Zapiski zza Atlantyku – 11. października

Roman

Zacznę od tego, że lubię Polańskiego jako aktora i jako reżysera.
Ameryka uważa, że Roman Polański to pedofil i potwor. Polański napoił nastolatkę szampanem, dal jej Quaalude i odbył z nią stosunek, niecałkowicie konwencjonalny, dlatego został oskarżony dodatkowo o sodomię. Polański ma 76 lat, robi filmy, ma rodzinę, prowadzi spokojne życie i można zgodnie przyznać, że nie zagraża nikomu. Jeżeli kiedykolwiek stanowił zagrożenie, to było to w 1977 kiedy to wymiar sprawiedliwości USA miał możliwość ukarania go za ten czyn. Słuchając wypowiedzi na temat tego co Polański zrobił, wydawać by się mogło, że był to jedyny gwałt w stosunku do kobiety, biorąc pod uwagę czas oraz ilość artykułów napisanych na ten temat (ten wliczając). A przecież tak niedawno, w Gwinei ,w Afryce, podczas pokojowej demonstracji, kilkadziesiąt kobiet zostało brutalnie zgwałconych, mało kto o tym mówi. Ile kobiet jest codziennie bitych, gwałconych, dotykanych przez obcych lub obrzucanych wulgarnymi słowami, i jest to akceptowane. Ile nastolatek jest codziennie pokazywanych w TV, w magazynach czy serialach wykorzystujących ich wygląd po to aby sprzedać produkt? I nikt nie widzi w tym nic złego. Jest to ogólnie akceptowane. Wiele z tych nastolatek nie ma nawet 15 lat.

Sprawa Polańskiego to nie tylko jego sprawa, ale przede wszystkim 13-letniej Samanthy Geimer. Samanthe Geimer, jest ofiarą nie tylko gwałtu. ale dzieckiem, którego zawiodła własna matka, system sprawiedliwości oraz społeczeństwo. Geimer, w wieku 13 lat, została wepchnięta w ręce 43 letniego Polańskiego przez własna matkę, która chciała aby córka zrobiła karierę. Nie usprawiedliwia to czynu Polańskiego, ale nie rozumiem, jak mogla ja zostawić sama ze starszym i całkowicie jej obcym mężczyzną. Geimer, zawiódł system sprawiedliwości oraz społeczeństwo, gdyż od momentu ujawnienia tego co się wydarzyło, nie tylko musiała się zmagać z faktem, że została wykorzystana seksualnie, ale z również z tym, że była krytykowana, wytykana palcami i obrzucana wyzwiskami. W 1988, Geimer publicznie przebaczyła Polańskiemu i poprosiła aby ta sprawa została umorzona. Niby tak dużo się mówi na temat praw ofiar gwałtu; w przypadku Geimer jej prawa zostały zignorowane. Geimer jak każda zgwałcona kobieta żyje z tym każdego dnia swojego życia; obecnie jest matka, której życie prywatne ponownie zostało naruszone gdyż prasa ponownie rozpisuje się w sposób detaliczny i często wulgarny o szczegółach owego wydarzenia.

Jeden z dziennikarzy Washington Post, Eugene Robinson, napisał, że nie jest ważne to co Samantha Geimer myśli i czuje teraz, ale to co czuła kiedy miała 13 lat. Ale 43 letnia Geimer to ta sama osoba, która już raz przeszła przez piekło rozprawy sądowej oraz ataku ze strony mediów. Nie usprawiedliwiam Polańskiego oraz tego co zrobił, postąpił bardzo źle, bezmyślnie, okrutnie, niszcząc życie młodej kobiecie, a przy okazji i swoje własne Wielu uważa, ze przeżycia Polańskiego z dzieciństwa są nieistotne w tej sprawie. Ale utrata matki podczas wojny, ukrywanie się jako małe dziecko żydowskie u obcych ludzi, horror morderstwa swojej żony i nienarodzonego dziecka musiały wpłynąć na jego psychikę, sposób w jaki patrzył na świat i jakie podejmował decyzje.

Zaaresztowanie Polańskiego w Szwajcarii, jest to zemsta ze strony nieudolnego systemu sprawiedliwości Kalifornii zwłaszcza po tym jak dokument „Polański : wated and desir” został pokazany w wielu krajach Polański złożył petycje o umorzenie sprawy. Dodatkowo Polański zbiegł i poza granicami USA żył sobie spokojnie, tworząc filmy, często za pieniądze z USA. Do gwałtu doszło w 1977 roku, Polański był zaaresztowany w 1977 roku, sprawa sądowa miała miejsce w 1977 roku i to wtedy system sprawiedliwości oraz Amerykanie mieli pełną możliwość i prawo do wyegzekwowania sprawiedliwości na nim, a nie teraz. Prawo USA pozwala oskarżonemu na przyznanie się do winy i jako rezultat otrzymanie mniejszego wyroku. Prokurator oraz obrońca Polańskiego doszli do porozumienia, że Polański przyzna się do stosunku z nieletnia i spędzi 90 dni w zamknięciu, gdzie lekarze osadza czy powinien być wypuszczony na wolność czy spędzić dodatkowe dni w wiezieniu. Opinia lekarzy po 42 dniach wskazywała, że Polański może wyjść na wolność i nie stanowi zagrożenia. Polański jest winny tego co zrobił, ale nie jest winny tego w jaki sposób system prawny w USA przeprowadził jego sprawę. Polańskiego oskarżono o gwałt, jeżeli uważano, że jest niebezpieczny, to prokurator oraz sędzia nigdy nie powinni pozwolić na tego typu ugodę, tylko go po prostu wsadzić do więzienia. System prawny nie możne istnieć, jeżeli sędziowie oraz prokuratorzy łamią porozumienie ze swojej strony tylko dlatego, że chcą z kogoś zrobić przykład. Jeżeli prawo pozwala na ugodę i strony się na to godzą, sędzia podpisuje decyzje to jest to decyzja końcowa. Czy pobyt Polańskiego 42 dni w zakładzie był wystarczającą karą za to co zrobił? Nie.

Polański żyjąc we Francji, podróżował przez ostatnie 30 lat przebywając w krajach, gdzie można go było zaaresztować. Dlaczego nie zaaresztowano go kiedy miał 50 lat, 60 czy 65? Dezeli stanowił takie zagrożenie, dlaczego bardziej agresywnie nie działano aby go pojmać? Zrobiono to podstępnie. Niewielu bierze pod uwagę w jaki sposób ta sprawa wpłynie na Samanthe Geimer, jej życie, jej rodzinę, rodzinę Polańskiego, który ma przecież dwójkę nastoletnich dzieci. Nikt nie widzi nic złego w systemie sprawiedliwości USA, bo Polański to potwor i należny go ukarać. To ta sprawiedliwa Ameryka oskarżyła Polańskiego o mord własnej żony i dziecka; i to ta sprawiedliwa Ameryka, non stop przebacza muzykom rocka, aktorom i politykom bicia i znęcania się nad swoimi żonami; i to ta sprawiedliwa Ameryka, wybacza graczom footballu (Michael Vick) znęcania się i mordowania psów; i to ta sprawiedliwa Ameryka wybaczyła Michaelowi Jacksonowi pedofilię bo przecież spal w jednym łózko z małymi chłopcami i zapłacił rodzinom za wycofanie sprawy; i to ta sprawiedliwa Ameryka pozwala na aresztowanie i tortury; i to właśnie ta sprawiedliwa Ameryka, zlinczuje Polańskiego jeżeli dojdzie do jego ekstradycji.

Wigg


6 Comments

  1. coolzyg

    Jak dla mnie krótka piłka, gdybym ja upił, odurzył i zgwałcił małoletnia to nie było by dla mnie litości. A to że Pan Polański jest sławny i pokrzywdzony przez los nie usprawiedliwia go.

    Odpowiedz
  2. Lehoo

    „Analiza Hagena okazała się trafna. Woltz kazał mu czekać pół godziny po oznaczonym czasie. Hagenowi to nie przeszkadzało. Pokój recepcyjny był bardzo zbytkowny, bardzo komfortowy, a na śliwkowej kanapie naprzeciw siedziało najpiękniejsze dziecko, jakie Hagen kiedykolwiek widział. Dziewczynka ta miała nie więcej niż jedenaście czy dwanaście lat, była ubrana bardzo kosztownie, ale prosto, jak dorosła kobieta. Miała niewiarygodnie złote włosy, ogromne, niebieskie jak morze oczy i świeże malinowe usta. Towarzyszyła jej kobieta będąca najwyraźniej jej matką, która starała się zmusić Hagena wzrokiem do opuszczenia oczu, z zimną arogancją, która budziła w nim chęć trzepnięcia jej po twarzy. Anielskie dziecko i matka-smok – myślał Hagen odwzajemniając spojrzenie matki.”
    Mario Puzo – „Ojciec chrzestny”

    Odpowiedz
  3. jezter

    Nie bardzo rozumiem określenie ‘Zrobiono to podstępnie’ dotyczące aresztowania. Jak inaczej mieli to zrobić? Zadzwonić do Polańskiego do Francji, że planują go aresztować w Szwajcarii, sugerując, by spakował szczoteczkę do zębów?

    Odpowiedz
    • Młoda Polska

      Mogli go nie zapraszać…

      Odpowiedz
      • jezter

        Innymi słowy tamtejsza policja/ministerstwo sprawiedliwości miało powiadomić zapraszających Polańskiego, że jest nakaz aresztowania, sugerując, by nie przyjeżdżał. Może by ogólnie coś takiego zaproponowąć, jako regułę i stosować podobne procedury w przypadku wszystkich działań wymiaru sprawiedliwości.
        Na przykład tak: ‘niniejszym informujemy Pana, że w związku z podejrzeniem przyjmowania przez Pana łapówek wyślemy do Pana dwóch agentów z teczką pełną pieniędzy, jeśli chce Pan uniknąć problemów – prosimy wyrzucić ich za drzwi’?

        Odpowiedz
  4. John Cooper

    Nie ma to jak bronić przestępców. Gratulacje Wicc.

    Jesteś z elity, to nie musisz się niczego bać. W tym kraju nic Ci nie grozi.
    Staną za Tobą murem koledzy po fachu. Rączka rączkę klepie. Dzisiaj my za Tobą, jutro ty za nami.

    Sprawiedliwości stało się zadość, mam nadzieje, że usłyszy sprawiedliwy wyrok!

    Odpowiedz


Add Your Comment