Seanse nienawiści

Nad wywiadami i wypowiedziami Jarosława Kaczyńskiego trzeba się zawsze pochylić. Nie tylko dlatego, że jest to szef największej partii opozycyjnej, oraz były premier – ale również z tego powodu, że z tych wywiadów , czy to nagrywanych, czy tylko spisywanych, wyziera prawdziwszy obraz tego człowiek, niż z jego oficjalnych wystąpień, na zjazdach, kongresach.

Swego czasu Pan Premier lubił przychodzić do Pierwszego Programu Polskiego Radia. Swojsko, przytulnie, NASZE to było radio, odzyskane, Prezes Krzysztof Czabański zaprzyjaźniony z bratem, Lechem… I dziennikarz był też spolegliwy, Jacek Karnowski , który też, broń Boże – nie zadawał kłopotliwych pytań… I co wtorek – w „Sygnałach Dnia” – można było spokojnie dać swoją wykładnię sytuacji politycznej – i sprzedać własne poglądy.

Czyli – trochę jadu o poranku. Taki orwellowski seans nienawiści…

No i stare wraca; Takie deja vu – zaproszenie od „niezależnego” nowego szefa Programu III PR, Jacka Sobali przyjął drugi Karnowski, tym razem Michał, brat Jacka. Dostał od razu 3. programy, w tym prestiżowy Salon Polityczny Trójki. I znów zapewne wóz transmisyjny będzie wieczorem jeździł na Żoliborz, w celu nagrania „na żywo” złotych myśli ukochanego przywódcy, aby później je odgrywać z „puszki”, jako że Pan Prezes nie zwykł się na tyle spoufalać, aby rankiem do studia przyjeżdżać. A Pan Michał też wie, jak pytać i o co pytać, aby było ładnie, miło, ciepło…

Pan Prezes był łaskaw też udzielić kolejnego wywiadu dla tygodnika „Newsweek” Można powiedzieć – wywiadu wyborczego, bo choć jeszcze brat-prezydent nie złożył oficjalnej deklaracji o tym, że będzie znów się ubiegał… o mieszkanie w Pałacu Namiestnikowski, Jarosław Kaczyński postanowił już, w swoim swobodnym stylu postraszyć przeciwników.

Pan Premier powiedział miedzy innymi;

Jeśli Donald Tusk postawi w wyborach prezydenckich na Radosława Sikorskiego, to będzie bardzo zabawni[...] Bo – [jak twierdzi lider PiS] – na Sikorskiego są haki.

Jak widzimy – kampania w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości będzie miała stary, dobry sznyt, który przyniósł „sukces” w roku 2007 i w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Widać wyraźnie, że osoba Radosława Sikorskiego bardziej boli Kaczyńskich i ich doradców, bo to właśnie on ma największą szansę na wygraną, i to może nawet w pierwszej turze wyborów. Ale haki też zapewne są na Bronisława Komorowskiego, nie po to IPN jest „nasz”, a dziennikarze „Rzepy” (niezależni, ma się rozumieć), snują już powiastki o sprzyjaniu marszałka Sejmu rozwiązanej WSI.

Jarosław Kaczyński nie potrafi żyć bez teorii spisku, teczek, pomówień i insynuacji. To nie jest jego styl. Jego styl to szczucie i podejrzliwość, napędzana teczkami. To świat spisków, podsłuchów, tajnych spotkań i szarej sieci układów. Gdyby nie to, że Kaczyński nie zna się na komputerach, na internecie – można by napisać, że żyje on w jakimś wirtualnym, nierealnym świecie, z którego patrzy przez układ zniekształcających soczewek na zewnątrz.

Jest coś zadziwiającego w tym, dlaczego człowiek o takich poglądach i tak w sumie ograniczonych horyzontach poznawczych, pełen fobii, podejrzliwości i kompletnie nie rozumiejący trendów, relacji społecznych, nowoczesnego świata – jest w tym miejscu, w którym jest i ma w dalszym ciągu tak wielu zwolenników. I to tych, których wielokrotnie już zawiódł, a ono trwają i wracają…

Azrael

——————————————

Felieton opublikowany na portalu Wprost.pl

23 Thoughts on “Seanse nienawiści

  1. Polecam spojrzenie na kawalek dyskusji na Scholarze: http://www.scholar-online.pl/viewpage.php?page_id=25&c_start=1050#c14382 nigdy nie glosowalem na kogos, ale przeciw komus, zgadzam sie z PoTomkiem, jestem rowniez za tym, by jak najwiecej rozmawiac o polityce, a jak najmniej obrzucac sie epitetami i zarzucac haslami typu „nie popierasz, to znaczy ze nienawidzisz”. bezsens totalny. jak mozna prowadzic dyskusje, gdy nie ma woli do wymiany zdan, a jedynie do prezentowania swoich pogladow? nazwijmy to od razu odczytem, a nie panelem dyskusyjnym, itp.

  2. Zbyniek on 13/02/2010 at 18:45 said:

    Azraelu gdyby pani Renata Rudecka na salonie napisała tak wnikliwy wpis to by się działo nie umniejszając tej pani jej umiejętności tak jak piszesz zwolennicy J Kaczyńskiego który ich wielokrotnie zawiódł zjedli by ją żywcem.
    Tyle nie na temat :Teraz z innej beczki albo faktycznie J Kaczyński ma społeczeństwo jak mu wmówił J Kurski za ciemny lud to wszystko kupi albo jest naprawdę tak nie reformowalny lub spin doktorzy PiS to banda dyletantów.
    Mój 18 letni wnuczek fan radiowej trójki powiedział mi ostatnio dziadek już nie ma nic do posłuchania i oglądania w publicznych mediach co by się mogło przetrawić czy ten Kaczyński ma takich młodych jak ja za kompletnie pokręconych aby słuchać tą partyjną propagandę

  3. Petrel on 13/02/2010 at 19:28 said:

    Kiedy mówi JarKacz natychmiast przełączam kanał na coś innego. To taki odruch wyrobiony już w czasach Gomułki. Jego występy to dla mnie deja vu. Wolę już słuchać i oglądać durne, odmóżdżające „lekramy”.

  4. Khair el-Budar on 13/02/2010 at 20:19 said:

    Ja tylko trochę z innej beczki… Jeśli tak ma wyglądać wycofanie się JarKacza aby pomóc bratu w reelekcji, to chyba najwyższy czas żeby zdesperowani pracownicy kancelarii prezydenta, których namnożyło się ostatnio bez liku, zagrożeni rychłą utratą już ostatniej posady państwowej, dokonali zamachu na prezesa – uśpili go, skrępowali, a nawet znaleźli mu kobietę.
    Bo naprawdę trudno nie wierzyć w tezę, że Jarosław Kaczyński wziął w łapę za promowanie kandydata PO na urząd prezydenta. Ja nie uwierzę, że robi to bezinteresownie.

  5. Jacek2 on 13/02/2010 at 20:32 said:

    Male sprostowanie , wywiady dla Sygnalow Dnia nagrywano w przedzien emisji u J.Kaczynskiego .. wywiady zwykle nagrywal red Karnowski …

  6. Piotr Chmielarz on 13/02/2010 at 21:21 said:

    niezłe zdjęcie domalować wąsy i uczernić włosy powstanie żywy Adolf H.

  7. Romskey on 14/02/2010 at 01:09 said:

    Zwolennicy pis to głównie środowiska związane z kościołem. Strach przed piekłem nie pozwala im się wyłamać. Nie ma tutaj chyba reguły wiekowej, zdrowotnej czy dotyczącej społecznego statusu choć statystyki mówią o podstawowym wykształceniu i zaawansowanym wieku. Myślę Azraelu że „ci którzy wracają lub trwają” to odsetek naiwnych w zdrowym społeczeństwie.

    • Jolinek51 on 14/02/2010 at 10:04 said:

      i to trochę przeraża … bo to środowisko powinno nieść dobre wartości a nie taką zapiekłą niezgodę …

  8. bad_religion on 14/02/2010 at 08:52 said:

    „Jest coś zadziwiającego w tym, dlaczego człowiek o takich poglądach i tak w sumie ograniczonych horyzontach poznawczych, pełen fobii, podejrzliwości i kompletnie nie rozumiejący trendów, relacji społecznych, nowoczesnego świata – jest w tym miejscu, w którym jest i ma w dalszym ciągu tak wielu zwolenników.”

    Co w tym zadziwiającego? Masa ludzi myśli podobnie jak on i ma podobny ogląd świata. Jeden w dzieciństwie wraca ze szkoły i wie, że dostał niedostateczny, bo się nie nauczył, inny uważa, że pani się uwzięła, sąsiad nie dał ściągnąć (a powinien), a poza tym to inni napisali jeszcze gorzej. I to zostaje potem na starość. Łatwiej i bezpieczniej dla psyche wytłumaczyć własną niemoc działaniami innych zamiast przyznać się do bolesnej prawdy.
    Wypowiedź z hakami jest żenująca, zwłaszcza na tym etapie. Nie spodziewam się czystej walki przed wyborami, w każdym kraju kampania budzi demony (np. w USA szukano aktu urodzenia Obamy), ale czynienie z tego typu działań podstawy kampanii obnaża pustkę programową PiSu, nic konstruktywnego nie mają do zaproponowania. Widać, że Tusk swoją niekonwencjonalną decyzją namieszał mocno w głowie Kaczyńskiego i ciężko będzie się odnaleźć, bo nie wiadomo w kogo obecnie uderzać, a bez ataków na oponentów polityka PiS nie istnieje.

  9. vannelle on 14/02/2010 at 11:36 said:

    @ Zbyniek

    Napisał Pan:

    „Azraelu gdyby pani Renata Rudecka na salonie napisała tak wnikliwy wpis to by się działo nie umniejszając tej pani jej umiejętności tak jak piszesz zwolennicy J Kaczyńskiego który ich wielokrotnie zawiódł zjedli by ją żywcem.”

    Pozwolę sobie nie zgodzić się z Panem. Pani RRK nie daje się zakrzyczeć i z anielską cierpliwością odpiera wszelkie ataki. I czyni to z radością, nic tak nie cieszy jak obnażanie chamstwa i głupoty.

    Zresztą na blogu RRK widnieją również Pańskie komentarze. Stąd moje zdziwienie na Pański komentarz u Azraela. Czyżby Pan komentował nie czytając innych komentarzy i odpowiedzi na nie?

    Ukłony

    • Zbyniek on 14/02/2010 at 13:19 said:

      Vannelle darzę panią Renatę Rudecką jak najgłębszym szacunkiem może się żle wyraziłem ale to składam na barki mojego wykształcenia.
      Natomiast chciałem powiedzięć gdyby Azrael na salonie wyraziłby to co wyraził na swoim blogu to musiałby tak dzielnie walczyć ja pani Renata Rudecka ze zwolennikami Jarosława haka Kaczyńskiego

  10. Kryst on 14/02/2010 at 14:18 said:

    Mnie nie dziwi polityka „hakowa” Kaczynskiego – on po prostu juz nie ma nic sensownego do powiedzenia i zaproponowania, zostaly mu wiec pseudohaki.

    Dziwie sie tylko, ze czlonkowie tej pokracznej partii, w koncu ludzie dorosli i powazni, nie powiedza w koncu führerkowi „spieprzaj dziadu” ..

    Nie wierze ze spoiwem laczacym ten pisowski klan jest ideologia, wiekszosc pisowcow, zdaniem moim, to takie male cwaniaczki, wyznajacy zasade, ze pieniadz nie smierdzi.

    Jesliy PIS przegra wybory parlamentarne, to „cwaniaczki” rozpierzchna sie w cztery strony swiata i wszyscy przekonamy sie, ze PIS to byla geszefciarnia do rozdawania partyjnych pieniedzy.

    Ciekawe, co wowczas zrobi i gdzie sie podzieje Wildstein, Ziemkiewicz, Czarnecki i wielu innych bogoojczyznianych pseudopatriotow.

    • vannelle on 14/02/2010 at 14:32 said:

      Pyta Pan:

      „Ciekawe, co wowczas zrobi i gdzie sie podzieje Wildstein, Ziemkiewicz, Czarnecki i wielu innych bogoojczyznianych pseudopatriotow.”

      Odpowiem przykładem z życia wziętym: Większość aktywistów PZPR zasiliła rady parafialne.
      Nie słyszał Pan o lokajach zdradzających swoich chlebodawców?
      Francuzi powiadają: najpiękniej zdradzają najbardziej zaufani.

  11. Zbyniek on 14/02/2010 at 15:42 said:

    Vannelle serdeczne dzięki za link dzięki któremu mogłem poznać większą ilość zwolenników hakowego

    • vannelle on 14/02/2010 at 18:04 said:

      Tacy w salonie stanowią jedynie arytmetyczną większość, intelektualnie pozostają w mniejszości.

      Ale jak powiada Wąsaty Marszałek (nie mylić z Piłsudskim): mniejszość która reprezentuje interesy większości. Wszystko się zgadza.

  12. Poltiser on 15/02/2010 at 07:21 said:

    @vannelle

    Dzięki za link, czytanie tamtych komentarzy to prawdziwa frajda… Warto sobie przypomnieć od czasu do czasu – kim się nie jest. Czy to prawda, że na jeden krzyż składają się dwa haki?

  13. vannelle on 15/02/2010 at 10:26 said:

    Haki Kaczyńskiego…

    To jak przechwałki impotenta o podbojach erotycznych.
    Mielenie ozorem (skojarzenia dopuszczalne).

    • Khair el-Budar on 15/02/2010 at 11:21 said:

      Za przeproszeniem, ale nie rozumiem po co te docinki z impotentem, wobec osobnika który altruistycznie postanowił wspierać kampanie wyborcze oponentów?

  14. jacek2 on 15/02/2010 at 14:32 said:

    Czas na dorżnięcie watahy , najpierw w wyborach prezydenckich nastepnie samorzadowych i na koncu w parlamentarnych …

  15. Piotr Chmielarz on 15/02/2010 at 15:12 said:

    Gospodarzu w najnowszym przeglądzie, który ukazał się w dniu dzisiejszym ukazał się kolejny list Jaruzelskiego w kwestii filmu pokazanego w TVP

  16. Aifoz on 16/02/2010 at 16:32 said:

    Co do „niezależnych” dziennikarzy… Tacy nie istnieją. Ani w Polsce ani w USA ani nigdzie. Gazety też nie są obiektywne. Redaktorzy naczelni skupiają wokół siebie pracowników o podobnym światopoglądzie (czasem zatrudnią jakąś trzecią droge albo jej odnogę, żeby robić wrażenie „obiektywności”). A każdy jakiś światopogląd ma – nawet redaktorzy naczelni…
    Rzepa nie jest „niezależna” podobnie jak GW, Gazeta Polska, fakt i inne.
    Dziennikarze śledczy mogą być niezależni, bo oni bawią się w puzzle. Ale Ci którzy opisują to co ich bezpośrednio dotyczy? Trudno sie spodziewać żeby byli niezależni. Musieliby nie myśleć, urodzić się w kloszu gdzie nic co mogłoby wyrabiać ich pogląd nie dociera…

  17. Pingback: na kogo będę głosował w wyborach prezydenckich « quid est veritas?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>