył z 13-latka, co jest karane niezaleznie od tego jak głupią (podła, wyrachowaną..-niepotrzebne skreślić) miała matke.
Beznadziejne jest, że mając dużą kasę, któras mógłby opłacić najlepszych prawników,  tkwił przez lata z głową w piasku, chociaż temat stale wracał</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>można zastanawiać się z jakiego powodu obmierzli Szwajcarzy go przymknęli, można nie widzieć sensu w karaniu &#8222;starszego pana&#8221; po latach, ale dyskutowanie na temat winy- to demagogia. Nie napiszę &#8211; męska, bo kilka znanych pań było podobnego zdania, ale demagogia. Za chwilę będziemy dyskutować, czy wielkość biustu nie świadczyła o tym, ze panienka była starsza, więc się pomylił. NIE. Fakt pozostaje faktem- współżył z 13-latka, co jest karane niezaleznie od tego jak głupią (podła, wyrachowaną..-niepotrzebne skreślić) miała matke.<br />
Beznadziejne jest, że mając dużą kasę, któras mógłby opłacić najlepszych prawników,  tkwił przez lata z głową w piasku, chociaż temat stale wracał</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: evolve</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22846</link>
		<dc:creator>evolve</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 14:37:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22846</guid>
		<description>..a propos motywów Szwajcarów, to może pobawmy się w teorie spiskowe i połączmy jakoś  nieznaczne, Obamowskie odejście Amerykanów od polityki bezwzględnego poparcia dla (radykalizującego się pod nowym rządem) Izraela. I może Finkelsteinowską teorię &quot;Przedsiębiorstwa Holokaust&quot; (wraz z rolą jaką odegrała w tej historii złupiona lekko Szwajcaria). I może znalazłaby się w tym wszystkim jakaś rola (o której nie wiemy) dla Polańskiego, w odwecie za odegranie której Szwajcarzy upomnieliby się o interwencje za przestępstwo sprzed dwudziestu kilku lat u amerykanów (po zmianie rządu w USA). Czyli Szwajcarzy podali Polańskiego Amerykanom &quot;na tacy&quot;, a ci drudzy chętnie im pomogli w zamian za zaostrzenie np. restrykcji dotyczących poufności kont obywateli amerykańskich w europejskich bankach. Wiadomo, pewnie połowa senatu USA ma zbyt wiele w tej materii do stracenia...:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>..a propos motywów Szwajcarów, to może pobawmy się w teorie spiskowe i połączmy jakoś  nieznaczne, Obamowskie odejście Amerykanów od polityki bezwzględnego poparcia dla (radykalizującego się pod nowym rządem) Izraela. I może Finkelsteinowską teorię &#8222;Przedsiębiorstwa Holokaust&#8221; (wraz z rolą jaką odegrała w tej historii złupiona lekko Szwajcaria). I może znalazłaby się w tym wszystkim jakaś rola (o której nie wiemy) dla Polańskiego, w odwecie za odegranie której Szwajcarzy upomnieliby się o interwencje za przestępstwo sprzed dwudziestu kilku lat u amerykanów (po zmianie rządu w USA). Czyli Szwajcarzy podali Polańskiego Amerykanom &#8222;na tacy&#8221;, a ci drudzy chętnie im pomogli w zamian za zaostrzenie np. restrykcji dotyczących poufności kont obywateli amerykańskich w europejskich bankach. Wiadomo, pewnie połowa senatu USA ma zbyt wiele w tej materii do stracenia&#8230;:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wally</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22845</link>
		<dc:creator>Wally</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 13:51:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22845</guid>
		<description>Gwoli jasności Polański doskonale zdawał sobie sprawę z jej wieku:
http://i33.tinypic.com/radg6p.jpg
Reszta tego stenogramu zresztą pokazuje, że nie było mowy o żadnej wiążącej umowy ani z DA ani z sądem. 

Natomiast z piętnastolatkami dość regularnie się zadawał:
http://reason.com/blog/2009/10/01/polanskis-many-detractors</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gwoli jasności Polański doskonale zdawał sobie sprawę z jej wieku:<br />
<a href="http://i33.tinypic.com/radg6p.jpg" rel="nofollow">http://i33.tinypic.com/radg6p.jpg</a><br />
Reszta tego stenogramu zresztą pokazuje, że nie było mowy o żadnej wiążącej umowy ani z DA ani z sądem. </p>
<p>Natomiast z piętnastolatkami dość regularnie się zadawał:<br />
<a href="http://reason.com/blog/2009/10/01/polanskis-many-detractors" rel="nofollow">http://reason.com/blog/2009/10/01/polanskis-many-detractors</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: evolve</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22844</link>
		<dc:creator>evolve</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 10:28:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22844</guid>
		<description>No tak, o relatywizmie a raczej hipokryzji nie pisałem a propos działań strony amerykańskiej ale w kontekście dyskusji na temat zachowania naszych tzw, elit intelektualnych. I nie jestem pewien czy jest to kompromitacja ot tak po prostu lewicowo-liberalnych grup światopoglądowych (bo mam wrażenie ,że taki Zanussi czy Pszoniak, to w dużej mierze tradycjonaliści- ogólnie aktorzy nie są z reguły specjalnie intelektualistami, a tym bardziej czytelnikami Milla czy Marksa). Ten rodzaj podwójnych standardów jest raczej widoczny np. w stosunku kościoła do problemu pedofilii i w sensie psychologicznym możliwy jest prawdopodobnie dlatego , iż dana grupa ma świadomość pewnego, wyuczonego uprzywilejowania, czyli jest to jakby rodzaj narcystycznego  quasi-konserwatyzmu, często zinstytucjonalizowanego. Jest KRÓL i poddani, MY i oni, POLAK i rusek, ARTYSTA i bierny odbiorca, więc jest MORALNOŚĆ i moralność- a struktura i praktyka wykonywania NASZEGO zawodu to sankcjonują.       
Ogólnie relatywizm to nie jest wg mnie tu dobre określenie, czy termin wartościujący. Sam w sobie ma on raczej wydźwięk pozytywny i jest po prostu próbą ujęcia rzeczywistości (w tym etycznej) w jej narastającej ( w miarę rozwoju nauki ) różnorodności. Filozofowie nauki, jak i jej praktycy są ogólnie zgodni co do tego, iż historyczny rozwój wiedzy można rozumieć jako jej różnicowanie i mnożenie się kontekstów. Tak więc, tzw. normalnym relatywistom nie chodzi o ukrycie, czy odrzucenie tzw. prawdy, a właśnie o dokładne dotarcie do niej w konkretnym kontekście. Jeśli natomiast, ktoś relatywizuje ot tak, dla destrukcji to jest chwilowym nihilistą i z reguły broni mniej lub bardziej świadomie (to już pole dla psychoanalizy) jakichś własnych perspektyw danego zagadnienia. 
A z tym Polańskim to hipokryzja lekka i formalnie powinien chyba siedzieć - choć cenię faceta i czuję do niego sympatię ogólnie. Wygląda chyba na to, że składowe naszej psyche nie muszą wcale rozwijać się koherentnie. Można być wielkim artystą i np. seksoholikiem, uduchowionym moralistą i pedofilem, mordercą i miłośnikiem Wagnera (czyli znowu różnicowanie, hehe)...oczywiście Polański to nie ten kaliber dysproporcji, na szczęście :)  
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tak, o relatywizmie a raczej hipokryzji nie pisałem a propos działań strony amerykańskiej ale w kontekście dyskusji na temat zachowania naszych tzw, elit intelektualnych. I nie jestem pewien czy jest to kompromitacja ot tak po prostu lewicowo-liberalnych grup światopoglądowych (bo mam wrażenie ,że taki Zanussi czy Pszoniak, to w dużej mierze tradycjonaliści- ogólnie aktorzy nie są z reguły specjalnie intelektualistami, a tym bardziej czytelnikami Milla czy Marksa). Ten rodzaj podwójnych standardów jest raczej widoczny np. w stosunku kościoła do problemu pedofilii i w sensie psychologicznym możliwy jest prawdopodobnie dlatego , iż dana grupa ma świadomość pewnego, wyuczonego uprzywilejowania, czyli jest to jakby rodzaj narcystycznego  quasi-konserwatyzmu, często zinstytucjonalizowanego. Jest KRÓL i poddani, MY i oni, POLAK i rusek, ARTYSTA i bierny odbiorca, więc jest MORALNOŚĆ i moralność- a struktura i praktyka wykonywania NASZEGO zawodu to sankcjonują.<br />
Ogólnie relatywizm to nie jest wg mnie tu dobre określenie, czy termin wartościujący. Sam w sobie ma on raczej wydźwięk pozytywny i jest po prostu próbą ujęcia rzeczywistości (w tym etycznej) w jej narastającej ( w miarę rozwoju nauki ) różnorodności. Filozofowie nauki, jak i jej praktycy są ogólnie zgodni co do tego, iż historyczny rozwój wiedzy można rozumieć jako jej różnicowanie i mnożenie się kontekstów. Tak więc, tzw. normalnym relatywistom nie chodzi o ukrycie, czy odrzucenie tzw. prawdy, a właśnie o dokładne dotarcie do niej w konkretnym kontekście. Jeśli natomiast, ktoś relatywizuje ot tak, dla destrukcji to jest chwilowym nihilistą i z reguły broni mniej lub bardziej świadomie (to już pole dla psychoanalizy) jakichś własnych perspektyw danego zagadnienia.<br />
A z tym Polańskim to hipokryzja lekka i formalnie powinien chyba siedzieć &#8211; choć cenię faceta i czuję do niego sympatię ogólnie. Wygląda chyba na to, że składowe naszej psyche nie muszą wcale rozwijać się koherentnie. Można być wielkim artystą i np. seksoholikiem, uduchowionym moralistą i pedofilem, mordercą i miłośnikiem Wagnera (czyli znowu różnicowanie, hehe)&#8230;oczywiście Polański to nie ten kaliber dysproporcji, na szczęście <img src='http://www.azraelk.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Mareknufc</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22843</link>
		<dc:creator>Mareknufc</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 09:00:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22843</guid>
		<description>W sprawie Polańskiego nie ma żadnego relatywizmu, a jedynie ścisłe, dogmatyczne trzymanie się litery prawa. W Polsce nawet zabójstwo przedawnia się po upływie 30 lat, więc Polański po 32 byłby wolny od wszelkiej odpowiedzialności. Jednak prawo anglosaskie w większym stopniu posługuje się zdrowym rozsądkiem niż skomplikowanymi prawniczymi dystynkcjami niż prawo kontynentalne. Przykładem na to oprócz wyłączenia możliwości przedawnienia przestępstwa jest odpowiedzialność karna na zasadzie obiektywnej. W common law nie bada się, co sprawca zamierzał zrobić, czy tylko pobić ofiarę, czy może ją zabić, nie analizuje się motywów jego działania tempore criminis, a - upraszczając - przypisuje się mu winę za wszystkie skutki czynu, o ile był to czyn bezprawny. Jeśli zatem pobita ofiare umrze, sprawca odpowiada za zabójstwo, a nie za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Znacznie upraszcza i przyspiesza to przewód sądowy, uwalnia od kosztownych opinii biegłych psychologów, psychiatrów itp. 

Sprawa Polańskiego to walka zdrowego rozsądku, prawa opartego na rzymskiej zasadzie sprawiedliwości (suum cuique tribuere) z prawniczym bełkotem, z prawem opartym na zasadzie &quot;ochrony społecznej&quot;, pseudonaukowej i naiwnej wierze w resocjalizację jednostki ludzkiej i konieczność humanitarnego jej traktowania jako ofiary takich czy innych uwarunkowań społecznych nieuchronnie pchających na drogę przestępstwa. 13-latka nie jest w stanie samodzielnie pokierować własnym postępowaniem, w Polsce np. do 13. roku życia dziecko nie ma w ogóle zdolności do czynności prawnych, nie może się do niczego zobowiązać, a odpowiadać karnie może dopiero od 15. roku życia, jeśli dodatkowo przemawia za tym indywidualny rozwój psychofizyczny. Dlatego prawo musi chronić takie jednostki przed skutkami ich lekkomyślności i łatwowierności. Kiedyś takie regulacje nie były potrzebne, gdyż funkcje ochronne spełniały rodzina i parafia, dzisiaj zaś w dobie dezintegracji instytucji rodziny, atomizacji jednostek i stłoczenia ich w wielkomiejskiej dżungli, takie przepisy są szczególnie konieczne. Dochodzi tutaj jeszcze specyficzny stosunek zależności, jaki wiązał dojrzałego reżysera Hollywood z dzieckiem, które bardzo chciało wkręcić się do świata showbiznesu. Mając w ręku atut otworzenia komuś drzwi do kariery bardzo łatwo wykorzystać dorosłą kobietę, o dziecku już nie mówiąc. 

Pan w swoim śmiesznym wpisie odwraca chyba role. 44-letniemu facetowi przypisuje Pan lekkomyślność dziecka, łatwość nabierania się na podstępy i fortele, niemożność racjonalnego oglądu sytuacji, a 13-latce - przebiegłość dorosłego samca, wyrachowanie, interesowność, upór w dążeniu do celu. Coś tu chyba jest nie tak? Polański może nie posiadał wiedzy o wieku Samanthy, ale mógł i powinien taką wiedzę posiadać. W naszej terminologii wygląda to tak, że chociaż nie ciąży na nim wina umyślna, bo nie chciał współżyć z nielentnią, to jednak zawinił nieumyślnie przez niedbalstwo, bo wiedzę o tym, że jego partnerka jest nieletnia, mógł łatwo posiąść, uzależniając np. stosunek seksualny od okazania dokumentu tożsamości. Nie bez znaczenia jest także podanie dziecku alkoholu i środków odurzających. Nie wiem, jak kalifornijskie prawo, ale polskie przynajmniej zna przestępstwo polegające na rozpijaniu nieletniego poprzez dostarczanie mu alkoholu i zachęcanie do jego spożycia, zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności. W obliczu tylu obciążających okoliczności relatywistą w tej sprawie jest ten kto broni Polańskiego i musi się nagimnastykować, aby wytłumaczyć reżysera, a jednocześnie bronić poglądów o równości wobec prawa czy możliwości kierowania swoim postępowaniem w dowolny sposób, byle nie naruszać prawo i wolności (w tym seksualnej) innych, jak mówi aksjomat liberalizmu. Za zwolennikami pociągnięcia Polańskiego do odpowiedzialności stoi natomiast zdrowy rozsądek i zwykła logika (sylogizm: przesłanka większa: kto współżyje z nieletnią, podlega karze; przesłanka mniejsza: Polański współżył z nieletnią; wniosek: Polański podlega karze). 

A cała sparwa to moralna i intelektualna kompromitacja lewicowo-liberalnych elit i wykreowanych &quot;autorytetów moralnych&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>W sprawie Polańskiego nie ma żadnego relatywizmu, a jedynie ścisłe, dogmatyczne trzymanie się litery prawa. W Polsce nawet zabójstwo przedawnia się po upływie 30 lat, więc Polański po 32 byłby wolny od wszelkiej odpowiedzialności. Jednak prawo anglosaskie w większym stopniu posługuje się zdrowym rozsądkiem niż skomplikowanymi prawniczymi dystynkcjami niż prawo kontynentalne. Przykładem na to oprócz wyłączenia możliwości przedawnienia przestępstwa jest odpowiedzialność karna na zasadzie obiektywnej. W common law nie bada się, co sprawca zamierzał zrobić, czy tylko pobić ofiarę, czy może ją zabić, nie analizuje się motywów jego działania tempore criminis, a &#8211; upraszczając &#8211; przypisuje się mu winę za wszystkie skutki czynu, o ile był to czyn bezprawny. Jeśli zatem pobita ofiare umrze, sprawca odpowiada za zabójstwo, a nie za pobicie ze skutkiem śmiertelnym. Znacznie upraszcza i przyspiesza to przewód sądowy, uwalnia od kosztownych opinii biegłych psychologów, psychiatrów itp. </p>
<p>Sprawa Polańskiego to walka zdrowego rozsądku, prawa opartego na rzymskiej zasadzie sprawiedliwości (suum cuique tribuere) z prawniczym bełkotem, z prawem opartym na zasadzie &#8222;ochrony społecznej&#8221;, pseudonaukowej i naiwnej wierze w resocjalizację jednostki ludzkiej i konieczność humanitarnego jej traktowania jako ofiary takich czy innych uwarunkowań społecznych nieuchronnie pchających na drogę przestępstwa. 13-latka nie jest w stanie samodzielnie pokierować własnym postępowaniem, w Polsce np. do 13. roku życia dziecko nie ma w ogóle zdolności do czynności prawnych, nie może się do niczego zobowiązać, a odpowiadać karnie może dopiero od 15. roku życia, jeśli dodatkowo przemawia za tym indywidualny rozwój psychofizyczny. Dlatego prawo musi chronić takie jednostki przed skutkami ich lekkomyślności i łatwowierności. Kiedyś takie regulacje nie były potrzebne, gdyż funkcje ochronne spełniały rodzina i parafia, dzisiaj zaś w dobie dezintegracji instytucji rodziny, atomizacji jednostek i stłoczenia ich w wielkomiejskiej dżungli, takie przepisy są szczególnie konieczne. Dochodzi tutaj jeszcze specyficzny stosunek zależności, jaki wiązał dojrzałego reżysera Hollywood z dzieckiem, które bardzo chciało wkręcić się do świata showbiznesu. Mając w ręku atut otworzenia komuś drzwi do kariery bardzo łatwo wykorzystać dorosłą kobietę, o dziecku już nie mówiąc. </p>
<p>Pan w swoim śmiesznym wpisie odwraca chyba role. 44-letniemu facetowi przypisuje Pan lekkomyślność dziecka, łatwość nabierania się na podstępy i fortele, niemożność racjonalnego oglądu sytuacji, a 13-latce &#8211; przebiegłość dorosłego samca, wyrachowanie, interesowność, upór w dążeniu do celu. Coś tu chyba jest nie tak? Polański może nie posiadał wiedzy o wieku Samanthy, ale mógł i powinien taką wiedzę posiadać. W naszej terminologii wygląda to tak, że chociaż nie ciąży na nim wina umyślna, bo nie chciał współżyć z nielentnią, to jednak zawinił nieumyślnie przez niedbalstwo, bo wiedzę o tym, że jego partnerka jest nieletnia, mógł łatwo posiąść, uzależniając np. stosunek seksualny od okazania dokumentu tożsamości. Nie bez znaczenia jest także podanie dziecku alkoholu i środków odurzających. Nie wiem, jak kalifornijskie prawo, ale polskie przynajmniej zna przestępstwo polegające na rozpijaniu nieletniego poprzez dostarczanie mu alkoholu i zachęcanie do jego spożycia, zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności. W obliczu tylu obciążających okoliczności relatywistą w tej sprawie jest ten kto broni Polańskiego i musi się nagimnastykować, aby wytłumaczyć reżysera, a jednocześnie bronić poglądów o równości wobec prawa czy możliwości kierowania swoim postępowaniem w dowolny sposób, byle nie naruszać prawo i wolności (w tym seksualnej) innych, jak mówi aksjomat liberalizmu. Za zwolennikami pociągnięcia Polańskiego do odpowiedzialności stoi natomiast zdrowy rozsądek i zwykła logika (sylogizm: przesłanka większa: kto współżyje z nieletnią, podlega karze; przesłanka mniejsza: Polański współżył z nieletnią; wniosek: Polański podlega karze). </p>
<p>A cała sparwa to moralna i intelektualna kompromitacja lewicowo-liberalnych elit i wykreowanych &#8222;autorytetów moralnych&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: evolve</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22841</link>
		<dc:creator>evolve</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Oct 2009 01:46:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22841</guid>
		<description>Azraelu
...w kwestii naszych środowisk artystycznych - jeśli zakładasz rodzaj ich, powiedzmy &quot;kastowej&quot; moralności, to w sumie nie tyle o relatywizm moralny chyba chodzi, ile raczej o rodzaj normalnej hipokryzji, dla której relatywizm stanowi tu jedynie racjonalizację, uzasadnienie i podpórkę &quot;na szybko&quot; :)
pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Azraelu<br />
&#8230;w kwestii naszych środowisk artystycznych &#8211; jeśli zakładasz rodzaj ich, powiedzmy &#8222;kastowej&#8221; moralności, to w sumie nie tyle o relatywizm moralny chyba chodzi, ile raczej o rodzaj normalnej hipokryzji, dla której relatywizm stanowi tu jedynie racjonalizację, uzasadnienie i podpórkę &#8222;na szybko&#8221; <img src='http://www.azraelk.eu/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /><br />
pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Prawy</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22828</link>
		<dc:creator>Prawy</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Oct 2009 05:26:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22828</guid>
		<description>Khair el-Budar 
Zastanów się jakich ty zachowań bronisz .... jeśli piszesz &quot;bzyknął 13 latkę&quot; ... to znaczy ze nie kumasz tematu ..... Jak będziesz miał córkę to może przestaniesz tak pisać ...
To że Amerykanie czase mmają dwie moralności (co widać zwłaszcza w działaniach militarnych) to fakt ... ale akurat w kwestii stosunków seksualnych z dziećmi są dosyć konsekwentni ... dlatego nie odpuścili Polańskiemu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Khair el-Budar<br />
Zastanów się jakich ty zachowań bronisz &#8230;. jeśli piszesz &#8222;bzyknął 13 latkę&#8221; &#8230; to znaczy ze nie kumasz tematu &#8230;.. Jak będziesz miał córkę to może przestaniesz tak pisać &#8230;<br />
To że Amerykanie czase mmają dwie moralności (co widać zwłaszcza w działaniach militarnych) to fakt &#8230; ale akurat w kwestii stosunków seksualnych z dziećmi są dosyć konsekwentni &#8230; dlatego nie odpuścili Polańskiemu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wally</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22824</link>
		<dc:creator>Wally</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 18:19:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22824</guid>
		<description>Nie chodzi o poziom ginekologiczny tylko psychologiczny. I w tym wypadku wiek obu stron ma ogromne znaczenie. 

Żaden system prawny nie jest doskonały. Zwłaszcza Polak powinien sobie zdawać z tego sprawę.

Widzę teraz starego durnia Olbrychskiego jak w &quot;kropce nad i&quot; tłumaczy jaką to wielką karą dla Polańskiego było ograniczenie w możliwości podróżowania... i potem dalej relatywizuje. Co za śmieć. Gardzę takimi &quot;elitami&quot;.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie chodzi o poziom ginekologiczny tylko psychologiczny. I w tym wypadku wiek obu stron ma ogromne znaczenie. </p>
<p>Żaden system prawny nie jest doskonały. Zwłaszcza Polak powinien sobie zdawać z tego sprawę.</p>
<p>Widzę teraz starego durnia Olbrychskiego jak w &#8222;kropce nad i&#8221; tłumaczy jaką to wielką karą dla Polańskiego było ograniczenie w możliwości podróżowania&#8230; i potem dalej relatywizuje. Co za śmieć. Gardzę takimi &#8222;elitami&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Khair el-Budar</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22820</link>
		<dc:creator>Khair el-Budar</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 12:55:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22820</guid>
		<description>Mormoni i kilkaset najdziwniejszych sekt to może i bullshit, ale faktem jest, że wiele z nich w USA korzysta z immunitetów prawnych. Może i paru z Mormonów skazano - ale i tak wg oficjalnych danych 30 tyś z nich uprawia poligamię, a znaczna z nich ma nieletnie małżonki.  

Jeśli już zeszliśmy na poziom ginekologiczny to odpowiem pytaniem na pytanie: Czy penetracja pochwy 13-latki przez 15 latka nosi znamiona mniejszej pedofilii, niż penetracja dokonana przez 17 latka, 30 latka czy 40 latka. Bo przecież 15 latka żaden sąd nie skaże za kontakty seksualne z 13-latką. 

Ja nie bronię przez to Polańskiego, ja tylko widzę hipokryzję amerykańskiego społeczeństwa i wymiaru sprawiedliwości, który dopuszcza ze względów religijnych na monogamię i zakamuflowaną pedofilię, czy też uniewinnia jawnego zabójcę O.J. Simpsona (w rezultacie rodzina musi dochodzić prawa na drodze cywilnej), a ściga gościa zagranicą za to że bzyknął 13-latkę 32 lata temu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mormoni i kilkaset najdziwniejszych sekt to może i bullshit, ale faktem jest, że wiele z nich w USA korzysta z immunitetów prawnych. Może i paru z Mormonów skazano &#8211; ale i tak wg oficjalnych danych 30 tyś z nich uprawia poligamię, a znaczna z nich ma nieletnie małżonki.  </p>
<p>Jeśli już zeszliśmy na poziom ginekologiczny to odpowiem pytaniem na pytanie: Czy penetracja pochwy 13-latki przez 15 latka nosi znamiona mniejszej pedofilii, niż penetracja dokonana przez 17 latka, 30 latka czy 40 latka. Bo przecież 15 latka żaden sąd nie skaże za kontakty seksualne z 13-latką. </p>
<p>Ja nie bronię przez to Polańskiego, ja tylko widzę hipokryzję amerykańskiego społeczeństwa i wymiaru sprawiedliwości, który dopuszcza ze względów religijnych na monogamię i zakamuflowaną pedofilię, czy też uniewinnia jawnego zabójcę O.J. Simpsona (w rezultacie rodzina musi dochodzić prawa na drodze cywilnej), a ściga gościa zagranicą za to że bzyknął 13-latkę 32 lata temu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wally</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22818</link>
		<dc:creator>Wally</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 12:00:16 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22818</guid>
		<description>Khair rozumiem, że jak jakiś 40 letni staruch analnie grzmocił by twoją 13 letnią córkę uprzednio podawszy jej narkotyki i alkohol, to wszystko było by ok? 
Ad. mormoni czy amisze to jakiś bullshit. Niedawno skazano paru właśnie za to. Przypominam jednak, że nie o meandrach amerykańskiego prawa jest ta dyskusja a o Polańskim.

Mi osobiście chce sie rzygać jak czytam to co ten palant wygadywał w mediach:
“If I had killed somebody, it wouldn’t have had so much appeal to the press, you see? But… f—ing, you see, and the young girls. Judges want to f— young girls. Juries want to f— young girls. Everyone wants to f— young girls!”
W stenogramach z procesu też się fajnie tłumaczył...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Khair rozumiem, że jak jakiś 40 letni staruch analnie grzmocił by twoją 13 letnią córkę uprzednio podawszy jej narkotyki i alkohol, to wszystko było by ok?<br />
Ad. mormoni czy amisze to jakiś bullshit. Niedawno skazano paru właśnie za to. Przypominam jednak, że nie o meandrach amerykańskiego prawa jest ta dyskusja a o Polańskim.</p>
<p>Mi osobiście chce sie rzygać jak czytam to co ten palant wygadywał w mediach:<br />
“If I had killed somebody, it wouldn’t have had so much appeal to the press, you see? But… f—ing, you see, and the young girls. Judges want to f— young girls. Juries want to f— young girls. Everyone wants to f— young girls!”<br />
W stenogramach z procesu też się fajnie tłumaczył&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Khair el-Budar</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22815</link>
		<dc:creator>Khair el-Budar</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 09:45:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22815</guid>
		<description>Dodam jeszcze króla Elvisa Presleya- którego nikt nie nazywa dzisiaj przecież pedofilem, ani nikt nigdy nie ścigał go, za fakt utrzymywania stosunków z 14 letnią Priscillą Ann Wagner - z czym przecież zbytnio sie nie ukrywał.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dodam jeszcze króla Elvisa Presleya- którego nikt nie nazywa dzisiaj przecież pedofilem, ani nikt nigdy nie ścigał go, za fakt utrzymywania stosunków z 14 letnią Priscillą Ann Wagner &#8211; z czym przecież zbytnio sie nie ukrywał.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Khair el-Budar</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22814</link>
		<dc:creator>Khair el-Budar</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 09:25:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22814</guid>
		<description>Po prostu łapki opadają - ja przypomnę zbulwersowanym i pryncypialnym przestrzegaczom prawa, że w USA całkiem legalnie można współżyć z 13 latką, a nawet młodszą - i to w liczbie mnogiej, pod warunkiem, że jest się Mormonem czy Amiszem. Ba! Można całkiem legalnie palić zielsko jeśli jest się we wspólnocie religijnej, której integralnym elementem wierzeń jest palenie w celu złączenia się z istotą wyższą - co jak słyszałem niedawno potwierdził sąd najwyższy. Polański w każdym razie to niewątpliwie idiota - zapisałby się do Mormonów - i żaden sędzia w USA nie podskoczyłby mu z wykorzystywaniem seksualnym 13 latki.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Po prostu łapki opadają &#8211; ja przypomnę zbulwersowanym i pryncypialnym przestrzegaczom prawa, że w USA całkiem legalnie można współżyć z 13 latką, a nawet młodszą &#8211; i to w liczbie mnogiej, pod warunkiem, że jest się Mormonem czy Amiszem. Ba! Można całkiem legalnie palić zielsko jeśli jest się we wspólnocie religijnej, której integralnym elementem wierzeń jest palenie w celu złączenia się z istotą wyższą &#8211; co jak słyszałem niedawno potwierdził sąd najwyższy. Polański w każdym razie to niewątpliwie idiota &#8211; zapisałby się do Mormonów &#8211; i żaden sędzia w USA nie podskoczyłby mu z wykorzystywaniem seksualnym 13 latki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Jiima</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22812</link>
		<dc:creator>Jiima</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 07:54:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22812</guid>
		<description>@Wally
Dziękuję za definicje, nie mieszkam w USA (i nie wybieram się tam) i prawdę mówiąc tamtejsze prawo, dość dziwaczne miejscami mało mnie obchodzi. Polański mnie ani ziębi ani parzy, jakoś tak dziwnie mam umysł skonstruowany, że patrzę na dzieła, a nie ich autorów, reżyserów, odtwórców... Ponadto, nie wierzę w &quot;solidarność narodową&quot; i inne podobne bzdety, więc okrzyk &quot;biją Polaka&quot;, zwłaszcza że popełnił przestępstwo, niezbyt mnie wzrusza. Nie mam zamiaru relatywizować - facet przeleciał nieletnią i próby zrobienia z niej małej k*wki niczego nie zmienią. Z resztą, nawet jeśli prowokowała, to przecież go nie zgwałciła, a to by było jedyne usprawiedliwenie. Całość obrony Wybitnego Reżysera przypomina mi niestety standardowe praktyki z polskich procesów o gwałt - za wszelką cenę stara się ustalić, czy kobieta była przyzwoicie ubrana, czy nie prowokowała zachowaniem, a w zasadzie co ona robiła w miejscu gdzie została zgwałcona... bo może współpracowała, było jej fajnie, ona lubi jak facet ją siłą bierze, a na policję poleciała z zemsty... Ot, polska mentalność. &quot;Jak to zgwałcił prostytutkę? He he... Czyli co, nie zapłacił jej... He he&quot; (wiadomo kto, nie pamiętającym i fanom 4RP przypomnę - wicepremier tzw. IV RP).

Jedyne o co mi chodzi, to o czystość pojęć. Nie zgadzam się na nazwanie gościa wykorzystującego małolaty pedofilem. Szczerze mówiąc, jest przypadkiem nieco gorszym. Pedofil ma pecha, jest wybrykiem natury i prawdę mówiąc bytem w pewien sposób tragicznym, co nie umniejsza skali jego zbrodni jeśli wprowadzi swoje pragnienia w życie. Gość sypiający z małolatami ma wszystko na miejscu, jest jedynie na tyle... nie wiem jak to nazwać... Szmatą?... by wykorzystywać panienki które z jednej strony wyglądają na tyle dorosło by go podniecać, a z drugiej są na tyle bezbronne lub nieświadome tego co robią (jak jużem wspomniało, dojrzałość płciowa rzadko idzie w parze z dojrzałością psychiczną), by móc je wykorzystać. Podobny mechanizm funkcjonuje u ludzi wykorzystujących osoby chore psychicznie, nie do końca zdolne do decydowania o sobie.
Wiem że pedofil brzmi bardziej medialnie, w końcu nasi populiści ostatnio przegłosowali jakieś tam regulacje prawne przeciwko nim. Dobrze się też rymuje z &quot;pederastą&quot; co wykorzystują fani pałowania gejów. Jednak ja jestem za zachowaniem precyzyjnej definicji. Takie jestem upierdliwe i już.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>@Wally<br />
Dziękuję za definicje, nie mieszkam w USA (i nie wybieram się tam) i prawdę mówiąc tamtejsze prawo, dość dziwaczne miejscami mało mnie obchodzi. Polański mnie ani ziębi ani parzy, jakoś tak dziwnie mam umysł skonstruowany, że patrzę na dzieła, a nie ich autorów, reżyserów, odtwórców&#8230; Ponadto, nie wierzę w &#8222;solidarność narodową&#8221; i inne podobne bzdety, więc okrzyk &#8222;biją Polaka&#8221;, zwłaszcza że popełnił przestępstwo, niezbyt mnie wzrusza. Nie mam zamiaru relatywizować &#8211; facet przeleciał nieletnią i próby zrobienia z niej małej k*wki niczego nie zmienią. Z resztą, nawet jeśli prowokowała, to przecież go nie zgwałciła, a to by było jedyne usprawiedliwenie. Całość obrony Wybitnego Reżysera przypomina mi niestety standardowe praktyki z polskich procesów o gwałt &#8211; za wszelką cenę stara się ustalić, czy kobieta była przyzwoicie ubrana, czy nie prowokowała zachowaniem, a w zasadzie co ona robiła w miejscu gdzie została zgwałcona&#8230; bo może współpracowała, było jej fajnie, ona lubi jak facet ją siłą bierze, a na policję poleciała z zemsty&#8230; Ot, polska mentalność. &#8222;Jak to zgwałcił prostytutkę? He he&#8230; Czyli co, nie zapłacił jej&#8230; He he&#8221; (wiadomo kto, nie pamiętającym i fanom 4RP przypomnę &#8211; wicepremier tzw. IV RP).</p>
<p>Jedyne o co mi chodzi, to o czystość pojęć. Nie zgadzam się na nazwanie gościa wykorzystującego małolaty pedofilem. Szczerze mówiąc, jest przypadkiem nieco gorszym. Pedofil ma pecha, jest wybrykiem natury i prawdę mówiąc bytem w pewien sposób tragicznym, co nie umniejsza skali jego zbrodni jeśli wprowadzi swoje pragnienia w życie. Gość sypiający z małolatami ma wszystko na miejscu, jest jedynie na tyle&#8230; nie wiem jak to nazwać&#8230; Szmatą?&#8230; by wykorzystywać panienki które z jednej strony wyglądają na tyle dorosło by go podniecać, a z drugiej są na tyle bezbronne lub nieświadome tego co robią (jak jużem wspomniało, dojrzałość płciowa rzadko idzie w parze z dojrzałością psychiczną), by móc je wykorzystać. Podobny mechanizm funkcjonuje u ludzi wykorzystujących osoby chore psychicznie, nie do końca zdolne do decydowania o sobie.<br />
Wiem że pedofil brzmi bardziej medialnie, w końcu nasi populiści ostatnio przegłosowali jakieś tam regulacje prawne przeciwko nim. Dobrze się też rymuje z &#8222;pederastą&#8221; co wykorzystują fani pałowania gejów. Jednak ja jestem za zachowaniem precyzyjnej definicji. Takie jestem upierdliwe i już.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Prawy</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22811</link>
		<dc:creator>Prawy</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Sep 2009 06:59:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22811</guid>
		<description>Panie Azrael
Ma pan liberalne poglądy moralne. Nie jest to zabronione. Ale czy naprawdę uważa pan, że seks z 13-latką powinien być prawnie dopuszczalny ? Nie widzi pan zagrożenia dla dziewczynek w tym wieku ze strony starszych męższczyzn ??? Czy w tym wieku dziewczynka jest w stanie rozumieć konsekwencje stosunku ..... nawet jeśli prowokowała (to nie jest prawdą ... ) nawet jeśli nie broniła się  ( nie miało to sensu) żeden przyzwoity człowiek nie powinien takiej sytuacji wykorzystywać. W każdym cywilizowanym kraju jest to przestepstwo. 
Ale są oczywiście &quot;postępowi&quot; ... niestety w mediach słychać głównie ich ..</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Azrael<br />
Ma pan liberalne poglądy moralne. Nie jest to zabronione. Ale czy naprawdę uważa pan, że seks z 13-latką powinien być prawnie dopuszczalny ? Nie widzi pan zagrożenia dla dziewczynek w tym wieku ze strony starszych męższczyzn ??? Czy w tym wieku dziewczynka jest w stanie rozumieć konsekwencje stosunku &#8230;.. nawet jeśli prowokowała (to nie jest prawdą &#8230; ) nawet jeśli nie broniła się  ( nie miało to sensu) żeden przyzwoity człowiek nie powinien takiej sytuacji wykorzystywać. W każdym cywilizowanym kraju jest to przestepstwo.<br />
Ale są oczywiście &#8222;postępowi&#8221; &#8230; niestety w mediach słychać głównie ich ..</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Costradeus</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22808</link>
		<dc:creator>Costradeus</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 16:15:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22808</guid>
		<description>&quot;Czy rząd Szwajcarii postąpił zgodnie z prawem? Tak, zapewne tak. Czy postąpił etycznie wobec swojego gościa? Raczej nie, ponieważ interes został przełożony nad etykę postępowania wobec obywatela zaprzyjaźnionego państwa (Polański ma obywatelstwo francuskie). Relatywizm etyczny aż bije po oczach…&quot; 

---&gt; jeśli jest ścigany listem gończym i wszystko ma podstawy prawne, to co ma do tego etyka ? a w szczególności to, że jest z &quot;zaprzyjaźnionego państwa&quot; ? to co w dniu urodzin też by go nie mogli zatrzymać ? nie znamy wszystkich szczegółów na podstawie, których postępowali szwajcarzy więc nie można tu mówić o złamaniu jakiejkolwiek etyki. 

&quot;Śledząc całą tę sprawę, postawy ludzi w niej zamieszanych, opinie obserwatorów, komentatorów, zarówno tych występujących przeciwko Polańskiemu, jak i broniących go, widzę wyraźnie, że wszyscy, począwszy od Romana Polańskiego, skończywszy na rządzie Szwajcarii, rządzie i prawie stanu Kalifornia, posługują się etyką i moralnością, ale tylko jako relatywną wartością…&quot;
---&gt; chyba dobrze, że tak jest. dzięki temu nie myślimy wszyscy na całym globie tak samo. każdy z osobna, każde państwo ma prawo do swojego spojrzenia na etykę i moralność, to chyba pokłosie odrębności i zróżnicowania każdej z cywilizacji i kultur.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Czy rząd Szwajcarii postąpił zgodnie z prawem? Tak, zapewne tak. Czy postąpił etycznie wobec swojego gościa? Raczej nie, ponieważ interes został przełożony nad etykę postępowania wobec obywatela zaprzyjaźnionego państwa (Polański ma obywatelstwo francuskie). Relatywizm etyczny aż bije po oczach…&#8221; </p>
<p>&#8212;&gt; jeśli jest ścigany listem gończym i wszystko ma podstawy prawne, to co ma do tego etyka ? a w szczególności to, że jest z &#8222;zaprzyjaźnionego państwa&#8221; ? to co w dniu urodzin też by go nie mogli zatrzymać ? nie znamy wszystkich szczegółów na podstawie, których postępowali szwajcarzy więc nie można tu mówić o złamaniu jakiejkolwiek etyki. </p>
<p>&#8222;Śledząc całą tę sprawę, postawy ludzi w niej zamieszanych, opinie obserwatorów, komentatorów, zarówno tych występujących przeciwko Polańskiemu, jak i broniących go, widzę wyraźnie, że wszyscy, począwszy od Romana Polańskiego, skończywszy na rządzie Szwajcarii, rządzie i prawie stanu Kalifornia, posługują się etyką i moralnością, ale tylko jako relatywną wartością…&#8221;<br />
&#8212;&gt; chyba dobrze, że tak jest. dzięki temu nie myślimy wszyscy na całym globie tak samo. każdy z osobna, każde państwo ma prawo do swojego spojrzenia na etykę i moralność, to chyba pokłosie odrębności i zróżnicowania każdej z cywilizacji i kultur.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: jotbe_x</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22806</link>
		<dc:creator>jotbe_x</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 14:33:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22806</guid>
		<description>Cooper, nie bądż ordynarny, wychodzi z ciebie chamstwo, nie pierwszy już raz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cooper, nie bądż ordynarny, wychodzi z ciebie chamstwo, nie pierwszy już raz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: poltiser</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22803</link>
		<dc:creator>poltiser</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 11:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22803</guid>
		<description>Proponuję rozwiązanie pozwalające na unikanie cenzury... Gdybyś miał specjalną stronę zwaną Korytem na oryginalne teksty pisane &quot;językiem świńskim&quot; - polskie tłumaczenia mógłbyś umieszczać na głównej stronie bloga z odnośnikiem do oryginału...
Ciekawi mogliby sięgać do źródeł, ogół nie byłby narażony na niepożądane kontakty z natrętnymi wulgaryzmami...
Autor nie mógłby narzekać na cenzurę.
Pozdrowienia...

PS. Dziwię się pobłażliwości z jaką traktowano Mistrza, tak jak dziwię się usilnym próbom robienia z Niego pedofila... Sprawa już dawno przestała mieć wyłącznie wymiar moralny, jest teraz skomplikowanym procesem politycznym ze społeczno - prawnymi konsekwencjami... zwłaszcza dla Polańskiego. Wybrał dla siebie rozwiązanie niewygodne, niegodne i niebezpieczne. Może zbiera materiał do nowego scenariusza?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Proponuję rozwiązanie pozwalające na unikanie cenzury&#8230; Gdybyś miał specjalną stronę zwaną Korytem na oryginalne teksty pisane &#8222;językiem świńskim&#8221; &#8211; polskie tłumaczenia mógłbyś umieszczać na głównej stronie bloga z odnośnikiem do oryginału&#8230;<br />
Ciekawi mogliby sięgać do źródeł, ogół nie byłby narażony na niepożądane kontakty z natrętnymi wulgaryzmami&#8230;<br />
Autor nie mógłby narzekać na cenzurę.<br />
Pozdrowienia&#8230;</p>
<p>PS. Dziwię się pobłażliwości z jaką traktowano Mistrza, tak jak dziwię się usilnym próbom robienia z Niego pedofila&#8230; Sprawa już dawno przestała mieć wyłącznie wymiar moralny, jest teraz skomplikowanym procesem politycznym ze społeczno &#8211; prawnymi konsekwencjami&#8230; zwłaszcza dla Polańskiego. Wybrał dla siebie rozwiązanie niewygodne, niegodne i niebezpieczne. Może zbiera materiał do nowego scenariusza?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Wally</title>
		<link>http://www.azraelk.eu/2009/09/28/relatywizm-sprawy-romana-polanskiego/comment-page-1/#comment-22800</link>
		<dc:creator>Wally</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 10:58:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.azraelk.eu/?p=3221#comment-22800</guid>
		<description>To jest twoja opinia. Są też inne:
&quot;In law enforcement, the term &quot;pedophile&quot; is generally used to describe those accused or convicted of the sexual abuse of a minor (including both prepubescent children and adolescent minors younger than the local age of consent).&quot;
Ames MA, Houston DA (August 1990). &quot;Legal, social, and biological definitions of pedophilia&quot;.

Natomiast samo przestępstwo nazywa się w USA &quot;statutory rape&quot;. Arbitralne granice są przyjmowane dlatego, że poza dojrzałością płciową istotna jest też dojrzałość psychiczna.

Zresztą nie bardzo rozumiem po co czepiasz się znaczenia słów? Polański jest przestępcą. Za swoje, w powszechnym przekonaniu obrzydliwe przestępstwo powinien surowo odpowiedzieć. Dywagowanie o tym jak go nazywać pachnie próbą relatywizowania przestępstwa.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To jest twoja opinia. Są też inne:<br />
&#8222;In law enforcement, the term &#8222;pedophile&#8221; is generally used to describe those accused or convicted of the sexual abuse of a minor (including both prepubescent children and adolescent minors younger than the local age of consent).&#8221;<br />
Ames MA, Houston DA (August 1990). &#8222;Legal, social, and biological definitions of pedophilia&#8221;.</p>
<p>Natomiast samo przestępstwo nazywa się w USA &#8222;statutory rape&#8221;. Arbitralne granice są przyjmowane dlatego, że poza dojrzałością płciową istotna jest też dojrzałość psychiczna.</p>
<p>Zresztą nie bardzo rozumiem po co czepiasz się znaczenia słów? Polański jest przestępcą. Za swoje, w powszechnym przekonaniu obrzydliwe przestępstwo powinien surowo odpowiedzieć. Dywagowanie o tym jak go nazywać pachnie próbą relatywizowania przestępstwa.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

