Raport Kalisza

Komisja śledcza badająca okoliczności śmierci Barbary Blidy, działająca ponad 3 lata, zakończyła swoją działalność i przygotowała liczący ponad 250 stron projekt raportu. Jest to autorski projekt jej przewodniczącego, Ryszarda Kalisza. Główną konkluzją projektu, ale wcale nie najważniejszą z punktu widzenia prawa, jest wniosek o postawienie byłego premiera, Jarosława Kaczyńskiego i byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobry przed Trybunałem Stanu, a także stwierdzenie, że Barbara Blida nie chciała popełnić samobójstwa. Projekt został przekazany posłom, którzy mają pełne cztery tygodnie na na poprawki i zdania odrębne.

Jestem zaskoczony nie tyle konkluzjami samego raportu, co tym, że jego zapisy są tak daleko idące. Przyznam, że przez dłuższy czas uważałem, że Ryszardowi Kaliszowi brakuje determinacji w doprowadzeniu do końca całej tej sprawy. Zarzuty opieszałości wysuwane pod jego adresem (także przez polityków lewicy, w tym Leszka Millera), brak reakcji na przeciągające się postępowanie w prokuraturze w Łodzi, a także dość dziwne procedury utajniania dokumentów, w tym także z przesłuchań, dawały podstawy do wysuwania wniosków, że Ryszardowi Kaliszowi przestało zależeć na wyjaśnieniu okoliczności śmierci posłanki, lub ma problemy, o czym się mówiło w kuluarach sejmowych, że pewne sprawy z czasów, kiedy był ministrem spraw wewnętrznych, mogą rzutować na jego decyzje. Teraz z kolei jest oskarżany o działanie z pobudek politycznych. I jest to prawda, ponieważ komisja badająca okoliczności śmierci byłej posłanki SLD została powołana z pobudek politycznych – tak samo jak wszystkie poprzednie, od komisji rywinowskiej poczynając. Raport finalny będzie również skażony politycznie, o ile Ryszard Kalisz i inni członkowie zdecydują się na kompromisy. Mam nadzieję, że nie będą one iść za daleko, ponieważ poseł SLD znów wziął na siebie odpowiedzialności politycznej za tę sprawę. A jest to ważne, ponieważ już od dawna formułowano opinię, że za śmiercią Blidy stoi „mafia polityczna”, o czym mówił otwarcie nie tylko pełnomocnik rodziny Blidów, nieżyjący już mecenas Leszek Piotrowski, ale pisali i mówili tak otwarcie również publicyści i politycy.

Continue Reading →

„Wszystkie ręce umyte”

Telewizja publiczna pokazała w dniu 1 grudnia film autorstwa Sylwestra Latkowskiego i Piotra Pytlakowskiego „Wszystkie ręce umyte”. To film o kulisach śmierci byłej posłanki SLD ze Śląska, Barbary Blidy. Równocześnie z filmem ukazała się książka pod tym samym tytułem. I dopiero zapoznanie się z książką i filmem daje pełen obraz tego, co autorzy, dziennikarze śledczy i reportażyści, chcieli przekazać. A informacji, opinii, wątpliwości jest co niemiara.

Zarówno film, jak i książka nie mają charakteru stricte politycznego. Autorzy, znając konotacje polityczne, jakie sprawa śmierci Barbary Blidy wywołała i może wywoływać, uciekli z pełną premedytacją od politycznych, bezpośrednich nawiązań. Jednak w sprawę zamieszani są konkretni politycy, urzędnicy i funkcjonariusze służb, mający bardzo wyraźne umocowania i cele polityczne. Nie da się w związku z tym, oglądając materiał dokumentalny i czytając książkę, uciec od politycznych odniesień. Nie jest jednak tak, że Latkowski i Pytlakowski skupiają się tylko na tym, co było przed śmiercią Barbary Blidy, co doprowadziło do próby jej zatrzymania , o kulisach dochodzenia prokuratorskiego i działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, ale również pytają, dlaczego sprawa do dnia dzisiejszego nie jest wyjaśniona i kto ponosi odpowiedzialność za to, że winni śmierci Blidy nie ponieśli konsekwencji. Nie jest to film o samobójstwie Blidy, ale o okolicznościach, jakie do jej śmierci doprowadziły. I nie jest to również film z tezą, że Blida zmarła w wyniku zabójstwa, jak to sugeruje publicysta „Rzeczpospolitej”, Piotr Zaremba.

W 68-minutowym filmie trudno zawrzeć wszystkie wątki, wątpliwości i pytania dotyczące śmierci Blidy. Książka jest nie tylko scenopisem filmu, ale również przewodnikiem po sprawie. W niej znajdziemy brakujące informacje, wywiady, analizy, odpisy dokumentów dochodzenia i śledztwa, także opinie. Całość jest podsumowaniem ponad trzyletniego śledztwa, prokuratorskiego i sejmowej komisji śledczej, które nie odpowiedziały na podstawowe pytania, dlaczego próbowano posłankę SLD zatrzymać, dlaczego doszło do próby zatrzymania, dlaczego od samego początku postępowanie ABW i prokuratury było tak nieudolne. Nie tylko nieudolne, ale również również noszące znamiona matactwa. Film i książka nie odkrywają wielu nowych tajemnic, ale porządkują całość spraw, osadzając je w kontekstach.

Continue Reading →

Poza prawem – sprawa Barbary Blidy

Od dłuższego czasu jestem przekonany, że sprawa okoliczności i politycznych kulis śmierci byłej posłanki Barbary Blidy nie zostanie wyjaśniona na gruncie prawa i odpowiedzialności przed sądem. Winne jest temu ułomne państwo polskie, instytucje wymiaru sprawiedliwości i aparatu ścigania, media, i przede wszystkim politycy, którzy zasłaniając się legitymizmem, tak naprawdę nie chcą ruszyć podstaw układów środowiskowych.

Od dnia tragedii w domu Barbary Blidy jestem przekonany, że za jej śmierć jest odpowiedzialny polski system polityczny, powiązany z układem prokuratorskim i służb specjalnych, który wyraził zgodę na działania ABW, które miały być początkiem rozgrywki politycznej z lewicą. I dziś, po ponad 3 latach stwierdzam, że moje konkluzje potwierdziły się i wzmocniły, jednocześnie utwierdziłem się, że zmowa milczenia i korporacjonizm prokuratury i służb specjalnych nie pozwoli na dojście do prawdy.

Układ jest czytelny, zaczyna się w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego, prowadzi przez Zbigniewa Ziobro do ówczesnego szefa ABW, Bogdana Święczkowskiego i jego zastępcę, Grzegorza Ocieczka, szefa delegatury na Śląsku, aż do prokuratury okręgowej w Katowicach. Kluczem do wyjaśnia sprawy jest złamanie zmowy milczenia prokuratorów katowickich – i nie zmieni nawet tego umorzenie przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi śledztwa w sprawie nielegalnych nacisków na działania prokuratorów, do jakich miało dojść w prokuraturach katowickich, w trakcie dochodzenia przeciwko Barbarze Blidzie.

Continue Reading →

Oskarżam lewicę – sprawa Barbary Blidy

Sprawa okoliczności śmierci i politycznych kulis śmierci byłej posłanki Barbary Blidy nie zostanie nigdy wyjaśniona. Konstatuję to ze smutkiem i stwierdzam, że winne jest temu ułomne państwo polskie, instytucje wymiaru sprawiedliwości i aparatu ścigania, ale przede wszystkim ci, którym powinno na wyjaśnieniu tej sprawy zależeć najbardziej – czyli politykom lewej strony sceny politycznej, z której wywodziła się Blida.

W dzień po śmierci posłanki, a jeszcze przed haniebnym wystąpieniem Zbigniewa Ziobro w Sejmie, gdzie kłamstwo i przykrywanie prawdziwych motywów działań politycznych kolidowało z jego zadowoloną twarzą, napisałem tekst, pod tytułem „Winnym śmierci Barbary Blidy jest Zbigniew Ziobro”. Tekst ten powstał po analizie dostępnych wówczas danych o sprawie – i analizie powiązań pomiędzy poszczególnymi osobami, ich relacjami, znajomościami z poprzednich miejsc pracy – oraz uwarunkowaniami politycznymi, w chwili, kiedy posłanka SLD miała zostać zatrzymana.

Tuż po śmierci Barbary Blidy uważałem, że osobą również zamieszaną w sprawę jest Zbigniew Wassermann, koordynator służb specjalnych rządu Kaczyńskiego. Potem się okazało, że Ziobro, poza plecami Wassermanna, zawarł nieformalny układ z szefem ABW, Bogdanem Święczkowskim, swoim prokuratorskim kolegą, w tej sprawie (nieformalny – ale za wiedzą premiera Jarosława Kaczyńskiego), aby wykorzystać Barbarę Blidę jako „wyjście” na polityków lewicy – i powiązania ich z mafią węglową. I to właśnie były szef ABW powinien być drugim, głównym oskarżonym w tej sprawie – obok szefów prokuratury okręgowej w Katowicach, którzy realizowali plan działań Ziobry. Trzecim oskarżonym powinien być Grzegorz Ocieczek – szef delegatury katowickiej ABW, który realizował działania w terenie.

Continue Reading →

Czy lewica chce wyjaśnienia sprawy Barbary Blidy?

Od dnia śmierci byłej posłanki SLD, Barbary Blidy minęło już 2,5 roku, od powołania sejmowej komisji śledczej, mającej wyjaśnić kulisy jej śmierci niedługo minął dwa lata. A panuje powszechne odczucie, zarówno po stronie osób oczekujących na wyniki jej działań, jak i przeciwnych pracy komisji, że wiedza o samym zdarzeniu w domu posłanki, w Siemianowicach Śląskich w dniu 25 kwietnia, nie została w żaden sposób pogłębiona. Również ciąg zdarzeń, który doprowadził do śmiertelnego postrzału, nie jest jasny.

Szef komisji, Ryszard Kalisz, który ostatnio udzielił kilku wywiadów prasowych i telewizyjnych, stwierdza w nich, że jego możliwości i sposoby działania są już praktycznie na wyczerpaniu, a główną przeszkodą nie jest opór osób zamieszanych w sprawę, zarówno z ABW, jak i prokuratury i polityków, ale sprawy związane z procedurami administracyjnymi, prawnymi i tajnością postępowania oraz dostępem do materiałów. Kalisz podkreśla, że w swoich działaniach kieruje się zasadą legalizmu, jako nadrzędną, ale jednak nie wydaje się, aby było to do końca prawdą. Zastanawiające jest to, że od pewnego czasu, od czasu zakończenia przesłuchań w prokuraturze łódzkiej, funkcjonariuszy ABW, prokuratorów i polityków, w tym Jarosława Kaczyńskiego i Zbigniewa Ziobry, komisja praktycznie nic nie robi w kierunku wyjaśnienia i przesłuchania, już po zamknięciu dochodzenia prokuratorskiego, osób, które nie brały udziału bezpośrednio w tak zwanej „realizacji” zatrzymania B. Blidy. Chodzi nie tylko o wspomnianych J. Kaczyńskiego i Z. Ziobro, ale również o ówczesnego szefa ABW, Bogdana Święczkowskiego, oraz byłego posła SLD, Ryszarda Zająca, a przede wszystkim – osobę, wokół której kręcił się akt oskarżenie posłanki SLD – Barbary Kmiecik.

Continue Reading →

Jak się pożegnałem z "Wiadomościami" TVP

Dziś rano portale doniosły o zatrzymaniu Waldemara J., byłego prezesa Lubelskiego Węgla.
Zatrzymano go za wielkie przekręty przy eksporcie węgla na Ukrainę, za lata 1994 – 98. Oczywiście – należy uznać to za sprawę dużego kalibru.
Jak wynika z doniesień – w sprawę zamieszani byli ludzie z Dolnego Śląska, Warszawy, Łodzi i oczywiście z z terenów Lubelszczyzny. Z Górnego Śląska – nie.

Oto jak przedstawiają to „Wiadomości” TVP (autor – Leszek Krawczyk – nadzór – zapewne sama Kotecka – flama Ziobry).

  1. Początek – informacja o zatrzymaniu
  2. Wystąpienie Bogdana Świączkowskiego – i informacja o dochodzeniach w sprawie mafii węglowej. Informacja jednego z prokuratorów o dochodzeniu.
  3. Informacja o dochodzeniach prokuratorskich w sprawie mafii węglowej… na Górnym Śląsku.
  4. Informacja o roli Barbary Kmiecik, słynnej Alexis, ponoć osi mafii – i wrzutka zdjęcia z Aleksandrem Kwaśniewskim z jakiejś imprezy.
  5. Powiązanie Barbary Kmiecik z Barbara Blidą – i informacja, że była podejrzana, jako kontakt i pośrednik Kmiecik w jej kontaktach z prezesami spółek węglowych – i się zastrzeliła.
  6. Informacja o wystąpieniu Z. Ziobry w telewizji „Trwam” i jego słynnych już słowach o odpowiedzialności środowiska SLD za śmierć B. Blidy. Informacja o dzisiejszym wyroku Sądu nakazującego przeproszenie SLD
  7. I koniec – na temat już samego Waldemara J.

Manipulacja i kłamstwa, granie śmiercią byłej posłanki SLD  i przy okazji – obrona Zbigniewa Ziobry. To jest już norma tak zwanej telewizji publicznej…

To nie koniec. Wcześniej natomiast mieliśmy do czynienia z informacją na temat wczorajszych ekscesów Kwaśniewskiego – nagannych. Ale reporter, który komentował to zdarzenie, Marcin Szczepański – dla mnie człowiek żywcem przeniesiony z czasów „Dziennika Telewizyjnego” – zakończył swoje wystąpienie na tle plakatu wyborczego SLD – ordynarnie pomazanego.

Pani Patrycja Kotecka, zastępca dyrektora Agnecji Informacyjnej TVP– robi „dobrą robotę” na zlecenie swoich pisowskich promotorów.

Ach, pamiętam redaktora Andrzeja Kwiatkowskiego… nie ukrywajmy – on też działał na zlecenie… ale przynajmniej robił to z klasą i profesjonalizmem…
Więc jest tyle innych programów informacyjnych, tyle innych stacji – żegnam się z tanimi manipulatorami.

Azrael

Przyjdą po ciebie…

Telewizja „Trwam” jest takim przyjaznym miejscem, ustronnym, szczególnie dla polityków Prawa i Sprawiedliwości, że zasiadając tam w wygodnym fotelu, pod okiem ojca prowadzącego – ci otwierają się i pokazują swoje wnętrze. To tam kilkanaście miesięcy temu Antoni Macierewicz zaliczył Władysława Bartoszewskiego, obok inny ministrów spraw zagranicznych w poczet agentów sowieckich, to tam także wczoraj ministerer sprawiedliwości i prokurator generalny w jednej osobie, Zbigniew Ziobro, rzucił beztrosko;

Można powiedzieć, że za to zdarzenie odpowiada środowisko SLD, które tolerowało relacje pani Blidy z osobami z mafii węglowej. To były fakty powszechnie znane.
I jeżeli sumienie targnęło faktycznie w ten sposób Barbarą Blidą, kiedy przyszli funkcjonariusze, to odpowiedzialność ponoszą ci jej koledzy i koleżanki z SLD, którzy wiedząc, że jest w takich relacjach, tolerowali to, akceptowali i utrzymywali sami tego rodzaju relacje z ludźmi, mówiąc delikatnie podejrzanymi, którzy byli w zainteresowaniu organów ścigania i organów sprawiedliwości. To na nich moralnie za to, co się stało, ta odpowiedzialność spada –
dodał.

Continue Reading →

Kwity na Ziobro

Tak zwana IV RP miała do tej pory jedną poważną aferę, zagrażającą funkcjonowaniu koalicji rządowej oraz istnieniu rządu Jarosława Kaczyńskiego. To sprawa taśm Renaty Beger. Pozostałe afery – rozporkowa Samoobrony czy sprawy związane z finansowaniem działalności Ligii Polskich Rodzin – pozostają pod kontrolą władz i mogą być swobodnie manipulowane i sterowane.

Ale mamy sprawę związaną ze śmiercią byłe posłanki Sojuszu Lewicy Demokratycznej, byłego członka rządu – Barbary Blidy.
Od samego początku tej sprawy, po otrzymaniu pierwszych informacji – postawiłem tezę, że odpowiedzialność polityczna za śmierć B. Blidy spoczywa na ministrze sprawiedliwości, Zbigniewie Ziobro i jego ludziach, pośrednio i bezpośrednio z nim powiązanych.

Na swoim blogu http://bblida.tumblr.com od dnia 25 kwietnia 2007 roku dokumentuję wszelkie informacje w tej sprawie, zarówno te potwierdzające moją tezę, jak również informacje o wątpliwościach. Ale wątpliwości mam coraz mniej. Im głębiej w las – tym nie jak w przysłowiu – więcej drzew – lecz robi się coraz jaśniej.

Continue Reading →

Sprawa Barbary Blidy – początek końca

Dzis inaugaracja nowej formuły na moim blogu – nagrań video.

[dailymotion id=YdETsahH0gdSXhqUA]

Sprawa Barbary Blidy jest na tyle poważna, że istnieje konieczność jej dokumentowania w różny sposób.

Azrael

P.S. Proszę o Wasze opinie nie tylko o materiale, ale także o formule…

Pozdrawiam

P.S. O godzinie 14.00 moje nagranie zostało skasowane, bez podania przyczyn. To nie jest sprawa normalna i ja tego nie zostawię tak. Ci którzy je obejrzeli – wiedzą co tam było, być może sporządze następne… Post nie zniknie.

P.S. 2, To drugi materiał, nagrany przeze mnie…, godzina 16.55
Azrael

Sprawa B. Blidy – zmowa pęka

Moje przypuszczenia spełniają się szybciej, niż nawet myślałem.

Od samego początku, od dnia śmierci Barbary Blidy twierdzę, że za śmiercią posłanki stoją działania ministra Zbigniewa Ziobro (jako inspiratora wykorzystania osoby B Blidy do własnych celów politycznych PiS) oraz, że wyjaśnienie sprawy jest możliwe tylko w przypadku zerwania zmowy milczenia prokuratorów katowickich.
I oto mamy pierwszy sygnał. Prokurator Emil Melka napomknął w wywiadzie z tygodnikiem „Przekrój”, że za jego odsunięciem, od sprawy kryją się naciski na niego, aby przedstawił zarzuty Blidzie sprawie mafii węglowej – do czego on nie widział przesłanek. Jednocześnie niedwuznacznie dał do zrozumienia, że sprawę może wyjaśnić tylko komisja śledcza…

Continue Reading →

Manipulacje wokół sprawy Barbary Blidy

Można powiedzieć – nic nowego. Wszystkie znaki wskazują na to, że sprawa dochodzenia w sprawie WSZYSTKICH okoliczności śmierci Barbary Blidy – zostanie skwitowana, za kilka miesięcy sformułowaniem, że nie dopatrzono się żadnych nieprawidłowości w działaniach prokuratury katowickiej, funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego…

Śmierć Blidy zostanie zakwalifikowana jako splot jej problemów zdrowotnych, sytuacji rodzinnej, nagłego stresu oraz niespodziewanych okoliczności, na które funkcjonariusze ABW nie mieli wpływu. Dochodzenie jest prowadzone w sprawie wyjaśnienia tylko sprawy samego aktu zatrzymania byłej posłanki, a nie wyjaśnienia wszystkich okoliczności, jakie miały miały miejsce przy konstrukcji sprawy jej domniemanej korupcji.

Zbigniew Ziobro uruchomił wszelkie czynności poza formalne, aby śledztwo szło w stronę rozmycia sprawy. Świadczy o tym wczorajsze przesłuchanie męża B. Blidy przez prokuratorów łódzkich.

Nie wykluczone, że sprawa zostanie wyjaśniona dopiero po odsunięciu obecnej ekipy od władzy.
Ale Zbigniew Ziobro nie uniknie odpowiedzialności. Za wielu ludzi w tą sprawę jest zaangażowanych, aby zmowa milczenia została utrzymana.

Azrael

Barbara Blida – następne fakty

I mamy następną odsłonę sprawy Barbary Blidy. Tym razem, czy jestem trochę zaskoczony, to artykuł w „Rzepie”, odsłania dalsze kulisy sprawy. Dodajmy – kulisy, które pokazują działanie układu prokuratorskiego.

Otóż sprawa korupcyjna, na linii B. Blida – Barbara Kmiecik – była wyjaśniona już 2 lata temu. I jest na to dokumentacja, są twarde dokumenty, w tym umowa cywilno-prawna pomiędzy kobietami, i pełne rozliczenia finansowe. Sprawę korupcji z przed 2 lat oraz akcji w Siemianowicach łączy osoba Grzegorza Ocieczka, obecnego wiceszefa ABW – protegowanego ministra Zbigniewa Ziobry.

Również inne sprawy korupcyjne, w jakie jakoby miała być zamieszana Barbara Blidy – są co najmniej wątpliwe.

Continue Reading →

Sprawa B. Blidy – dzień kolejny

Chciałbym zwrócić uwagę na kilka spraw.

1. Minister Zbigniew Ziobro obficie zrelacjonował na posiedzeniu Prezydium Sejmu zeznania Barbary Kmiecik. Czyli – ujawnił zeznania i dokumenty ze śledztwa prokuratury.
2. Jednocześnie w innym miejscu czytamy, że dokumenty ze śledztwa zostaną upublicznione – ale dopiero po zakończeniu postępowania. Czyli – z jednej strony sami te dokumenty upubliczniamy, co jes niczym innym jak zrobieniem przecieku kontrolowanego, oczywiście tylko dokumentów wybranych, wygodnych do uwiarygodnienia postępowania prokuratury – z drugiej – zagrodzenia dostępu innym
3. Jest symptomatyczne, że w dalszym ciągu zarówno marszałek Ludwik Dorn, jak i minister Ziobro – bronią się przed komisją sejmową, mającą wyjaśnić w sposób jednoznaczny i transparentny działania prokuratury i ABW. Chodzi o jedno – aby nie pozbawiać ministrów Ziobro i Wassermanna wpływu na przebieg dochodzenia i postępowania.
4. Przed komisją ds. Służb specjalnych mieli się pojawić wczoraj Zbigniew Ziobro i Zbigniew Wassermann. Zamiast nich pojawili się nic nie znaczący urzędnicy. Jest to ewidentne lekceważenie i komisji i Sejmu – i kolejne potwierdzenie faktu – że Sejm już nie sprawuje ŻADNEGO nadzoru nad służbami specjalnymi tzw. IV RP.

Reszta, zapis artykułów – jak zwykle na blogu poświęconemu sprawie śmierci Barbary Blidy – i odpowiedzialności służb państwa za doprowadzenie do tej sytuacji.

Azrael

Barbara Blida – wątpliwości narastają

Od samego początku sprawy śmierci Barbary Blidy, twierdzę, że klucz do rozwiązania sprawy leży w katowickiej prokuraturze – i w zmowie milczenia prokuratorów, którzy nadzorują tę sprawę. Ale wątpliwości jest coraz więcej, także jak się okazuje – co do samego przebiegu zdarzenia w domu posłanki.

Wczoraj mecenas Leszek Piotrowski był gościem redaktor Moniki Olejnik, w jej programie, w telewizji TVN 24. Drugim gościem był rzecznik prokuratury łódzkiej, prokurator Krzysztof Kopania.

Obejrzałem dwukrotnie to spotkanie, wysłuchując dokładnie wypowiedzi. Monika Olejnik tym razem prowadziła program tak, aby dać pełną swobodę wypowiedzi, bez przerywania obydwu stronom. Mecenas Piotrowski wydawał się pewny swoich racji, prokurator – wprost przeciwnie.

Najważniejsze konkluzje;

1. Piotrowski podważył tezę, stwierdzającą, jako pewnik, że śmierć Barbary Blidy była samobójstwem. Uznał to na razie za hipotezę – nie do końca zweryfikowaną.
2. Piotrowski wyraźnie zaznaczył, że sprawa śmierci Barbary Blidy musi być wyjaśniona przez komisję sejmową, ponieważ nadzorujący jej przebieg mogą być stronniczy. Jest to wyraźne nawiązanie do ministrów Wassermanna oraz Ziobro.
3. Zaprzeczył także insynuacjom, jakoby Barbara Blida planowała samobójstwo – co sugerują media…

W mediach – trwa dziwna sytuacja. Z jednej strony pojawiają się coraz nowe informacje, z drugiej strony – następuje kontrolowany przeciek z prokuratury katowickiej, o zeznaniach Janusza Steinhoffa i Jerzego Markowskiego, o lobbingu Barbary Blidy na rzecz Barbary Kmiecik. Przypominam, że Barbara Kmiecik od czasu śmierci Blidy – wielokrotnie zaprzeczała tym doniesieniom, także w wywiadzie telewizyjnym.

Sprawa, z upływem czasu – robi się coraz gorętsza… I jestem zdziwiony brakiem reakcji i brakiem dochodzenia i brakiem śledztwa dziennikarskiego.

Dziś mają się odbyć przesłuchania ministrów Ziobro i Wassermanna przed sejmową komisją do spraw służb specjalnych. Mówi się także – o częściowym odtajnieniu materiałów śledztwa z prokuratury katowickiej – w jakiej dokładnie części – nie wiadomo. Czy dotyczącej sprawy mafii węglowej, czy śledztwa przeciwko Barbarze Blidzie.

Jak zwykle na blogu poświęconemu sprawie śmierci posłanki SLD – informacje prasowe.

I rodzynek – wypowiedź jednego z internautów – byłego policjanta – z blogu redaktor Janiny Paradowskiej – warto dokładnie przeczytać… dziękuję za podrzucenie… dex2k…

Azrael

P.S.  godz. 13.30 – Śmierć Blidy: nagranie miało trafić do telewizji

Reszta - na blogu o sprawie Barbary Blidy.

A.

Sprawa Barbary Blidy a prokuratura katowicka

Na blogu, poświęconym sprawie Barbary Blidy zamieszczam artykuł z dzisiejszej „Trybuny”, opisujący zależności prywatno – służbowe prokuratorów katowickich i funkcjonariuszy ABW. Wszystkie nitki sprawy prowadzą wprost do Zbigniewa Ziobro.

Proszę się zapoznać z tym tekstem i wyciągnąć wnioski.

W pierwszym swym komentarzu na temat śmierci posłanki SLD postawiłem wniosek, że akcja w Siemianowicach był ściśle zaplanowaną prowokacją polityczną. Prowokacją ministra Zbigniewa Ziobro. Coraz więcej przesłanek potwierdza moją tezę.

Azrael

Kiedy pęknie zmowa?

W przytoczonych przez media elektroniczne fragmentach artykułu z tygodnika „Nie”, autorstwa Mateusza Cieślaka, nie padają najważniejsze nazwiska, które prowadzą nie tylko do ministra Zbigniewa Wasermanna, lecz też do Zbigniewa Ziobro, i jego człowieka w Agencji Bezpieczeństwa – Grzegorza Ocieczko Także byłego prokuratora w prokuraturze katowickiej…

Reszta na blogu medialnym…

 

Azrael 

Manipulanci i manipulowani

„Właśnie tworzymy coś, co zasługuje na miano kultury idiotów. Nie subkultury, o której się mamrocze i która może jedynie zapewnić nieszkodliwą zabawę, ale o samej kulturze. Po raz pierwszy osobliwość, głupota i chamstwo stają się naszą kulturową normą, co więcej ideałem, do którego dążą miliony.”

– Carl Bernstein

Redaktor Igor Janke, szef platformy blogowej Salon24 i publicysta dziennika „Rzeczpospolita”, napisał w tym ostatnim publikatorze artykuł na temat polityków Prawa i Sprawiedliwości, Michała Kamińskiego i Adama Bielana – spin doctorów dla tej formacji.

Nie będę komentował jednak tego artykułu, sensu stricto.
Ale nie dlatego, że jest to artykuł zły – wprost przeciwnie, uważam że jest rzetelny i dociekliwy, pokazuje dobrze oblicze tych dwóch wpływowych polityków PiS. Jest znacznie lepszy, niż poprzedni artykuł redaktora Janke, z tej serii, poświęconego Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Ale to kwestia optyki politycznej i doboru „źródeł osobowych” do materii artykułu…

Coś innego w tym artykule przykuło moją uwagę.

Otóż politycy PiS doskonale dają sobie radę z dziennikarzami. Wręcz potrafią tymi dziennikarzami i mediami manipulować, przez podsyłanie im wybranych materiałów, lub przez wypuszczanie „balonów” informacyjnych, o wątpliwej jakości…

Continue Reading →

Sprawa Barbary Blidy – ciąg dalszy

 

Napisałem trzy [1, 2, 3] artykuły na temat sprawy Barbary Blidy, o odpowiedzialności Zbigniewa Ziobro oraz współodpowiedzialności Zbigniewa Wassermanna za ukrywanie prawdziwych motywów akcji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w domu byłej posłanki SLD.

W artykułach postawiłem tezę, że zatrzymanie Barbary Blidy miało bardzo mało wspólnego z prawdziwymi lub domniemanymi sprawami łapówek i innych przestępstw w tak zwanej mafii węglowej, a były to działania skonstruowane i nakierowane na zrobienie efektu politycznego, wobec działaczy lewicy na Śląsku.
Wskazywałem, że głównym motorem tych poczynań jest Zbigniew Ziobro, z którego inspiracji działali prokuratorzy z prokuratury okręgowej w Katowicach, którzy za plecami ministra Wassermanna, sterowali poczynaniami sekcji ABW na Śląsku.

Wydarzenia ostatnich dni, a w szczególności dzisiejsze doniesienia wskazują, że nie pomyliłem się…

Continue Reading →

Zbigniew Wassermann kłamie

Dziś Zbigniew Wassermann oświadczył między innymi;

Za GW

„Obarczanie mnie odpowiedzialnością za przebieg tego tragicznego w skutkach przeszukania, którego wcześniej ze mną nie uzgadniano (ani prokuratura, ani ABW nie ma takiego obowiązku), jest wyrazem albo nieznajomości prawa, albo chęci żerowania na ludzkiej śmierci i wykorzystywania jej do politycznych rozgrywek i nieuzasadnionych personalnych ataków”

i dalej, w specjalnym oświadczeniu twierdzi;

„Minister Koordynator nie jest zwierzchnikiem służb specjalnych, lecz jedynie koordynuje i nadzoruje ich działalność. Z powyższego wynika, że nie mam prawa ingerować w polecenia wydawane przez szefów służb. Możliwość bieżącej ingerencji prowadziłaby do przeniesienia odpowiedzialności z centralnych organów administracji rządowej, jakimi są powyżsi szefowie, na Ministra Koordynatora. Jednocześnie doszłoby do zatarcia granicy pomiędzy podmiotem nadzorującym a nadzorowanym (Minister Koordynator nadzorowałby własne polecenia). Nadzór Ministra Koordynatora ma charakter głównie następczy a nie prewencyjny, gdyż w drugim przypadku także mogłoby dojść do zatarcia pomiędzy nadzorem a zwierzchnictwem nad służbami specjalnymi. Powyższe założenia są zgodne z zasadą poszanowania autonomii działalności służb specjalnych, których szczegóły działalności muszą być znane możliwie małej ilości osób (zasada need to know). Łącznikiem z zewnętrznym otoczeniem administracyjnym (Prezesem Rady Ministrów, Ministrem Koordynatorem) są szefowie służb lub ewentualnie ich zastępcy.

Continue Reading →

Pytań coraz więcej

Był za czasów komuny taki program, prowadzony przez ówczesnego prezesa TVP, Władysława Loranca.

„Proste pytania”. W programie tym, pan prezes, w sposób propagandowy opisywał rzeczywistość siermiężnych lat 80. Po mieście krążył taki dowcip – pytania coraz łatwiejsze – odpowiedzi – coraz trudniejsze…

I teraz mamy podobną sytuację przy sprawie Blidy.

Continue Reading →