
4. Lipca
W długi weekend 4 Lipca, święto uzyskanie niepodległości przez USA, wampiry z trylogii „Zmierzch”, wojownicy ninja rządzili w kinie, a Amerykanie grillowali co się dało, nawet pizzę, bo tak trzeba. Nawet jeżeli na zewnątrz temperatura sięgała 40 stopni, plus wilgotność, Amerykanie zbierali się na tzw. Yardach, grillując, pijąc piwo i oglądając fajerwerki, które co roku są przyczyną utraty wielu kończyn, lub poparzeń przez wielu niezbyt ostrożnych. Zawsze fajnie świętować, to zawsze dzień wolny od pracy, ale czy Amerykanie rozumieją w ogóle znaczenie tego święta?
4 Lipca 1776 roku, Amerykanie po raz pierwszy świętowali Dzień Niepodległości. W dniu 4 Lipca, 1776 roku, podpisano również Deklarację Niepodległości, której głównym założeniem było nadanie prawa każdemu obywatelowi tego kraju do glosowania, oraz równych praw dla wszystkich obywateli, bez względu na kolor skory, pochodzenie czy płeć. Kreatorzy Deklaracji Niepodległości, mimo że sami doświadczyli niesprawiedliwości ze strony Imperium Brytyjskiego, byli posiadaczami niewolników, których traktowano jak podludzi, przyszłe pokolenia Amerykanów po wojnie cywilnej przyczyniły się do wymordowania dużego procentu Indian zamieszkujących zachód oraz południe USA. Ci Indianie, którzy przeżyli musieli przenieść się na tereny specjalnie dla nich wyznaczone, zwane rezerwatami. Kobiety w USA również przez długi czas nie miały prawa do glosowania, a emigranci przybywający do USA byli dyskryminowani od samego początku; zresztą ostatnie wydarzenia w Arizonie pozwalające na zatrzymanie przez policje każdego kto wygląda na Latynosa, pokazują, że owa dyskryminacja nadal istnieje.





Najnowsze komentarze