Zapiski zza Atlantyku – 26. listopada

Wielkie żarcie, czyli Dzień Dziękczynienia


W czwartek, Amerykanie jak co roku zasiądą do stołów aby świętować dzień indyka, czyli Thanksgiving [Dzień Dziękczynienia], najważniejsze święto w USA, gdyż niezależnie od wyznania wszyscy zgodnie to święto uznają. Tysiące indyków jest zabijanych aby na każdym stole mógł zagościć 30 funtowy lub większy pieczony indyk serwowany z ziemniakami, żurawinami, sosami oraz „apple pie” lub „pumpkin pie”. A w piątek zwanym „czarnym piątkiem” , Amerykanie w nadziei na ogromne przeceny, od wczesnych godzin będą stali przed sklepami aby dokonać zakupów świątecznych. W owy piątek, centrum Chicago jest tak zatłoczone, że trudno jest się przedostać przez miasto, które jest oblężone przez turystów z przedmieść oraz kupujących.

Thanksgiving, to dzień rodzinny dla Amerykanów. Cale rodziny zbierają się przy stole aby być razem i spożyć obiad dziękczynny, po którym cala rodzina ogląda 3 godzinny football. Tradycja.

Continue Reading →