Pożar się zbliża

Schemat jest zawsze ten sam; Kolejne doniesienie o molestowaniu, o pedofilii, o tym, że przestępstwo było przez długie lata skrywane, a winni mu księża dalej prowadzą posługę kapłańską albo są ukrywani w Watykanie, lub klasztorach, a hierarchowie Kościoła katolickiego są „głęboko dotknięci i wstrząśnięci”. Tak jak wstrząśnięty był miesiąc temu Benedykt XVI na wieść o kolejnych materiałach świadczących o zorganizowanym procederze pedofilii w kościele irlandzkim i jak teraz jest wstrząśnięty, kiedy podobne doniesienie (choć świadczące o mniejszej skali) spływają z Niemiec. Jest poruszony tak bardzo, że zamierza napisać list pasterski do wiernych w Irlandii. Tylko, że oni oczkują czegoś innego – odwołania prymasa, kardynała Brady’ego, który brała aktywny udział w tuszowaniu aktów pedofilskich 30 lat wcześnie – w imię ochrony wizerunku Kościoła.

Ujawniane niemalże co tydzień nowe afery w Kościele katolickim to nie jest zorganizowana akcja, ale wylew prawdy o tym, jakimi prawami i jakimi kryteriami kieruje się ta instytucja. To, co przez lata było tylko domysłem i było ukrywane przez zastraszanie wiernych (przysięgi milczenia, groźby ekskomunik, aktywna ochrona zboczeńców w sutannach), teraz wypływa szeroką falą. Ludzie doświadczeni przez los przestali się obawiać społecznej anatemy, a instytucje państwa, jak to się dzieje w przypadku Irlandii, zrozumiały, po czyjej stronie należy się opowiedzieć. Obywatele i wymiar sprawiedliwości, wspomagane przez niezależne media, przestały się oglądać na to, co powie papież i jakie stanowisko zajmie organizacja Kościoła, lecz realizują swoje obowiązki i zadania. I dzięki temu zaczyna się otwierać szeroko brama z informacjami o kolejnych aferach. Irlandia, wcześniej Wielka Brytania, teraz również Holandia, Szwajcaria, Włochy, Niemcy, Austria… pożar prawdy rozlewa się szeroko po Europie. A z Watykanu nie słyszmy głosu przeprosin i skruchy, ponieważ jeżeli się dokładnie wsłuchamy w to, co ma do powiedzenie Benedykt XVI, to odczytamy, że jego troska dotyczy głównie Kościoła katolickiego i tym co się w nim dzieje. Tym jest właśnie głowa Kościoła „wstrząśnięta”, a nie dolą ofiar zboczeńców w sutannach. Efektem jest to, że Niemcy już w ponad 85% obywateli nie mają zaufania do instytucji Kościoła i zarzucają mu, że nie zamierza do końca wyjaśnić spraw związanych z przestępstwami na tle seksualnym.

Continue Reading →

Zapiski zza Atlantyku – 18 marca

Ostatnie kuszenie

Lehman Brothers, Merrill Lynch, Goldman Sachs, JP Morgan, Citi Group czy AIG latami zwiększały ryzyko podczas manipulacji na rynku. Owe manipulacje przynosiły coraz to większe profity, tak duże, że aż niemożliwe. Inwestorzy zarabiający krocie, zadufani w sobie, zakłamani tak bardzo, że nie zwracali nawet uwagi na to, że powoli zbudowane przez nich domek z kart wkrótce upadnie. Manipulacje finansowe owych instytucji miały ogromne ryzyko bez żadnego pokrycia dając większy profit, zwłaszcza na rynku, który nie miał żadnej regulacji . W 2008 roku kiedy większość owych instytucji upadla lub została przejęta przez inne duże firmy, pieniądze podatników zostały wydane aby nie doszło do upadku całego systemu finansowego. Naród wzburzony domagał się regulacji, media każdego dnia podawały jak chciwi i nieodpowiedzialni byli dyrektorzy owych instytucji. Mamy obecnie 2010 rok i Kongres ma nadal problem z zatwierdzeniem prawa regulującego rynek finansowy i broniącego konsumenta. Republikanie, którzy otwarcie mówią, że zrobią wszystko, aby nie doszło do reformy służby zdrowia, powtarzają, że zrobią wszystko, aby owa ustawa nie przeszła.

Continue Reading →