PiS z ludzką twarzą

Jak powiedział inżynier Mamoń (Zdzisław Maklakiewicz) w niezapomnianym filmie „Rejs”, „Najbardziej lubimy słuchać tych piosenek, które już znamy”. No, chyba, że są to stare ramoty…

W ciągu ostatnich dwóch lat wielokrotnie mówiło się o tym, że może powstać partia polityczna, która zneutralizuje działania Prawa i Sprawiedliwości na prawej stronie sceny politycznej. Pierwsza taka przymiarka miała miejsce za czasów rządów Jarosława Kaczyńskiego, kiedy z PiS wyłoniła się partia marszałka marka Jurka, Prawica Rzeczpospolitej. Inne działania to był Ruch Przełomu Narodowego, pod kierownictwem Jerzego Roberta Nowaka, oraz stowarzyszenie Polska XXI Rafała Dutkiewicza, Kazimierza M. Ujazdowskiego i Jarosława Sellina. Wszystkie te byty miały charakter immanentny dla prawicy – czyli były kanapami politycznymi.

Polska prawica, ta konserwatywna i racjonalna, nie ma w tej chwili swojego poważnego przedstawicielstwa. Zresztą brak trwałej reprezentacji konserwatystów na scenie politycznej jest w polskich realiach dość dziwny. Polskie społeczeństwo, myśl narodowa i przywiązanie do tradycji – powinno zaowocować jednak jakąś trwał strukturą partyjną. Prawicy z krwi i kości, formacji o proweniencji konserwatywnej, z liberalnym, rynkowym, minimalistycznie etatystycznym programem, uwolnionej od działalności socjalnej, optującej za pełną prywatyzacją służby zdrowia i szkolnictwa, nastawionej jednocześnie na poprawę bytu społeczeństwa i dobra Narodu, poprzez działania czysto ekonomiczne i rynkowe – nie było takiej w Polsce w minionych latach.

Continue Reading →