Świat alternatywny

Najważniejszym wydarzeniem wczorajszego dnia była uroczystość złożenie przysięgi przez nowego Prezydenta RP, przed Zgromadzeniem Narodowym, Bronisława Komorowskiego i związane z tym uroczystości. Jarosław Kaczyński, szef największego ugrupowania opozycyjnego, nie pojawił się na żadnej z uroczystości. Nie było go w Sejmie, w Archikatedrze Warszawskiej, gdzie mszę koncelebrował arcybiskup Kazimierz Nycz, także na Zamku Królewskim. A w każdej z tych uroczystości można było znaleźć pierwiastek pamięci i hołdu dla jego zmarłego brata…

Manifestacja Kaczyńskiego ma kilka wymiarów. Jest to oczywiście czytelny komunikat polityczny, potwierdzony zresztą jego wypowiedziami na konferencji prasowej w niedzielę i wywiadem dla partyjnego portalu, że nie zamierza honorować nowego prezydenta i nie zamierza z nim podjąć współpracy. Nie zamierza również godzić się z wyrokami demokratycznego wyboru, które dały mu taką pozycję na scenie politycznej. Bo według niego wybór Komorowskiego był przypadkowy…

Jarosław Kaczyński na plakatach i materiałach wyborczych miał wypisanie, że dla niego to Polska jest najważniejsza. Biorąc udział w wyścigu wyborczym, akceptował prawa demokracji i powierzył swój los szerokiej rzeszy wyborców – prawie 8 milionom. Teraz, odwracając się od państwa pokazuje jednocześnie, jakie dla niego znaczenie mają takie deklaracje. I obraża jednocześnie swoich wyborców. Pusty fotel sejmowy kontrkandydata w wyborach, na zaprzysiężeniu nowego prezydenta, to negowanie wszystkich wartości państwa demokratycznego i społeczeństwa alternatywnego.

Kaczyński nie zamierza prowadzić polityki opozycyjnej. Będzie prowadził politykę moralnego relatywizmu, napędzając atmosferę zemsty i rewanżu za śmierć swojego brata. Użyje wszelkich metod, narzędzi i symboli, aby wystąpić nie tylko przeciwko domniemanym sprawcom katastrofy, czyli rządzącym, ale również przeciwko państwu. To polityka, która idzie w kierunku nie tylko podzielenie społeczeństwa, ale również rozłamu państwa.
Jeżeli w Prawie i Sprawiedliwości są jeszcze politycy, którzy chcą i potrafią się przeciwstawić tej linii Kaczyńskiego – powinni to otwarcie zrobić. Jeżeli nie mogą – powinni odejść. Jeżeli rzeczywiście dla nich Polska jest najważniejsza…

Azrael

29 Thoughts on “Świat alternatywny

  1. Pingback: Tweets that mention Świat alternatywny /  Azrael – zwykłe pisanie -- Topsy.com

  2. Chory szaleniec czy cyniczny opętany żądzą władzy ?
    Po ostatnim wywiadzie i uzasadnieniu Kaczyńskiego dlaczego nie był na zaprzysiężeniu Prezydenta takie pytanie i szukanie na nie odpowiedzi jest szczególnie zasadne.
    Od dłuższego czasu problem PiSu moim zdaniem polega na tym, że środowisko to będąc przekonanym o swej idealności i posiadaniu patentu na określanie co jest prawdziwe i dobre dla narodu uważa że w walce z wszechogarniającym złem mają jako jedyni moralne prawo rzucania oskarżeń bez przedstawiania dowodów, niszczenia wszelkimi sposobami w tym poza prawnymi przeciwników politycznych. PiS-em kierują złe emocje a powszechnie wiadomo, kiedy politykami kierują emocje, złe emocje – przestają być politykami, a polityka debatą w poszukiwaniu dobrych rozwiązań dla wspólnoty. Jaskrawym jednym z przypadków filozofii myślenia PiSu jest sprawa Hurasa i Porowskiego, która sięga czasów kiedy L. Kaczyński był ministrem sprawiedliwości. Rozprawa z Hurasem miała być modelowym przykładem rozliczania się IV RP ze skorumpowaną III RP. W trakcie osaczania sędziego UOP nie zawahał się podobnie jak CBA w aferze gruntowej do produkowania fałszywych dowodów. Natomiast jak działali bracia Kaczyńscy niech posłuży zdanie z zeznania śp mec Piotrowskiego o rozmowie L Kaczyńskiego ówczesnego ministra sprawiedliwości z oskarżanym sędzią cyt. – proszę odejść, a z jakich powodów, to ja, jako minister, wiem”. Huras został po siedmiu latach przez sąd oczyszczony i niewiniony. Cóż z tego kiedy mocodawcy polityczni tego oskarżenia i urządzonego polowania na czarownice pozostali bezkarni, a mało tego jeden został prezydentem a drugi premierem. Wydawać się powinno że Kaczyńscy tak przywiązani do demokracji i wolności, doświadczeni działaniem przeciw nim służb specjalnych na początku lat 90 tych, powinni robić wszystko aby ten stan rzeczy w kraju zmienić, nic podobnego jak widać postanowili skutecznie te służby wykorzystywać do walki z przeciwnikami politycznymi. Pytanie zasadne dlaczego? Moim zdaniem odpowiedź jest jedna – liczy się tylko władza, nieważne jak zdobyta i jakimi środkami utrzymywana.
    Mam wrażenie że uczestnicy życia politycznego w Polsce robią błąd starając się racjonalizować wypowiedzi Prezesa. Starając się dochodzić i gdybać co jeszcze bardziej niegodziwego zrobi lub powie Prezes. Szukanie sensu i wielkich przełomowych myśli ważnych dla bytu narodu w działalności i planach Prezesa skazane jest na sromotną porażkę , gdyż komentujący nie posiadają stosownego wykształcenia . Uprawnionymi do analizy są moim zdaniem jedynie lekarze o specjalizacji z psychiatrii.
    Jednak w Polsce problem jest poważniejszy i nie dotyczy tylko Kaczyńskich. A polega na tym, że w Polsce brakuje polityków przygotowanych do tego zawodu. Każdy, kto chce pracować w jakiejś odpowiedzialnej branży, zajmować odpowiedzialne stanowiska musi wykazać się wykształceniem, znajomością języków obcych i posiadania wielu innych talentów itd. Tymczasem ani obecny prezydent, ani premier, żaden z liderów PIS czy innych partii, nie studiowali na tzw. Zachodzie, nie znają zasad demokracji innych, niż tych napisanych przy okrągłym stole. To dominuje w naszej polityce, a dla ludzi zdolnych i przygotowanych nie ma w niej miejsca. Nie ma dla nich miejsca w naszych partiach politycznych z racji tej iż kto z nich zdecydowałby się na rolę klęcznika u stóp jedynie wszechwiedzącego i wszech mądrego szefa który rozdziela miejsca na listach wyborczych i posady w spółkach skarbu państwa. Taką mamy ordynację wyborczą i taki mamy system polityczny który maskowany jest słowem demokratyczny i wciskane kolanem przekonanie ciemnemu ludowi, że to wszystko od niego zależy i że to on jest tu najważniejszy. Dlatego długo jeszcze będziemy zakładnikami polityków, do których określenie “homo sovieticus” pasuje bardziej, niż do jakiejkolwiek innej grupy społecznej w naszym kraju.

  3. poltiser on 07/08/2010 at 13:50 said:

    To smutne i żałosne, że cały ten Solidarnościowy zgiełk zamieniony został w jarmarczne i groteskowe przetargi…
    Zapodziała się gdzieś wizja Kraju i charakter narodowy…przez kontrast można powiedzieć, kiedy skłóceni Włosi celebrują życie – Polacy warcząc na siebie celebrują śmierć…
    Cieszę się, że pokolenie 20latków ma ten szum informacyjny w głębokim poważaniu…

  4. Nonchallance on 07/08/2010 at 14:01 said:

    Zaprzysiężenie było wynikiem śmierci brata Jarosława Kaczyńskiego? Mamy więc rozumieć, że gdyby Kaczyński wygrał wybory to nie przyszedłby na własne zaprzysiężenie, bo byłoby ono wynikiem śmierci jego brata? To jest jakiś kompletnie bez sensu gadanie. Należy zawiesić działanie całego państwa, wszystkie procedury i zacząć przepraszać na prawo i lewo, zdejmować reklamy z bilbordów, przyjmować za pewnik wszystkie wyssane z palca oskarżenia, histeryzować bo mgła i wielki magnes strąciły z nieba samolot a wszystko dlatego, że ktoś już 5 miesiąc publicznie celebruje żałobę po bracie? Osobiście uważam, że Lech Kaczyński nie zasługuje na 1% całej tej pamięci bo jako prezydenta pamiętać nie ma ani kogo ani czego a śmierć brata to niech sobie Jarek czci w zaciszu domowym. Bo teraz to jest albo histeria albo kunktatorstwo polityczne z wykorzystaniem trumny – ani jedno ani drugie nie powinno mieć miejsca.

  5. Janina Jankowska on 08/08/2010 at 03:01 said:

    Nuda. Ciągle to samo.

  6. petrel on 08/08/2010 at 06:52 said:

    Myślę, że nekropolityka Jarosława Kaczyńskiego zaprowadzi go na margines wszelkiej polityki. Widać to po twarzach jego zmęczonych pomagierów. Oni – biedaczki – już nie wiedzą, co jeszcze wymyśli psychiatryczny umysł palonego nienawiścią do świata wodza. A żyć trzeba, zwłaszcza że miska się kurczy i stanowisk do obsadzenia coraz mniej. Tylko kto jeszcze przygarnie sieroty po PiS-ie. W życiu nie powierzyłbym żadnej sprawie pani Kempie, panu Girzyńskiemu i innym. Po pierwsze obciach, po drugie nie znałbym ani dnia, ani nocy swojej. Amen.

  7. Zbyniek on 08/08/2010 at 09:40 said:

    Kaczyński jest rannym zwierzem które zostało parokrotnie ranione.
    Ten człowiek nie umie przegrywać a na dodatek gnębi go smienie że wysłał brata na śmierć.
    Nikt w Polsce ani w Rosji nie zamordował Lecha Kaczyńskiego zrobił to własny brat który dobrze wie co ma na sumieniu

  8. Grzegorz on 09/08/2010 at 10:39 said:

    …normalnemu pracownikowi, po śmierci najbliższych przysługuje jeden dzień zwolnienia od wykonywania obowiązków służbowych (reguluje to Kodeks Pracy).
    Potem będący nawet w najgłębszej żałobie pracownik musi wracać do kieratu i wywiązywać się z obowiązków.
    Oczywiście prezes K. sam decyduje, kiedy w partii sobie weźmie urlop i ile, ale z obligacji sejmowych powinien się wywiązywać, bo łaski nie robi. Za to mu płacimy.
    Żadnego obywatela nie musi obchodzić trauma prezesa po katastrofie smoleńskiej, nikogo nie musi obchodzić choroba mamusi, ani sraczka prezydenta międzynarodowej polityce Polski szkodząca.
    Jednak ONO w sposób obrzydliwie cyniczny wprzęgało i wprzęga nadal bardzo osobiste, intymne problemy do walki politycznej.
    Parszywe to jest.

  9. jacek2 on 11/08/2010 at 20:03 said:

    Jeszcze jedno z”glebokich ” przemyslen Tow pisowskiego Jaroslawa :

    Wypowiedź Komorowskiego w sprawie przeniesienia krzyża „dała asumpt do
    różnego rodzaju ataków, do różnego rodzaju działań, które pokazują
    kompromitującą twarz Warszawy i nikt, kto tę twarz widzi, nie powinien
    zapominać, że Platforma Obywatelska totalnie wygrywa wybory w więzieniach”.
    :-) :-)

    • Mam wrażenie że powinniśmy przestać komentować i rozkładać na drobne wypowiedzi chorego człowieka który swoim postępowaniem demoluje polskie życie publiczne. Zamiast tego proponuje namawianie w swoich środowiska w tym z użyciem netu do wycięcia PiSiaków zarówno w wyborach samorządowych jak i parlamentarnych czyli hasło POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu.

  10. Jolinek51 on 12/08/2010 at 08:05 said:

    zgadzam się z Tobą Andrzeju … pomagajmy ten kraj budować … podpowiadajmy co zrobić by było nam lepiej ..

    ps. Azraelu co z Tobą? … po wizycie pod krzyżem 10 sierpnia zaginąłeś gdzieś …

  11. Jolinek51 on 12/08/2010 at 09:00 said:

    i nie dajmy się „wpuścić w maliny” temu J.K. jak 1944 r. …

  12. jacek2 on 12/08/2010 at 13:30 said:

    Fakt , gdy nie to nadmierne zainteresowanie mediow kilkunastu oblakanymi religijnymi fanatykami ,ktorzy koczuja pod zbitymi dwoma kawalkami drewna , to poza warszawiakami nikt by o nich nie wiedzial …..
    Choc nie ma tego zlego , co by na dobre nie wyszlo !!!
    Zadyma ta pokazala prawdziwa twarz polskiego KRK , ktory jak twierdzi nie jest strona w sporze o krzyz (????!!!!!) , no to wynika z tego ze KRK jest TYLKO strona w Komisji Majatkowej …
    Mam nadzieje ze ta sprawa , otworzy oczy WIELU polakom na role KRK w polskim panstwie .
    I przyspieszy laicyzacje polskiego spoleczenstwa ….

    PS. Cala historia zaczyna byc tragikomiczna , czy ktos wyobraza sobie zeby Sarkozy lub Merkel NEGOCJOWALI z harcerzami ?????????!!!!!!!!!

  13. To moim zdaniem nie koniec, bo jak to się mówi kości zostały rzucone. Nigdy wcześniej od długiego czasu Polska nie była świadkiem tak otwartego wystąpienia przeciwko Kościołowi w Polsce. Teraz podejrzewam że możemy być świadkami tzw zjawiska kuli śnieżnej w którym to SDL może zająć druga pozycję na scenie politycznej rugując PiS. Sondaże mówią wyraźnie że Polacy mają dosyć mieszania się do spraw polityki i rządów Krk. Czyli można powiedzieć że świadomie czy też nie Jarosław Kaczyński może być grabarzem prosperity purpuratów.Tablica jak widać nie zamyka sprawy konfliktu na linii kościół Rydzyka i tego dowodzonego przez episkopat bo tak już teraz przebiega linia okopów.Sami obrońcy zadaperity purpuratów.Tablica jak widać nie zamyka sprawy konfliktu na linii kościół Rydzyka i tego dowodzonego przez episkopat bo tak już teraz przebiega linia okopów.Sami obrońcy zadają głupie pytania jak w wypadku szefa komitetu obrony krzyża niejakiego Stanisławskiego który pyta cyt. „A co będzie, jak wyjdzie na jaw, że to był zamach, albo że oni zostali zamordowani? Co wtedy będzie?” można odpowiedzieć przekornie pytaniem: Panie Stanisławski a co będzie jak się okaże w wyniku śledztwa że odpowiedzialnymi za katastrofę jest pan prezydent czy też jego oddany klęcznik gen Błasik? Moim zdaniem czas na pomniki przyjdzie po zakończeniu śledztwa i werdyktu prokuratury i komisji lotniczej. Natomiast używanie przez obrońców zdania że naród tak chce to nieprzyzwoite nadużycie z racji tej że naród to nie kółko różańcowe spod znaku Rydzyka tylko te ponad 36 milionów Polaków a nikt w referendum o to narodu nie pytał, nie pytał czy chce pomnika na Krakowskim Przedmieściu Kaczyńskiego czy też nie. Tak więc uprasza się aby narodem nikt sobie gęby nie wycierał.
    Cała zadyma jak widać po zachowaniu Nycza na konferencji przeraziła purpuratów. Pan biskup zachowywał się na niej jak chłopiec przyłapany na świństwie, spuszczając oczy i gmerając paluchami przy krzyżu jakby go palił w tym miejscu.
    Dalej proponuje propagowanie hasła: POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

    • Jolinek51 on 12/08/2010 at 16:54 said:

      POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu … tak nam dopomóż Bóg .. :)

      • Masz racje tylko zagranie kancelarii prezydenta z tablicą to także wielki moim zdaniem niewypał. Należało zaprosić wszystkich w tym głownie Jarosława Kaczyńskiego, to raz. Dwa wysłać do rodzin ofiar treść tablicy i dać czas na opinie. Dopiero wtedy zorganizować odsłonięcie. Gdyby Jarosław i PiS olał sprawę to Polska by to zobaczyła. Treść tablicy moim zdaniem jest co najważniejsze zgodna z prawdą. Pod pałacem nie miał miejsce wypadek lotniczy tylko było to miejsce gromadzenia się ludzi w dniach żałoby. Sprawa pomnika jest otwarta i powinna zaczekać do zakończenia śledztwa. Myślę że tablica powstała pod naciskiem episkopatu, bo to nie kto inny jak kościół ponosi największe straty w wyniku ww konfliktu. To kościół jak widać się ożywił i biskupi przebierając tłustymi paluszkami prą teraz do szybkiego zakończenia udając jednocześnie że to nie ich problem. Natomiast PiS nie ustanie z eskalacją żądań, była tablica teraz jest pomnik następnym może być mauzoleum a na koniec Muzeum L Kaczyńskiego w Pałacu a Komorowski do Milanówka. Kaczyński już nie odpuści bo nie ma innego wyjścia, traci centrowy elektorat który dał się oszukać w kampanii, losy śledztwa niepewne i brak nad nim kontroli PiSu, pozostał mu Rydzyk i katotaliban aby utrzymać się na powierzchni. Natomiast PO mnie zaskakuje niezdarnością i małostkowością nie potrafią ograć Kaczyńskiego już od lat. jedyna dobra sprawa z całej awantury że naród powoli zaczyna otrzepywać się z jarzma purpuratów i głośno mówić gdzie ich miejsce i jaka ich rola powinna być.
        POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

        • Jolinek51 on 12/08/2010 at 20:21 said:

          ta tablica to o pamięci ludzi z ulicy … fakt mało uroczyście było … ale gdyby było uroczyście i tak by były wycia.. kościół chyba zaczął się bać bo traci na tym .. PO niestety albo stety bierna .. może grają na przeczekanie .. jedyna droga wzmacniać SLD (tylko Napieralski mało kumaty) i robić swoje …

          POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu …

          • Właśnie o to chodzi moim zdaniem należało zrobić fetę i zaprosić Kaczyńskiego,pewnie by odmówił.PO powinno jasno postawić sprawę o godnym upamiętnieniu np pomniku rozmawiamy po zakończeniu śledztwa. To byłby zrozumiały komunikat dla normalnych ludzi a tych w Polsce nie brakuje. Ponadto wybito by argumenty tym oszołomom od Rydzyka.Tego oczekuję od PO a tak mnożą się podejrzenia o przykrywanie krzyżem powodzi itp sprawy, chyba ze to jest celem Tuska. Jeśli tak to moim zdaniem to droga na manowce. Prezydentowi natomiast radzę im mniej imprez w towarzystwie biskupów tym lepiej.Nic ponad niezbędne minimum.Myślę że nadszedł czas aby zacząć głośno o tym mówić że każda uroczystość od gminy do centrali nie musi oraz nie powinna się rozpoczynać od mszy. Udział w mszach burmistrza wójta czy wojewody, premiera prezydenta to ich prywatna sprawa a nie działalność samorządowa czy państwowa.
            POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

          • Jolinek51 on 13/08/2010 at 08:04 said:

            Andrzeju trzeba nam siły spokoju …

            może partie założymy … POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu … kto z nami? ….

  14. Czekam aż PO wywali Palikota, co jest coraz bardziej możliwe. Wtedy może naszego gospodarza namówimy na poważną rozmowę z Palikotem i udzielimy mu wsparcia internetowego.Moim warunkiem jest deklaracja Palikota w sprawie walki o rzeczywisty rozdział państwa i Kościoła z pełnymi jego konsekwencjami, oraz zrobienie porządku w wymiarze sprawiedliwości i służbach specjalnych. Myślę że takie deklaracje Palikota mogły by skutkować całkiem niezłym poparciem młodych ludzi.No i co najważniejsze należy bezwzględnie wdrażać w życie hasło POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu. Natomiast coraz bardziej tracę zaufanie do Tuska za brak trudnych i odważnych decyzji które doprowadziły by do zbudowania państwa obywatelskiego. Po Komorowskim wiadomo że nic ważnego w tych sprawach nie można się spodziewać bo to głęboki konserwatysta z przekonania, to partner wymarzony dla spasionych biskupów którym czasowo odbiło i poparli Kaczyńskiego czego jak widać coraz bardziej żałują. Poparli Kaczyńskiego bo byli przekonani że ten wjedzie do pałacu na trumnie brata niesiony przez ciemny lud, prawie do tego doszło. Natomiast co to jest PiS najlepiej opisała w wywiadzie dla Newsweeka Norman Davies cyt. PiS nie jest normalną opozycją, a sektą polityczną, posiadającą guru, misję i własnych świętych. To raczej ruch wywrotowy, który próbuje nie tyle polepszyć III RP, co ją zburzyć. Cóż tu dodać czy ująć.
    POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

    • Modrzew on 13/08/2010 at 10:51 said:

      Zgadzam się całkowicie. Gdyby Palikot założył partię mój głos by dostał. Najlepiej gdyby zapowiedział liberalny program gospodarczy, wolność światopoglądową z jednoczesnym poszanowaniem innych poglądów, ale z wyraźną granicą między tym co państwowe a co religijne.
      I przyłączam się do hasła:
      POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

      • Myślę podobnie i trzymam kciuki za Palikota, niech go w końcu wywalą to zacznie się w końcu coś dziać i będzie można coś na miarę naszych czasów popierać.
        POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

  15. Kanadol on 13/08/2010 at 14:37 said:

    Polska musi byc bez PISu!!!
    Zobaczcie, Maciarenko czyta instrukcje obslugi TU 154, ale bedzie sie dzialo…

    http://www.tvn24.pl/-1,1669131,0,1,macierewicz-przedstawil-instrukcje-obslugi-tu_154,wiadomosc.html

    • Macierewicz zawsze hołdował zasadzie że nie ma takiej głupoty której nie można wcisnąć ciemnemu ludowi. Teraz jak widać będzie udowadniał słuszność myślenia swego guru sekty politycznej czyli PiSu o teorii zamachu na jego brata. Z tym że gdzie tu logika z jednej strony sekta polityczna PiS krzyczy że samoloty stare i zużyte były między innymi powodem tej katastrofy a teraz Macierewicz chce udowodnić że TU 154 ma tak mocne skrzydła że jak przypieprzy w drzewo z prędkością prawie 300km/ h to powinien wytrzymać, czyli nic tylko zamach był i kropka. Tylko członek sekty politycznej PiSu może chyba zrozumieć logikę takiego myślenia. Czekam kiedy i gdzie i w jaki sposób będzie Macierewicz prowadził eksperymenty praktyczne z TU 154 i czy aby nie zapomni zaprosić na pokład swego guru politycznego. Może te próby w końcu zakończyłyby jak należy tę wojnę polsko polską. Na miejscu Klicha zamiast spotkania zaoferowałbym drugi egzemplarz TU do eksperymentów pod warunkiem że komitet polityczny sekty weźmie w nich udział na pokładzie samolotu, Polska dużo nie straci- jeden stary TU, a zyskać mogłaby błogi spokój i uwolnienie od wirującej głupoty.
      POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSu

      • Modrzew on 16/08/2010 at 08:41 said:

        Co do narzekania, że stare samoloty, że wady techniczne to jest to po prostu śmieszne. Gdzieś w internecie widziałem porównanie, nasz samolot i AirForce One. Tupolew to nowsza konstrukcja niż Boeing a i sam egzemplarz nowszy. Ten co się rozbił był rocznik ’91 a obecny AirForce One to rocznik ’89. Jeszcze 10 kwietnia oglądałem na CNN wypowiedzi Richarda Questa. Robił on kiedyś całe serie reportaży na temat samolotów i linii lotniczych, więc tematu nieco liznął. Pokazał on nieco statystyk. Tu-154 był najpopularniejszym samolotem tej klasy. Wyprodukowano ponad 1000 sztuk co jak na samoloty jest ilością ogromną. Zaledwie kilka z nich się rozbiło. Nie zmienia to faktu, że jest to jeden z najbezpieczniejszych samolotów. Specjalnie zaprojektowany do latania w trudnych warunkach. Tyle że tego dnia w Smoleńsku to nawet UFO by bezpiecznie nie wylądowało.
        POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSU.

        • Masz rację ale wytłumacz to Antkowi. Szef mu powiedział kto ma być winnym i teraz Antek skupia się na wciskaniu ciemnemu ludowi głupot.
          POLSKA NORMALNA TO POLSKA BEZ PiSU.

          ps Czy ktoś wie co się stało z gospodarzem bloga? zamilkł i ślad po nim zanikł.Azraelu odezwij się bo zaczynam się niepokoić

          • Truth or Consequences on 17/08/2010 at 21:55 said:

            Azrael jest zapewne w jakimś ciagu, np. urlopowym. Ale rzecz jasna powinien swoich czytelników o tym uprzedzić.

  16. jacek2 on 13/08/2010 at 22:47 said:

    Jak zwykle tylko Palikot nie boi sie mowic co mysli i ma 100% racje!!
    http://wiadomosci.onet.pl/2210127,11,wszyscy_stchorzyli__prezydent_tez_w_polsce_nie_dziala_prawo,item.html

  17. Andrzej on 31/03/2011 at 08:41 said:

    Nie żartuj sobie prawdziwy Polak według Jarosława nie przeprasza z prostej przyczyny jego idealność nie pozwala aby zaistniały powody do przepraszania. Niejaka Fotyga twierdzi że fałszowali jej podpisy to dlaczego Jarosław nie miałby skomentować to że to Tusk i Komorowski w przebraniu podpieprzyli wieniec?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>